Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171946 miejsce

Pokolenie mp3

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-02-01 17:46
  • Creative Commons

Jak można zdefiniować nasze pokolenie? Jak zostanie opisane ono w przyszłych podręcznikach? Czy jesteśmy świadomi naszych możliwości?

Nasze pokolenie można uznać za stracone. Nie mamy z kim walczyć, nie ma wspólnego wroga przeciwko któremu moglibyśmy się zjednoczyć. Nie mamy również wspólnych celów do których dążylibyśmy razem. Każdy z nas biega wkoło zupełnie jak głupi szczeniak kręcący się za własnym ogonem. Dlaczego nie możemy nawzajem sobie pomagać i uzupełniać się jak kolejne elementy układanki tworzącej nasze życie – nasz świat?

Każdy z nas biega wkoło zupełnie jak głupi szczeniak kręcący się za własnym ogonem. Dlaczego nie możemy nawzajem sobie pomagać i uzupełniać się jak kolejne elementy układanki tworzącej nasze życie – nasz świat? Pokolenie Kolumbów czy Solidarności zasłynęło ze swej odwagi, zjednoczenia i waleczności. Ich życie wypełniła walka o lepsze jutro. Walka o swobodę myśli i mowy. My nie mamy z kim walczyć – walczymy ze sobą; w ten sposób, że przeszkadzamy sobie nawzajem. Nie dajemy sobie szans na to, aby się rozwijać. Większość młodzieży wracając do domu zadaje sobie tylko jedno zasadnicze pytanie: co włączyć najpierw - Winampa czy Gadu Gadu. Oczywiście programy umożliwiające słuchanie muzyki czy komunikację międzyludzką nie uwsteczniają. Są po prostu złodziejami czasu, który można by wykorzystać w inny sposób. Mamy tyle możliwości, o które walczyli nasi ojcowie. Nie potrafimy się jednak rozejrzeć wkoło i dostrzec co zostało jeszcze do zrobienia. Czekają na nas inni ludzie z którymi warto byłoby się spotykać, do których warto byłoby dotrzeć. Właśnie dlatego powinniśmy w pełni wykorzystać cuda techniki i media – aby zbliżać się do siebie, a nie oddalać.

Żyjemy w czasach niepewnych. Sami przez to staliśmy się niepewni samych siebie. Programy takie jak „Idol” pokazały nam krótszą drogę przez którą można dostać się do mediów, być zauważonym. Każdy z nas chce zostać zauważony, w przeciwnym razie zacznie się zamykać jak więdnący kwiat. Jednoczenie programy tego kalibru uruchomiły w naszych głowach tykanie zegara. Odmierza on czas który musimy wykorzystać, aby stać się sławnymi. I tu jest ta wielka różnica słowna – nie MOŻEMY – lecz MUSIMY. Jedyne co tak naprawdę warto sobie wbić do głowy to fakt, że sami stanowimy o swoim życiu i nic nie może być nam narzucane. Dlatego właśnie nie warto przejmować się niepowodzeniami w drodze do kariery, należy pozostać swobodnym w swoim tempie do osiągnięcia sukcesu. Nasza generacja chce krzyczeć, nie wie jednak w którą stronę się zwrócić aby zostać dosłyszanym.

"Zginęła tajemnica życia w ciszy, lub po prostu życia" – jak śpiewa Piotr Rogucki z zespołu Coma. Nikt nie chce wieść spokojnego życia w zapleczu ciepłego domu. Każdy czeka na moment w którym przyjdzie jego czas. Jednak czy taki czas nadejdzie dla każdego? Większość z nas żyje marzeniami o karierze. Nie zdajemy sobie jednak sprawy ile wysiłku trzeba w to włożyć. Chcemy mieć wszystko od zaraz. Nadaremnie szukać cierpliwości, nasze głowy kipią od niewykorzystanych pomysłów i straconych okazji. Uciekamy wszyscy, jednak każdy w innym kierunku. Niektórzy uciekają w film, książkę inni natomiast w dragi czy alkohol. Musimy zdać sobie sprawę, że to nasze życie i sami możemy je kształtować. W przeciwnym razie wysiłki naszych ojców pójdą na marne. Mamy siłę, mamy wiele pomysłów i możliwości do ich realizowania. Weźmy się po prostu do pracy…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 08.09.2009 19:36

hehe i tak Cię kocham :*
Po prostu mamy odmienne zdanie - ja nie będę pisał drugi raz tego samego. Chociaż mógłbym, bo przyznam, że od czasu kiedy ten felieton powstał trochę się pozmieniało. To tylko moje zdanie - nikt nie musi się z nim liczyć. Dzięki

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałam fragment tego felietonu na gazeta.pl/bydgoszcz i aż mną potrząsnęło.. Skomentowałam tam, skomentuję i tu.
Dlaczego niby nasze pokolenie mamy uznać za stracone? Dlatego, że "nie mamy wroga, przeciw któremu moglibyśmy się zjednoczyć"? Aha, czyli miarą wartości ludzi jest "odwaga, zjednoczenie i waleczność", z czego słynęło pokolenie Kolumba, a my, jako że żyjemy w czasach pokoju, jesteśmy gorsi, bo przecież tylko komputer i telewizja nam w głowie? Dalej.. "nie mamy z kim walczyć - walczymy ze sobą".. że co? Autorze felietonu, co miałeś na myśli? To, że ludzie się kłócą, każdy dąży do swego celu - to jest normalne, taki już nasz ludzki gatunek. Nie możemy być "jedną, wielką, zgodną rodziną", każdy ma swój pomysł na życie i wszyscy nie muszą się z tym zgadzać, "walka o przetrwanie" to normalna rzecz, na tym opiera się świat. Kolejna rzecz - Gadu-Gadu złodziejem czasu? A co niby takim złodziejem nie jest? Co to za różnica, czy porozmawiam ze znajomym przez GG, czy do niego zadzwonię? Złodziejami czasu, jeśli już, to mogą być gry komputerowe a nie programy, dzięki którym można się komunikować. "Mamy tyle możliwości, o które walczyli nasi ojcowie" - tak, dzięki nim jesteśmy wolni. Dzięki nim nasz kraj może się rozwijać... więc powinniśmy z tego korzystać - i korzystamy. Z pewnością, gdyby życie inaczej się potoczyło, to i nasi ojcowie lubiliby sobie pograć w gierki komputerowe.. bo to nie ludzie się zmieniają, to świat idzie do przodu.. i trzeba się z tym pogodzić, a nie bez ustanku wspominać stare czasy, jak to kiedyś było lepiej, a dziś to przecież taka młodzież niewychowana... Idziemy dalej z Twoim felietonem. Uogólnienia - fragment o "Idolu" i byciu sławnym, że niby każdy chce.. Litości.. aż tego nie skomentuję, bo brak mi słów. Ostatni akapit również jest, według mnie, nieudany. Uwierz mi, że są osoby, które nie widzą niczego złego w spokojnym życiu w ciepłym domu. Nie każdy dąży do kariery. Chłopie, miałeś pomysł na felieton, ale go nie przemyślałeś. Wszystko to puste frazesy. Banialuki. Co do komentarzy pod tym artykułem - tak, słuchanie ciszy to piękna rzecz, ale i muzyka potrafi zachwycić. Dla mnie to zdecydowanie forma relaksu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 27.02.2008 12:45

Może to ucieczka przed własnymi myślami? To prawda. Dziś szczególnie młodzież chodzi ulicami ze słuchawkami. Pełno tego jest jak amerykańskiej stonki...;) A słuchanie ciszy to jest piękna rzecz. Ona może towarzyszyć dosłownie wszędzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fajnie napisane, tylko jako alternatywę gg podałabym Skype :)

A co do "zginięcia tajemnicy życia w ciszy" to w gruncie rzeczy temat na odrębny felieton - dlaczego tak boimy się ciszy, że zagłuszamy własne myśli muzyką? Większość ludzi, których mijam na ulicy, ma na uszach słuchawki od odtwarzacza mp3 czy ipoda. Czy to tylko forma relaksu czy ucieczka od samego siebie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Podpisuję się pod twoimi słowami obiema rękami! Ostatnie cztery zdania to wspaniała recepta na lepsze jutro dla nas wszystkich. Dla każdego z osobna i dla "nas" jako wspólnoty ludzkiej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.