Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

15813 miejsce

Pokonali Afrykę na rowerze

Trójka śmiałków dojechała do przylądka Igielnego. W ten sposób zakończyła swoją kilkumiesięczną podróż na rowerach po Afryce.

Trójka śmiałków / Fot. KG - Welocypedy.plPo ośmiu i pół miesiącach podróży i pokonaniu 12.500 km Maciej Czapliński, Ryszard Karkosz i Mariusz Mitrowski dotarli przed czterema dniami do Przylądka Igielnego, najbardziej na południe wysuniętego kawałka afrykańskiego lądu.

Śmiałkowie rozpoczęli swoją podróż 1 listopada zeszłego roku. - Pasjonujące w tej wyprawie jest to, że pojedziemy śladami Nowaka oraz Stasia i Nel. Planujemy zdobycie Kilimandżaro. Ale przede wszystkim pasjonująca jest możliwość przeżycia pięknej przygody - mówił wówczas Ryszard Karkosz.

Od tamtej pory podróżnicy przejechali kilkanaście krajów afrykańskich (Egipt, Sudan, Etiopię, Kenię, Tanzanię, Zambię, Botswanę, RPA). Przemierzyli na rowerze pustynie, sawanny i góry.

Ryszard Karkosz / Fot. KG - Welocypedy.plRowerowa wyprawa była poświęcona polskiemu podróżnikowi Kazimierzowi Nowakowi. - Nasza wyprawa to podróż śladami mało znanego w Polsce Kazimierza Nowaka. Jego postać odkrył dla nas Ryszard Kapuściński. Przypomnę, że to właśnie problemy ekonomiczne i Wielki Kryzys pchnęły go do samotnej wyprawy przez Afrykę - opowiada Ryszard Karkosza.

KIM BYŁ KAZIMIERZ NOWAK

Kazimierz Nowak urodził się 1897 roku. Już w wieku 15 lat odbył swoją pierwszą samodzielną wyprawę, a drogi poprowadziły go do Watykanu. Po wojnie zamieszkał w Poznaniu, gdzie pracował w towarzystwie ubezpieczeniowym. W wolnej chwili poświęcał się pasjom, jakim były wyprawy rowerowe po Polsce i fotografia. W 1925 roku los sprawił, że Nowak musiał wyjechać z kraju. Podjął pracę korespondenta, by móc utrzymać rodzinę.

Jeszcze przed wyjazdem do Afryki odbył dwie rowerowe wyprawy po Europie. W 1931 roku dotarł pociągiem do Rzymu, później rowerem do Neapolu, by 26 listopada stanąć na Czarnym Lądzie. Do Polski wrócił w grudniu 1936 roku. Po powrocie planował kolejną wyprawę do Indii i Azji Południowo-Wschodniej. Los jednak nie dał mu zrealizować marzeń, Nowak umarł niespełna rok po powrocie z Afryki, 13 października 1937 roku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

men tride
  • men tride
  • 13.07.2011 01:30

Nowaka odkrył po latach pan Lukasz Wierzbicki, i to dzięki jego pracy Ryszard Kapuściński miał możliwość przeczytac reportaże Nowaka! W dodatku śledziełem Wasze przygotowania do wyprawy i jakoś zdaje mi się, że do RPA chcieliście dojechać raczej na MŚ w piłce nożnej a nie w hołdzie polskiemu podróznikowi... http://www.welocypedy.pl/index.php?art=135&kat=63&lang=1 , fajnie, że wspominacie w swych relacjach o Nowaku, ale to trochę z palca wyssane, że wyprawa była poświęcona Kazimierzowi Nowakowi. Coś mi się wydaje, że w pewnym momencie (związanym z kłopotami :osobowymi") postanowiliście się "podłączyć" pod projekt Afryka Nowaka, z którym jak widzę nie macie nic wspólnego!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niesamowite. !!!! ))))
Wielkie Brawa.! ))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brawo dla bohaterów, dla Autora takoż. /5/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.