Pozycja materiału w rankingach:
Trójka śmiałków dojechała do przylądka Igielnego. W ten sposób zakończyła swoją kilkumiesięczną podróż na rowerach po Afryce.
Po ośmiu i pół miesiącach podróży i pokonaniu 12.500 km Maciej Czapliński, Ryszard Karkosz i Mariusz Mitrowski dotarli przed czterema dniami do Przylądka Igielnego, najbardziej na południe wysuniętego kawałka afrykańskiego lądu.
Rowerowa wyprawa była poświęcona polskiemu podróżnikowi Kazimierzowi Nowakowi. - Nasza wyprawa to podróż śladami mało znanego w Polsce Kazimierza Nowaka. Jego postać odkrył dla nas Ryszard Kapuściński. Przypomnę, że to właśnie problemy ekonomiczne i Wielki Kryzys pchnęły go do samotnej wyprawy przez Afrykę - opowiada Ryszard Karkosza.Zobacz także:
Artykuły
(200)
Galerie
(9)
Średnia ocen
(4.57)
Miejscowość: Jaworzno/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
men tride 13.07.2011 01:30
Nowaka odkrył po latach pan Lukasz Wierzbicki, i to dzięki jego pracy Ryszard Kapuściński miał możliwość przeczytac reportaże Nowaka! W dodatku śledziełem Wasze przygotowania do wyprawy i jakoś zdaje mi się, że do RPA chcieliście dojechać raczej na MŚ w piłce nożnej a nie w hołdzie polskiemu podróznikowi... http://www.welocypedy.pl/index.php?art=135&kat=63&lang=1 , fajnie, że wspominacie w swych relacjach o Nowaku, ale to trochę z palca wyssane, że wyprawa była poświęcona Kazimierzowi Nowakowi. Coś mi się wydaje, że w pewnym momencie (związanym z kłopotami :osobowymi") postanowiliście się "podłączyć" pod projekt Afryka Nowaka, z którym jak widzę nie macie nic wspólnego!
Lidia B. Borys 18.07.2010 18:35
Niesamowite. !!!! ))))
Wielkie Brawa.! ))))
Krzysztof Krzak 16.07.2010 13:12
Brawo dla bohaterów, dla Autora takoż. /5/
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +10230)