Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20515 miejsce

Pół tuzina porad jak wygrać wybory

W sytuacji, gdy wójtem, burmistrzem lub prezydentem można być w Polsce przez nieograniczoną liczbę kadencji, słusznym wydaje się wypracowanie sposobu na jak najdłuższe trwanie na zdobytych wcześniej lukratywnych posadach.

Najlepiej prosto... / Fot. portal SXC.huCzy można sprecyzować przepis na reelekcję w wyborach samorządowych? Wydaje się, że zrealizowanie poniższych wymagań pozwoli takie marzenie zrealizować. Jakie więc warunki należy spełnić?

1. Mieć staż czyli być burmistrzem od jednej, a najlepiej - od paru kadencji. To wzmaga w ludziach przekonanie, że nic się nie da zmienić.

2. Wykorzystując swoje możliwości i pozycję w środowisku wspomagać kampanię kandydatów na radnych ze swojego dotychczasowego obozu. Dla przyzwoitości dokonać jakiejś kosmetycznej zmiany. To daje pewność, że kandydaci na radnych oraz ich rodziny zagłosują na wspierającego ich burmistrza. Gwarantuje również, że po wyborach każdy pomysł, każda inicjatywa nowego-starego burmistrza otrzymywać będzie aprobujący poklask.

3. Nie wracać do obietnic wyborczych z poprzedniej kadencji albo, co lepsze, dokonać tzw. pozytywnego podsumowania. O porażkach i potknięciach nie mówić nic lub ubrać je w taki splot okoliczności i przeciwności losu, by wszyscy byli pewni, że nie można było ich zrealizować. Sukcesy, puchary, dyplomy, odznaczenia nagłaśniać przy każdej okazji.

4. Zaplanować inwestycje tak, by tuż przed wyborami coś ważnego się w mieście lub gminie zbudowało, wyremontowało albo zakupiło (świetlica, droga, wóz strażacki...). To w niektórych przypadkach potrafi zadziałać na niezdecydowany elektorat.

5. Powołać taką komisję wyborczą (wszak to uprawnienie dotychczasowych urzędującego burmistrza), w której znajdą się ludzie służbowo podlegli lub mniej czy bardziej otwarcie sprzyjający dotychczasowemu szefowi. Potrafi to zniechęcić innych kandydatów do udziału w wyborach. Podejrzliwość, niewiara w obiektywizm oraz spiskowe teorie, głęboko tkwią w świadomości Polaków.

6. Przyda się jeszcze jakiś folder lub gazetka, w której trzeba umieścić - ile się da - kolejne obietnice i populistyczne hasła. Można dodać trochę plakatów ze zdjęciami kandydatów (najlepiej sprzed paru lat).

Jeśli spełnienie powyższych warunków nie doprowadzi do sytuacji, w której w miasteczku będzie jeden kandydat na burmistrza, a okręgi wyborcze do rady obsadzone będą w zdecydowanej większości przez jego stronników to znaczy, że jest mało operatywny i nie nadaje się na wodza. W większości przypadków zestaw ten daje doskonałe efekty. I nawet jeśli przypadkiem wśród radnych znajdzie się jeden czy dwóch kandydatów z innych list to niczego to nie zmienia. Strumień będzie płynął w jedynie słusznym kierunku nawet gdy jeden lub dwa listki na jego falach będą się starać zawrócić.

Tylko jak to się ma do demokracji, do rozbudzania społecznej aktywności, do uczestnictwa młodych w życiu lokalnych społeczności czy wreszcie do społeczeństwa obywatelskiego?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wygrana murowana ;p

Komentarz został ukrytyrozwiń

No dobrze, ale jakie są tego przyczyny? Przecież ludzie chadzają do urn i przyklepują ten porządek. A pojawiające się głosy by przestać chadzać, są z oburzeniem odrzucane przez demokratyczną większość :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztofie, z pewnością te metody przez starych wyżeraczy są stosowane. Zwłaszcza... "tuż przed wyborami coś ważnego się w mieście lub gminie zbudowało, wyremontowało". Demokracja rządzi się swoimi prawami i nie zawsze większość ma rację.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spoglądając na moje lokalne podwórko, ale także i na nieco większe, potwierdzam, tak to leci, od lat.
Wypracowana metoda przynosi oczekiwane, zasiedziałym na stołkach, wyniki.
Uzasadniony sarkazm!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.