Facebook Google+ Twitter

Polacy, a Kościół...

Jest różnica między religijnością, wiarą a chodzeniem do kościoła. Niestety duchowni tego nie widzą albo nie chcą zobaczyć.

Jestem osobą wierzącą i dlatego mam prawo pisać o sprawach związanych z Kościołem. Chodzę też do katolickich świątyń, choć przyznaję - często się tam denerwuję lub nudzę.

Księża niestety nie robią nic żeby ludzi przyciągnąć do kościoła, a robią wszystko za to żeby nikt do kościoła nie przychodził, bo przecież jak wiadomo można wierzyć w Boga , a nie uczestniczyć co niedziele we mszy świętej.

Błędów duchownych jest cała masa jak na przykład zaściankowość, nienowoczesność czy obłuda; to jednak tylko określenia, puste frazesy, a są lepsze bardziej ukazujące dowody.

Popieranie TV TRWAM to najnowszy błąd, mamy także sprawę Krzyża czy publiczne popieranie PiS i Jarosława Kaczyńskiego czyli mieszanie się w politykę. Kościół nie radzi sobie z krytyką i nic nie robi żeby było lepiej. Wtrąca się w każdej możliwej sprawie, a ludzie mają dość uprawiania polityki z ambony. Mamy z tego co wiem państwo świeckie, no, chyba, że się mylę i tak nie jest.
Nic dziwnego, że powstała partia, która jest antyklerykalna i spokojnie zapewniła sobie miejsce w polskim parlamencie w ostatnich wyborach. Wiadomo, że wspominam tutaj o Ruch Palikota.

Choć mam pewne wątpliwości, że ta partia dostała się do sejmu tylko ze względu na antyklerykalizm. Jest to moim zdaniem miks antyklerykalizmu, popularności pana Janusza Palikota, sprzeciw ludzi wobec stałych uczestników polskiej polityki, a także haseł o legalizacji miękkich narkotyków.
Nie jest to, jak niektórzy politolodzy czy socjolodzy twierdzą, kwestia sprzeciwu wobec Kościoła. Negatywne nastawienie ludzi widać podczas mszy świętych gdzie są często pustki.

Kościół powinien wyjść do ludzi, pokazywać pozytywną twarz wiary w Boga, przestać mieszać się w sprawy państwa polskiego i co najważniejsze unowocześnić na dzisiejsze realia spojrzenie na zwykłe sprawy.
Sprawy seksu przedmałżeńskiego czy korzystania z antykoncepcji, a także in vitro dla młodych ludzi są niezwykle istotne. Niestety dzisiejsze poglądy Kościoła w tej sprawie odciągają od Kościoła niż przyciągają. Ludzie okazują swoją religijność poza świątynią, a często zdarza się, że dla niektórych ta owa religijność jest obciachowa i jest kojarzona z księdzem Natankiem, aferami duchowieństwa, marnym pontyfikatem obecnego Papieża czy tłumami pod Pałacem Prezydenckim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.