Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10001 miejsce

Polacy adoptują... króliki

Jak podaje Stowarzyszenie Pomocy Królikom, w ciągu ostatnich 7 lat Polacy przyjęli do swoich domów około tysiąca królików.

Króliki / Fot. Dixi,GNU 1.2,http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Rabbits-two_on_grass.jpg&filetimestamp=20091227123005Stowarzyszenie Pomocy Królikom jest organizacją non-profit, zajmującą się procedurą adopcji królików, a także szeroko pojętą walką o prawa zwierząt. - Początki nie były łatwe. Polska wciąż jest krajem, gdzie prawa zwierząt spycha się na boczny tor. Są jednak ludzie, którym nie jest to obojętnie. Powstają fora internetowe, grupy dyskusyjne, które zajmują się walką z tak haniebnym traktowaniem naszych braci mniejszych. W taki sposób powstało nasze stowarzyszenie - wspomina prezes SPK Iwona Kossowska.

Wszystko zaczęło się od jednego ze sklepów zoologicznych. Ze swoich źródeł ludzie dowiedzieli się o tragicznych warunkach życia zwierzaków w sklepie. Spowodowało to kilkanaście śmierci królików. Informacja o tym trafiła do internetu, a hasło obrony biednych czworonogich znalazło wielu zwolenników. Tak powstało Stowarzyszenie Pomocy Królikom.

- Prowadzimy program adopcji. W taki sposób pomagamy porzuconym zwierzakom odnaleźć dom. Nie jest to bezpłatne oddanie futrzaków byle komu. Podkreślam, jest to projekt adopcyjny! Niestety bardzo często do nas zgłaszają osoby, którym potrzebne jest tylko futro królików. Staramy się bardzo dokładnie sprawdzać przyszłych "rodziców". Adopcję poprzedza wypełnienie formularza adopcyjnego oraz spotkanie przygotowawcze - powiedziała prezes SPK Wiadomościom24.pl

W ciągu ostatnich 7 lat około tysiąca królików znalazło swój dom.

Na tym jednak nie kończy się działalność organizacji. Stowarzyszenie aktywnie walczy o prawa zwierząt w Polsce. Propaguje sterylizację i kastrację domowych królików, zabezpiecza stałą opiekę zdrowotną, we współpracy z Wojewódzkim Inspektoratem Weterynarii aktywnie tworzy program zapobiegania bezdomności zwierząt.

Polacy coraz częściej adoptują króliki. Jest to nie tylko bardzo dobra możliwość niesienia pomocy wyrzuconym na ulicę futrzakom. Cieszący się wielkim poparciem projekt adopcji wskazuje przede wszystkim na to, że pochlebne traktowanie zwierząt w Polsce bezpowrotnie się kończy. Przynajmniej chce się w to wierzyć.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

hodowca
  • hodowca
  • 03.02.2012 21:13

Jestem prostym człowiekiem i byle co mnie nie rusza, ale to stowarzyszenie to po prostu---- brak mi słów,
czy wy zdajecie sobie sprawę ile w Polsce jest głodnych dzieci, ile z nich chodzi do szkoły bez kanapek, ile w tej chwili ich marznie!!! A tu stowarzyszenie pomocy KRÓLIKOM. Ktoś powinien się tu leczyć lub wziąć za robotę,przepraszam ale mam dość. A JEŚLI RATUJECIE TE ZWIERZĘTA TO DAJCIE IM WOLNOŚĆ A NIE ZAMYKACIE JE W MIESZKANIACH, KLATKACH, RATUJCIE TEŻ KURCZAKI A NA PEWNO KTOŚ ADOPTUJE.

Komentarz został ukrytyrozwiń
gość
  • gość
  • 22.02.2011 16:44

Adoptują, bo z królików jest dobry pasztet, sam adoptowałem około pięciu królików w ciągu ostatniego roku. Mniam!

Komentarz został ukrytyrozwiń
D.M
  • D.M
  • 15.02.2011 22:54

Jerzy Adamiak,to nie było śmieszne.Uszaki nie mają stałych domów,często też całe dnie spędzają w schroniskach,w klatkach i czekają na dom.Najpierw dowiedz się coś na dany temat,nim skomentujesz.
Karmienie królików roślinami ozdobnymi nie należy do mądrych...królik zadomowiony,traci instynkt,który nakazuje mu co moze zjesc,a co mu zaszkodzi,dlatego to ludzie muszą zadbać o odpowiednią dietę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ais
  • ais
  • 14.02.2011 19:50

Z roślinami doniczkowymi trzeba uważać, wiele z nich jest śmiertelnie trujących dla królików.
Wykaz takich roślin można znaleźć na stronie Stowarzyszenia Pomocy Królikom w dziale "porady" ----> podstawy żywienia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Stowarzyszenie (...) tworzy program zapobiegania bezdomności zwierząt."

I bardzo dobrze, bo taki bezdomny królik, to się najpierw stoczy, później rozpije, a wszystkie dzieci na caaałym świecie wiedzą, że taki stoczony i napity królik, to rozrabia, jak... jak, eee, jak pijany zając!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Króliczek mojej sąsiadki bardzo tęsknił za choinką, pod którą sie przez kilka tygodni bawił. Trochę sie uspokoił, kiedy mu postawiła w tym samym miejscu duży kwiat doniczkowy. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.