Facebook Google+ Twitter

Polacy chcą zamykać palących marihuanę

82 proc. Polaków twierdzi że nie miało żadnego kontaktu z narkotykami. A choć Polska ma najbardziej restrykcyjną ustawę antynarkotykową w Europie - większość badanych chce zaostrzenia polityki w walce z substancjami psychoaktywnymi.

Badanie zostało zlecone przez organizację Hungarian Civil Liberties Union, a wykonane pod nadzorem firmy Millward Brown SMG/KRS Polska w dniach 28.11-1.12.2008r.; w sumie zrealizowano 1003 wywiady, a respondentami były osoby w wieku od 15. do 75. roku życia.

Celem przeprowadzenia badania było poznanie postaw Polaków wobec polskiej polityki narkotykowej.
Zdecydowana większość – niemal 82 proc. respondentów, nie przyznaje się do kontaktu z substancjami psychoaktywnymi. W tej kwestii przynależność wiekowa i społeczna nie odgrywa dużego znaczenia.

Zdjęcie ilustracyjne. Licencja GNU / Fot. http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Sklen%C4%9Bnka.jpgSpójna z tą informacją jest więc odpowiedź na kolejne pytanie - które brzmiało: jak oceniasz dostęp do narkotyków w miejscu swojego zamieszkania? Aż 47 proc. respondentów bowiem nie potrafiło na nie odpowiedzieć. Natomiast prawie 20 proc. badanych stwierdziło, że nie można kupić narkotyków w miejscowości, gdzie mieszkają. Jednocześnie - mimo braku wiedzy oraz kontaktu z substancjami psychoaktywnymi - szokującym jak dużym jest emocjonalny stosunek Polaków wobec substancji psychoaktywnych, wiążący je z poczuciem winy, wstydu, grzechu.

Najbardziej jaskrawo obrazuje kwestię odpowiedź na pytanie: „Kto jest odpowiednią osobą do podzielenia się z nią problemem z narkotykami”. Przeciętnie od 15 do 20 proc. respondentów uznało bowiem, że najbardziej odpowiednią osobą do podzielenia się z nią problemami z narkotykami jest kolejno: na pierwszym miejscu lekarz oraz pracownik opieki zdrowia, a już na drugim miejscu przywódca duchowy (ksiądz, rabin etc)! Dopiero na trzecim miejscu członek rodziny.

Podobnie skrajna emocjonalnie postawę obrazuje odpowiedź na pytanie dotyczące marihuany. Prawie 41 proc. Polaków opowiada się bowiem za więzieniem dla osób wytwarzających lub posiadających marihuanę... na swój użytek. Takie podejście Polaków potwierdza również kolejne pytanie, dotyczące najbardziej efektywnej polityki kontroli marihuany, ponieważ 57 proc. badanych wskazało na totalną wojnę z cannabis, czyli aresztowanie i więzienie osób, zażywających oraz handlujących marihuaną. Warto wskazać, że najmniejszy odsetek osób, stawiających na tą odpowiedź był wśród osób wykształconych - 44,6 proc. oraz wśród osób młodych od 15. do 19. roku życia - 41,4 proc.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 23.03.2009 14:38

Kilka istotnych faktów o konopiach:
Aby śmiertelnie przedawkować marihuanę potrzeba 40 000 razy więcej niż wystarczy do uzyskania efektu narkotycznego. Współczynnik ten dla alkoholu wynosi od 1:4...10.
Miara mocy uzależniającej w/g instytutu Cato dla nikotyny wynosi 100, dla alkoholu 81, dla marihuany 21.
Leki pochodzące z konopi mogłyby zastąpić ponad do 30% wszystkich farmaceutyków dostępnych dziś na rynku.
Z konopi otrzymuje się fitynę, która pobudza proces krwiotwórczy, nasila także wzrost i rozwój tkanki kostnej, a także poprawia czynność układu nerwowego. Fitynę stosuje się w medycynie przy leczeniu histerii, neurastenii, krzywicy, niedokrwistości, gruźlicy, i choroba układu płciowego. Łącznie mówi się o pozytywnym działaniu na ok. 50 różnych chorób (jaskra, choroba Parkinsona, Alzheimera, stwardnienie rozsiane, alkoholizm, nowotworami, anoreksja, AIDS)
Rynek marihuany w 16-milionowej Holandii przynosi dla kraju zysk ok. 5 mld EUR rocznie.
Dlaczego marihuana jest nielegalna? WolneKonopie.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Polacy to hipokryci. Kontaktu z narkotykami (i ich skutkami) nie mają ale zaostrzać chcą. Z problemem alkoholu spotkał się chyba każdy w naszym kraju. Problemem autentycznym. Czy ktoś mówi o zaostrzeniu polityki alkoholowej? Nie. Bo to nasza tradycja. Bo tak już jest. Bo podatki. Bo to wolność. Bla bla bla... Tak myśli większość od lewicy po prawicę. Prawie tak samo jest z papierosami. Zgadzamy się by wprowadzono zakaz palenia w miejscach publicznych wiedząc, że i tak nikt tego zakazu nie będzie przestrzegał. Kochamy pozory. Pozornie zwalczamy narkotyki (ucierpią na tym głównie Ci którzy ich próbują, a nie Ci którzy nimi handlują) alkoholizm(kto raz próbował komuś pomóc, ten wie, że tylko państwo pozornie pomaga), papierosy (państwo ma więcej wydatków z tytułu leczenia chorych na nowotwory spowodowane paleniem niż przychody z akcyzy i VAT). Ech. Można by napisać książkę o tym i to i tak by nic nie dało.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mohery i wszystko jasne. Najwięcej mają do powiedzenia Ci ludzie, którzy na oczy tego nie wiedzieli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.