Pozycja materiału w rankingach:
Polskie firmy na targach pokazały sie jak z najlepszej strony. Trudno było znaleźć i odwiedzić wszystkich wystawiających Polaków, bo w wydarzeniu wzięło udział ponad 3 tysięcy wystawców z 72 krajów. Targi odwiedziło 87 tysięcy zainteresowanych ze 155 krajów.
Zobacz także:
Artykuły
(98)
Galerie
(107)
Średnia ocen
(4.82)
Miejscowość: Frankfurt | Kraj: Niemcy
O mnie: "Kobieta Renesansu" napisano o mnie, bo spełniam się w wielu dziedzinach. Od 1987 mieszkam w Niemczech. Moje zawody: magister wychowania fizycznego, rehabilitantka, fizjoterapeutka, trenerka relaksacji, terapeutka poradnictwa życiowego,... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Yvette Popławska-Matuszak 11.02.2012 02:24
Fantastyczne cacka, przepiękne rękodzieła, kiedy jesteśmy z Lode na takich wystawach , wracamy jak z krainy Basi Świątecznej, ta aura, ten klimat zostaje gdzieś głęboko w naszym umyśle, na cały rok do następnych Świat. Przepiękne aż dech zapiera.
Isabella Degen 02.02.2012 15:34
Piotrze, trudno jest się przebić w tym świecie koniunktury. Ja 12 lat pracowałam samodzielnie i wiem jak "smakuje ten chleb" utrzymać się na rynku to prawdziwa walka.
graK 02.02.2012 12:39
Piotrze, chyba raczysz sobie żartować?
;))
Dla mnie Europa nie znaczy więcej niż Ameryka Północna, Am. Południowa, Azja, Afryka, Australia czy Antarktyda, dlatego chyba nigdy nie powiem "nasza/moja Europa". Jestem przeciwna Unii Stanów Zjednoczonej Europy i raczej każde europejskie państwo niech sobie pozostanie państwem.
Piotr Wierzbicki 02.02.2012 10:18
Do "graK". Jaka to obca ziemia?! Ona jest nasza! Europejska!
Piotr Wierzbicki 02.02.2012 10:16
Barbara swoją wypowiedzią uświadomiła mi pewną ważną rzecz. Przeszłość trzeba pielęgnować i przypominać, zapomnieliśmy co posiadaliśmy. W województwie koszalińskim rozwijała się prężnie firma produkująca bombki i ozdoby choinkowe. Dobrze radziła sobie na światowym rynku. Dzisiaj nie ma śladu po tej firmie?
graK 02.02.2012 10:10
Piękna prezentacja.
Dziękuję za ten ogromnie pozytywny polski akcent na obcej ziemi. 5+
BARBARA Romer Kukulska 02.02.2012 09:53
Gdy stan wojenny w 1981 roku spowodował ogłoszenie embarga na polski eksport, na krajowym rynku pojawiły się cudowne bombki i ozdoby choinkowe . Ludzie kupowali te cudeńka i wysyłali do rodzin zagranicą. A więc i tak trafiały one tam gdzie miały trafić.
Do dziś mam ozdoby z tamtego czasu. Kilka szwajcarskich domów do dziś ozdabia nimi swoje drzewka wspominając moją śp.Mamę, bo takich ozdób tutaj nikt nie widział.
roman koźmiński 02.02.2012 09:51
Nie mamy się czego wstydzić - jeżeli chodzi o artystów i wzornictwo. Pięknie to wygląda - jest bajecznie.
Isabella Degen 02.02.2012 09:32
Też byłam mile zaskoczona tymi pięknymi wzorami i kolorami bombek, zdecydowanie wyróżniały się. Można śmiało powiedzieć w tej branży szklanej prym wiodą Polacy.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)