Facebook Google+ Twitter

Polacy - naród nerwusów?

Od kilku tygodni na ulicach większych miast można dojrzeć billboardy poświęcone akcji społecznej magazynu „Zwierciadło”. Kampania „Wolni od stresu” zdaje się trafiać w sedno sprawy – Polacy od nerwów nie potrafią się uwolnić, a może tylko tak im się wydaje?

 / Fot. Wolniodstresu.plCelem akcji ma być uświadomienie rodakom, że stres jest przyczyną poważnych chorób cywilizacyjnych. Aby trafić do ludzi o różnych zainteresowaniach i poglądach, zostaną ukazane nie tylko takie skutki nerwicy, jak choroby serca czy nowotwory, ale też problemy dermatologiczne. Dlatego też do kampanii przyłączyli się specjaliści, m.in. Wojciech Eichelberger, psychoterapeuta, Iwona Kozak, nauczycielka jogi kundalini, Lucyna Wieczorek, trenerka umiejętności interpersonalnych i Aleksander Teisseyre, psycholog.

Wojciech Eichelberger zaleca m.in., aby świadomie oddychać, jeść, spacerować: „Wykorzystaj zwiększoną zdolność do obecności i ćwicz się w uważnym wykonywaniu codziennych, nawykowych czynności”. O świadomym oddychaniu mówi także Iwona Kozak. Idąc w ślad za jej radami, dowiemy się, że gdy nie możemy usnąć, warto oddychać przez lewą dziurkę w nosie. Kiedy chcemy pobudzić umysł do logicznego myślenia – należy oddychać przez prawą dziurkę. Specjaliści uznali także, że Polaków należy nauczyć odpoczywania. I tak, Lucyna Wieczorek, podpowiada jak dokonać zmiany naszych zachowań.

Przeglądając stronę internetową akcji, znajdziemy wiele pożytecznych rad, także dotyczących kosmetyków czy dzieł kulturalnych, zmieniających nasze nastawienie na lepsze. Tatiana Cichocka opracowała zakładkę „Kultura”, gdzie poleca, jakiej muzyki warto posłuchać, jakie filmy obejrzeć i co poczytać. Wszystkie te porady mają poprawić jakość naszego życia. Wciąż pojawiają się nowe, dlatego zmiany na stronie internetowej warto śledzić na bieżąco. „Zwierciadło” zachęca także, aby brać udział w prowadzonej przez nich Akademii Zwierciadła, czyli w cyklu warsztatów m.in. tanecznych, relaksacyjnych, projektowania biżuterii itd.

Wiele ludzi wie, że ze stresem da się walczyć. Jeszcze liczniejsi są przekonani, że nie ma na to czasu. A stres kosztuje sporo. W artykule Aleksandra Teisseyre przeczytamy, że są to pokaźne kwoty: „Ile kosztuje stres? Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych jest to suma rzędu 300 miliardów dolarów rocznie, albo 7500 dolarów na pracownika. Straty te uwzględniają wypłaty ubezpieczeniowe z tytułu chorób związanych ze stresem, spadek wydajności pracy, absencje, koszt ubezpieczeń zdrowotnych, koszt leczenia, oraz koszt rotacji pracowników”. Jakie skutki odniesie kampania promująca walkę ze stresem? Czy zwiększy aktywność Polaków oraz ich nastawienie, od którego przecież zależy, jak my sami będziemy postrzegani?

Wszelkie artykuły, rady, wskazówki dotyczące akcji znajdziecie na stronie www.wolniodstresu.pl.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Nerwy bez przerwy? Nie dla mnie:)
+

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Ważne jest by w dzisiejszym świecie umieć uwolnić się od stresu, który zżarłby nas gdyby mu na to pozwolić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zgadzam się, że stres zdrowiu szkodzi.
Te akcje mają taką wartość, że przez chwilę pomyślimy - warto zwolnić. Jednak, nie wierzę w trwałą odmianę rytmu życia, zmianę nawyków. Po prostu nie mamy czasu na zastanawianie się, jak daną czynność wykonać w myśl zaleceń specjalistów.
Plus za zwrócenie uwagi na problem. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.