Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29092 miejsce

Polacy nie chcą demokracji

Istota demokracji jaką jest kartka wyborcza raz po raz wędruje do ludzi, którym przyświecają ideały dyktatorskie.

Demokracja nie jest na pewno systemem idealnym. Ludzkość nie dopracowała się żadnego idealnego systemu. I nie jest to winą samych założeń systemowych ile ludzi.

Polska ma poważne trudności z wdrażaniem demokracji. Tłumaczymy to sobie niemowlęcym wiekiem polskich rozwiązań demokratycznych. Tłumaczenie to jest tyle naiwne ile fałszywe.

Polacy nie potrafią z urządzeń demokratycznych korzystać. Ani teraz, ani w przeszłości. Demokracja szlachecka była demokracji karykaturą. Okres międzywojenny też nie zasługuje na wielkie w tym względzie uznanie. O demokracji socjalistycznej szkoda nawet mówić. Demokracja jaką tworzymy po 1989 roku również nie jest wolna od błędów.

Systemy społeczne tworzą i realizują ludzie, a nie ustawowe zapisy. Polacy demokracji nie chcą. Ciągle odzywa się w naszym społeczeństwie tęsknota za "silnym przywódcą". Istota demokracji jaką jest kartka wyborcza raz po raz wędruje do ludzi, którym przyświecają ideały dyktatorskie.

Głębokie przekonanie o własnej nieomylności, o jedynie słusznej drodze jaką wybrali sprawia, że gotowi są z demokratycznych rozwiązań zrezygnować. I rezygnują. Rządy Sojuszu Lewicy Demokratycznej były tego dowodem. W ciągu kilku miesięcy Leszek Miller i jego przyjaciele pokazali, że opozycja nie jest w demokracji potrzebna. Nie licząc się z opinią partii, które znalazły się poza rządem Leszek Miller próbował zawłaszczyć Polskę dla SLD. Skutki były łatwe do przewidzenia - totalna klęska Sojuszu.

Kolejną próbę zerwania czy ograniczenia demokracji podjął Jarosław Kaczyński. Bardzo skuteczną próbę - dodajmy. Po roku skupił w swoich rękach władzę, jakiej nikt od 1989 roku nie posiadał. Czym to się zakończy? Wiadomo: klęską Kaczyńskiego, PiS-u i... Polski. Pytanie tylko kiedy i jak długo będziemy czyścili kraj z PiS-owskich rządów.

Kiedy myślę o polskiej demokracji nieodmiennie przychodzi mi do głowy cytat z Potopu. Scena rozmowy księcia Bogusława z Kmicicem:

Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą wileńskim powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Bo znowu odwaga w cenie. Chylę czoła przed odwagą Mistrza Andrzeja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kurczę, taki prowokacyjny tytuł, a wpisów co na lekarstwo... Na płachty to reagują tylko byki w Iberii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oj, Andrzeju, zgadzam się...

Mirnal: pod operą to w ogóle nie wszystko dziala.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przy okazji - wpisywałem komentarz plusowy w Operze i wykazywało błąd oraz nie dodawało "+". Przeszedłem na Explorera i wszystko OK. Proponuję sprawdzić - coś z Operą dzieje się złego...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wyobraź sobie, Andrzeju, że wielu Polaków to chyba potomkowie niewolników - jeśli jakakolwiek instytucja wpisze sobie w regulaminie, że bez podania powodu może nie zalatwić sprawy, to oni uważają, że regulamin jest święty, że każda firma może napisac sobie niedemokratycznyregulamin i to ich nie dziwi! Mało tego - oni jeszcze tę firmę usprawiedliwiają i popierają! A jak ktoś wytyka im niewolnicze poddaństwo, to odsądzają takiego od czci i proponują zmianę firmy, o innym regulaminie. I z takimi rodakami budujemy wolną Polskę? Chyba na papierze, bo nie w realu!
Oczywisty plus za podjęcie tematu, choć tytuł jest tak sensacyjny, że powinien dla calego cyklu!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.