Pozycja materiału w rankingach:
Dramatycznie spada liczba nowonarodzonych dzieci. Zdaniem ekspertów winny jest kryzys gospodarczy, ale też brak prorodzinnej polityki państwa. Polacy nie chcą mieć dzieci ze względu na koszty i niepokój o przyszłość.
Z najnowszego raportu GUS wynika, że w w ubiegłym roku urodziło się 391 tys dzieci, o 22 tys. mniej niż w 2010 r. Eksperci są zdania, że największy wpływ na spadek liczby urodzin ma koniunktura gospodarcza. Spada realna płaca, rośnie bezrobocie i koszty utrzymania. Wszystko to sprawia, że Polacy boją się o przyszłość i nie chcą w związku z tym mieć dzieci.Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Polbas 04.02.2012 20:29
Aby znowu w Polsce rodziły się dzieci musi wrócić socjalizm czyli dobrobyt ,praca dla każdego i jej pewność oraz odpowiednio wysokie zarobki. Bez tego będzie tylko gorzej i żadne zaklinanie rzeczywistości typu ,że kobiety zrobiły się teraz wygodne i leniwe nie pomoże.
Robert Grzeszczyk 01.02.2012 21:34
Prócz malejącej liczby urodzin mamy do czynienia z emigracją. I nie jest to wyłącznie emigracja zarobkowa. Napisałem o tym: "Ubyło milion Polaków" (link
Przyczyn jest więcej: brakuje pracy i jej pewności. Zła jest służba zdrowia i szkolnictwo. Jedyne co się dobrze udaje to religia w szkole. Ale jak widać, nie ma to wpływu na przyrost naturalny; a może ma wpływ negatywny, bo od czasu jej wprowadzenia przyrost maleje.
Malwina Loska 01.02.2012 14:56
Kiedyś nie było światła to klepali dzieci. Im świat się cywilizuje priorytety się odwróciły - wykształcenie , dobra posada, mieszkanie , samochód , domek letniskowy , wczasy zagraniczne , no i dzieci . W tej gonitwie , stresie płodność po 30 -tce spada . Potem przychodzi egoizm , lenistwo , wygoda a rodzicielstwo się odkłada. W mim otoczeniu posiadanie 2 dzieci to wielodzietność . Nie zwalajcie na żłobki , przedszkola , pomoc państwa, to nie ma żadnego wpływu. Kto chce to zawsze umieści dziecko w placówce albo załatwi inną formę opieki . MŁODZI PO PROSTU NIE CHCĄ MIEĆ DZIECI -
puchacz 01.02.2012 14:51
a podporządkowanie cywilowi wojska? skąd ten szaleńczy pomysł przyszedł? wojsko może być niezależne w demokratycznym państwie!
puchacz 01.02.2012 14:48
polityki rodzinnej nie ma w polsce od lat a teraz to jest ZAPASC w porównaniu z krajami UNI ,jesteśmy jak w głębokim PRL albo i gorzej a propo kwiatu w jaki cudowny sposób zginął kwiat poskiego lotnictwa pare lat wstecz?bo nasza organizacja była w epoce kamienia łupanego .. co gorzej nie wyciągnęto wniosków i konsekwencji i to taki łańcuch straszliwych zaniedbań...
Piotr Wierzbicki 01.02.2012 14:36
A na okrasę tego wszystkiego chcą podporządkować cywilowi Polskie Wojsko! To hańba!
Piotr Wierzbicki 01.02.2012 14:34
I jeszcze w cudowny sposób ginie w samolocie kwiat polskiego przedstawicielstwa politycznego a metody stosowane do rozwikłania tej zagadki pochodzą z epoki "kamienia łupanego".
Piotr Wierzbicki 01.02.2012 14:30
Posłowi Bondzie myszy zjadły 37 tysięcy ton zboża, które to zboże państwo polskie dało Bondzie na przechowanie! No i magazyny, spichlerze zbożowe też wypożyczył (wydzierżawił) od państwa! Nawet mu włosek z głowy nie spadł! Jak Poseł Janowski wykrzyczał, że Polska zagrożona, nafaszerowali narkotykami, sfilmowali dla opinii publicznej i spławili na wieczną emeryturę. Teraz AKTA, to próbuje się podstawić Palikota, żeby internautów sprzedać i spławić! It.d., it.p.
Piotr Wierzbicki 01.02.2012 14:24
Jakieś dziwne zjawisko?! Wydajność pracy i koordynacja infrastrukturalna wzrosła niewyobrażalnie do okresu Demokracji Ludowej. Natomiast koszty utrzymania i wychowania dzieci też wzrosły niewspółmiernie! Zakrawa to na celową politykę rządu. Jeżeli nie, to niech mi ktoś to wytłumaczy.
Beata Rudnicka 01.02.2012 13:00
Wczoraj mówili w telewizorze, że ok 2060 roku POŁOWA Polaków będzie miała 65 lat!
Z drugiej strony, nie ma sie co dziwić. Spadek dzietności ( co za okropne słowo!) świadczy o rosnącym poczuciu odpowiedzialności Polaków za potomstwo . Lepiej nie mieć wcale dzieci, niż z gory skazywać je na wegetację.
Port Szczecin widziany subiektywnie
(odsłon: +319)