Dużo się mówi o typowych polskich przywarach. Nie przepadam za szufladkowaniem, bo łatwo wtedy o mylny i krzywdzący osąd. Są jednak takie sytuacje, gdy zaczynam wątpić w słuszność mojej opinii. Dlaczego? Zobaczcie sami.
Zobacz także:
Artykuły
(263)
Galerie
(50)
Średnia ocen
(4.33)
Wiek: 39 | Miejscowość: warszawa | Kraj: polska
O mnie: Zaratustra "Przyszłość należy do lwów, które umieją się śmiać."... Jestem zodiakalną Lwicą o ogromnym poczuciu humoru! "Lepiej spieprzyć coś po swojemu, niż według czyjejś podpowiedzi" Dziadek Honzy
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 30.05.2011 14:59
Może tu nie chodzi o przywary a o tzw umiejętność czytania ze zrozumieniem :)
Ewa Szafranowicz 30.05.2011 12:48
Ach...jeszcze jedno pytanie... Czego temat zastępczy? Bo niestety nie wynika to z treści Pana wypowiedzi.
Ewa Szafranowicz 30.05.2011 12:47
Tak mi przykro panie Krzysztofie Bień. Dowiedziałam się od administracji budynków, iż tabliczki dotyczą budynku znajdującego się po drugiej stronie (czyli za mną robiącą zdjęcia). Posądzenie o manipulację niestety nie słuszne.
Krzysztof Bień 29.05.2011 09:37
Proste, Nie ma budynku / dopiero w budowie/ to i informacja będzie adekwatna po jej zakończeniu. Pod omawianą tabliczką jest druga ta wskazuje że prawo jest przestrzegane. Ten artykuł jest przykładem jak manipulowania ludźmi. Jak można ukierunkować myślenie. I jak można znaleźć temat zastępczy.
Ewa Szafranowicz 28.05.2011 00:56
Ha!, to już pytanie do biurokratów:) Może o to by zabraniać to co z góry wiadome, że będzie łamane ?
Wojciech Arciszewski 27.05.2011 20:58
Ewo, uwielbiam tablice, dlatego +5 za taki rarytas.Bo dla mnie bardziej intrygujący od zachowania kierowców jest sam sens takiej tablicy.O co tu tak naprawdę chodzi?
link