Pozycja materiału w rankingach:

W tej krótkiej notce chcę się podzielić z wami moja frustracją na temat naszych zdolności językowych. Większość "nowej" emigracji to nie znający języka rasiści określający ludzi o ciemniejszej karnacji tytułem "CIAPACI".
http://www.doncarski.co.uk/content/view/88/1/Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(2.00)
Miejscowość: Wakefield | Kraj: UK
O mnie: Lądy i morza przemierzam, kulę ziemską z otwartym czołem. Polski mam paszport na sercu. Skąd, pytam, skąd go wziąłem? A wziąłem go z dumy i trudu, ze znoju codziennej pracy, ze stali, z żelaza, z węgla. A węgiel to koks, to antracyt.
Sortuj komentarze:
Dariusz Karpiknet 26.11.2009 11:49
To smutna prawda jestem w UK juz 6 lat.
Alicja Pionkowska 16.11.2009 13:59
No cóż... to smętny tekst. Nie wiem ile masz racji, ale może jednak nie jest tak źle. Znam ludzi, którzy po pobycie w W.Brytanii (ok. 2 lat) wrócili, zdali tu niezbędne egzaminy i teraz uczą tego języka. Są naprawdę dobrzy, bo znają naturalny, żywy język i lubią uczyć.