Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

183263 miejsce

Polacy o Brytyjczykach: Mało pracują i kiepsko jedzą

Brytyjczycy są przyjaźni, ale mają kiepskie jedzenie. Większości naszych rodaków mieszkających w Wielkie Brytanii jest tam lepiej niż w Polsce, chociaż ciężko pracują a warunki życia wcale nie są tak różowe – wynika z sondażu BBC.

Buckingham Palace /fot. Ken Goff/AKPAJak żyje się Polakom w Wielkiej Brytanii? Większość ma pracę i to jeśli nie stałą to przynajmniej nie jest to praca z dnia na dzień. Ponad 37 proc. naszych rodaków stwierdziło, że są zatrudnieni na umowę o pracę. Jak wszędzie pracodawcy jednak kombinują i chętnie zatrudniają na zasadach samozatrudnienia. W taki sposób, czyli prowadząc własne firmy pracuje ¼ naszych rodaków. Chociaż prawo brytyjskie zabrania aby ktokolwiek zarabiał mniej niż 5 funtów na godzinę, to jednak blisko 24 proc. Polaków zgodziło się na taką stawkę.

Kupą raźniej

Widać wyraźnie, że Polacy trzymają się razem. To normalne gdy jesteśmy wśród obcych. Jest też inny powód: finanse. Wspólne wynajmowanie mieszkania i pokoju jest na porządku dziennym. Średnio jedno mieszkanie zajmuje ponad 4,5 naszych rodaków, ale zdarzają się przypadki, gdzie „zagęszczenie” Polaka na jedno mieszkanie jest dużo większe i wynosi 17 osób.

Średnia wieku ankietowanych to niecałe 30 lat. Wynika z tego, że są to ludzie stosunkowo młodzi, ale już z pewnym życiowy doświadczeniem. Okazuje się, że 32 proc. naszych rodaków dzieli sypialnie z kimś kto nie jest ich mężem, żoną czy partnerem. Prędzej czy później zaowocuje to zwiększoną liczbą rozwodów w Polsce i/lub zwiększonym wzrostem naturalnym wśród naszych rodaków w Wielkiej Brytanii. Takie są koszty emigracji.

Jedno jest pewne: potrafimy sobie zorganizować życie, bo tylko 8 proc. naszych rodaków spało pod chmurką, gdyż nie miało gdzie się podziać.

Brytyjczyków lubimy, ale…

Nie wiadomo skąd się to bierze, ale lubimy Brytyjczyków. 96 proc. badanych mówiło, że są przyjacielscy i gościnni. Jako nacja żyjemy razem, ale nie separujemy się od brytyjskiego społeczeństwa tak jak ma to miejsce w przypadku niektórych imigrantów np. z krajów muzułmańskich. 84 proc. Polaków zna co najmniej jednego Brytyjczyka, z którym się stosunkowo często spotyka.

Dla Wielkiej Brytanii wydajemy się mało kłopotliwym gościem, bo przeważająca większość naszych rodaków czyta brytyjską prasę i ogląda telewizję. Co ciekawe bardzo mało korzystamy z pomocy państwa brytyjskiego – ledwie 8 proc.

Spora część Polaków chętnie związałaby się z Brytyjczykiem lub Brytyjką. Jest tylko jeden problem: kuchnia. Nasza ocena brytyjskiego jadła jest fatalna. Aż 78 proc. naszych rodaków ono po prostu nie smakuje.

Szczęśliwy jak Polak w Wielkiej Brytanii

Pobyt w Wielkiej Brytanii nas odmienia. Nie tylko w przeważającej części jesteśmy szczęśliwsi, ale co naturalne w tej sytuacji, nie chcemy w większości wrócić do Polski wcześniej niż za 5 lat. Przyjmujemy pewne brytyjskie wzorce, bo np. stosunek do Prezydenta USA Georga Busha jest wśród polonusów z Wielkiej Brytanii zupełnie inny, niż wśród Polaków w kraju. U nas panuje kult Busha, w Wielkiej Brytanii wręcz odwrotnie: 92 proc. uważa go za złego prezydenta.

Sympatię do Brytyjczyków widać też po tym komu kibicowalibyśmy gdyby odbyło się kilka spotkań piłkarskich. W przypadku meczu Polska – Anglia wiadomo: Polska gola! Ponad 90 proc. byłoby na dobre i złe z naszą drużyną. Jednak gdyby odbył się mecz Anglia – Niemcy to już w 78 proc. naszą miłość przelalibyśmy na drużynę angielską. Jeszcze większe poparcie z naszej strony zyskaliby Anglicy, gdyby grali mecz z Luxemburgiem. Aż 86 proc. zdzierało by dla nich gardło.

Z badania wynika, że chociaż dużo nie zarabiamy, mamy średnie warunki mieszkaniowe to jest nam w Wielkiej Brytanii dobrze. Ponad połowa naszych rodaków uznała, że czują się szczęśliwsi w Wielkiej Brytanii. Nic więc dziwnego, że ponad 90 proc. nie żałuje swojej decyzji o emigracji z kraju.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Mnie to co nie smakowało w UK to ichniejsze warzywa... takie sztuczne strasznie, ale tęsknię za śniadaniami w składzie tost + jajko sadzone + bekon :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Brytyjczycy kiepsko jedzą... A próbowaliście poodżywiać się w.. Szwecji ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.