Facebook Google+ Twitter

Polacy odświażają garderobę. Firmy odzieżowe mają się coraz lepiej

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2007-05-23 09:15

Rosnące wynagrodzenia i spadające bezrobocie sprawiły, że Polacy rzucili się, by odświeżyć swoje garderoby. Korzystają na tym firmy odzieżowe z Łodzi i regionu, które dzięki doskonałej koniunkturze zaczęły odbijać sobie długie lata zastoju w branży.

Od początku roku Monnari otworzyło 17 sklepów / Fot. Dziennik ŁódzkiMikołaj Habit, wiceprezes łódzkiego producenta garniturów i koszul Próchnik SA, nie kryje radości: – W porównaniu z ubiegłym rokiem nasze obroty wzrosły o 100 procent. Częściowo dlatego, że przybyło nam sklepów, częściowo dlatego, że ludzie coraz więcej kupują. Świadczą o tym obroty "na metr kwadratowy" powierzchni sklepowej, które są większe o 20 procent – mówi Habit. Przychody Próchnika w pierwszym kwartale 2007 r. wyniosły 5,4 mln zł i były o 2,2 mln większe niż przed rokiem. Dobre wyniki sprzedaży są według prezesa Próchnika odbiciem tego, co dzieje się w gospodarce.

Średnie wynagrodzenie w kwietniu wzrosło do blisko 2.800 zł brutto i było o 9 proc. większe niż przed rokiem. Stopa bezrobocia spadła w tym czasie z ponad 17 do 14 proc. Coraz więcej osób może sobie więc pozwolić na zakup nowych ubrań, na których dotąd oszczędzano.

Nic dziwnego, że lepsze czasy nastały też dla innych znanych łódzkich firm: Hexeline, Redan (Top Sec-ret) i Monnari. Ta ostatnia tylko w ciągu trzech miesięcy sprzedała ubrania za 25,6 mln zł, czyli dwa razy więcej niż w analogicznym okresie 2006 r. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku spółek z całego kraju. Największa dziś polska firma odzieżowa LPP z Gdańska (Reserved) uzyskała 266 mln zł przychodu. Przed rokiem - 152.

Przykłady można mnożyć. Co ciekawe, wszystkie te firmy dodatkowe zyski inwestują w kolejne salony. Monnari otworzyło od początku roku 17 sklepów. W najbliższych miesiącach powstanie 40 następnych. A 15 sierpnia ruszy pierwszy z siedemnastu zaplanowanych na ten rok sklepów Pabii, marki kupionej przez Monnari kilka miesięcy temu. Próchnik, który ma dzisiaj 16 salonów, do końca roku planuje zwiększyć stan posiadania o 7 kolejnych. Nawet Redan, nad którym wisi widmo spłaty 50-milionowego długu wobec banków, przeznaczy w tym jeszcze roku 10 mln zł na budowę 35 nowych sklepów swojej najtańszej marki Textilmarket. Wiadomo, że przy tak dobrej koniunkturze zyski są gwarantowane.

Dostrzegają to nie tylko potentaci. Boom w branży odzieżowej doskonale widać też w wielkim podłódzkim Centrum Handlowym "Ptak", gdzie stoiska ma tysiące małych firm handlujących ciuchami.

- Zainteresowanie kupców jest tak wielkie, że mamy problem, by wszystkim zapewnić powierzchnię, jakiej oczekiwaliby do prowadzenia działalności - mówi Paweł Babski, dyrektor centrum. - Miejsca w pasażu południowym sprzedaliśmy jednego dnia. Błyskawicznie podjęliśmy decyzję o budowie nowej hali. I już 90 proc. miejsc w niej mamy zarezerwowanych. W wielu firmach rodzinnych nieustannie słychać, że jest źle, ale tak naprawdę biznes idzie świetnie, wiele z tych firm dokupuje miejsca w kolejnych halach.

Rozwijające się firmy stale zwiększają zatrudnienie. W Monnari na przykład jeszcze w grudniu pracowało 588 osób. Dziś już 759. To nie tylko pracownicy nowych salonów (średnio po pięć etatów na sklep), ale i zatrudnieni w łódzkiej "centrali".

Do ogłoszeń typu "szwaczkę zatrudnię" można się już było w Łodzi przyzwyczaić - w tej branży rąk do pracy brakuje od dawna. Nowość to rosnące wynagrodzenia.

Sprzedawczynie butików w "Ptaku" mogą miesięcznie wyciągnąć ponad trzy tysiące na rękę - w dużej mierze dzięki większym obrotom, bo część ich zarobków zależy od utargu.

Słabo opłacane szwaczki z Próchnika wynegocjowały ostatnio 20 - 30 procentowe podwyżki - pensje minimalne wzrosły tu z około 700 do blisko 1000 zł. A w lipcu jeszcze raz zasiądą do rozmów z zarządem, po raz kolejny prosząc o zwiększenie płac. Wydaje się, że władze firmy nie będą miały wyjścia.

Piotr Brzózka

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.