Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

113999 miejsce

Polacy po raz trzeci pokonali Portoryko

Przedostatni weekend rundy interkontynentalnej Ligi Światowej biało-czerwoni rozpoczęli od zdobycia trzech punktów. W piątkowy wieczór pokonali Portoryko 3:1 w hali w Płocku, która pierwszy raz gościła rozgrywki LŚ.

Marcin Możdżonek (2P) w akcji na siatce z Portorykańczykiem Enrique Escalante (tyłem) podczas meczu Ligi Światowej siatkarzy rozegranego w Orlen Arenie w Płocku. / Fot. PAP/Marcin BednarskiZarówno pierwsza, jak i druga partia, rozpoczęły się od walki punkt za punkt. Taki stan trwał do decydujących momentów obu setów. W samych końcówkach na nieznaczne prowadzenie wychodzili Polacy.

W premierowej odsłonie biało-czerwoni wygrywali już 22:20, po tym jak Michał Kubiak zatrzymał pojedynczym blokiem Hectora Soto, a Jose Rivera wyrzucił piłkę w aut. Wtedy o czas poprosił trener Portoryko. Gospodarze sami zafundowali sobie grę na przewagi, ponieważ po powrocie na boisko popełnili sporo prostych, niewymuszonych błędów, takich jak niedokładne dogrania lub złe obrony. Ponadto rozegrał się wspomniany wyżej Soto i po bardzo efektownym bloku na Zbigniewie Bartmanie goście wygrali 26:24.

W kolejnej części było niemal identycznie, z tą różnicą, że to biało-czerwoni wyszli zwycięsko z emocjonującej batalii. Pomimo banalnych pomyłek, między innymi niepotrzebnej próby bloku przy ataku rywali, zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, wygrywając 28:26.

Przejęcie inicjatywy przez Polaków

Po wcześniejszych, nierównych partiach, podopieczni Andrei Anastasiego złapali właściwy rytm gry i zaczęli w pełni dominować nad rywalami. Prezentowali się od nich lepiej niemal w każdym elemencie, co zaowocowało wygraną 25:22.

Od początku czwartego, jak się później okazało ostatniego, seta Polacy objęli kilkupunktowe prowadzenie. Gdy na tablicy wyników widniał rezultat 20:12, było wiadomo, iż nic nie odbierze już gospodarzom trzech "oczek" za triumf nad Portorykańczykami.

MVP spotkania wybrany został Bartosz Kurek.

Polska - Portoryko 3:1 (24:26, 28:26, 25:22, 25:17)
Polska
: Nowakowski, Kurek, Bartman, Kubiak, Żygadło, Możdżonek, Ignaczak (libero) oraz Kosok, Jarosz, Woicki, Ruciak, Bąkiewicz
Portoryko: Rivera, Figueroa, Muñiz, Perez, Escalante, Soto, Berrios (libero) oraz Erazo, Ortiz, Morales, Sánchez

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.