Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

44895 miejsce

Polacy pokonali Amerykanów w pierwszym meczu Ligi Światowej

Reprezentanci Polski bez straty seta pokonali mistrzów olimpijskich Amerykanów w pierwszym spotkaniu tegorocznej Ligi Światowej. Za najlepszego zawodnika meczu uznano Bartosza Kurka.

 / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiZnakomicie rozpoczęli polscy siatkarze tegoroczne rozgrywki Ligii Światowej. Przed własną publicznością, pod wodzą nowego selekcjonera Andrei Anastasiego, aktualni mistrzowie Europy pokonali mistrzów olimpijskich.

Włoski trener biało-czerwonych przed meczem zapowiadał, że jego podopieczni są bardzo zmobilizowani. - Grupa jest trudna, ale chcemy pokazać się z jak najlepszej strony i walczyć o każdą piłkę – powiedział Anastasi. Polacy mają wprawdzie zapewniony awans do finału rozgrywek, jako jego organizatorzy, jednak po katastrofalnym minionym sezonie i rozczarowującym występie podczas mistrzostw globu, chcą przede wszystkim odbudować swoją pozycję na siatkarskiej mapie świata.

Znakomity początek

Mimo ogłuszającego dopingu kibiców w łódzkiej Atlas Arenie, mecz lepiej rozpoczęli Amerykanie. Gospodarze nie pozwolili rywalom na wypracowanie przewagi, a po ataku Zbigniewa Bartmana, który dopiero w tym sezonie debiutuje na pozycji atakującego, wyszli na prowadzenie. Mistrzowie olimpijscy wyglądali na nieco zdezorientowanych i już na początku pierwszego seta, przy stanie 6:2, ich trener Alan Knipe poprosił o czas. Nie zmieniło to jednak obrazu gry, gdyż kolejne dwa oczka trafiły na konto Polaków.

Nasi siatkarze znakomicie spisywali się w ataku, Bartman i Bartosz Kurek bez większych problemów przebijali się przez amerykański blok. Nieoczekiwanie przed drugą przerwą techniczną ich przewaga stopniała do czterech punktów. W końcówce seta goście zaczęli grac już nieco swobodniej, biało-czerwoni zachowywali jednak w miarę bezpieczną przewagę i przy stanie 23:18 trener USA po raz drugi zdecydował się poprosić o czas. Po mocnym ataku Kurka Polacy mieli pierwszą piłkę setową, goście zdołali ją jednak obronić. Chwilę później inauguracyjnego seta zakończył Grzegorz Kosok.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Tia... przez sport do kalectwa:-( Niestety smutna to prawda...

Komentarz został ukrytyrozwiń

FACHOWO,ale MAŁO POLITYCZNIE,

Tyle razy przegrywali bez powodu, a teraz powód był poważny, polityczny. Obama w Warszawie.I co?

A całkiem poważnie, to bardzo dobra wiadomość.
Mam też nadzieję, że treningi są obecnie bardziej przemyślane, niż te nasze z końca lat 60 -tych. Co spotkam któregoś z dawnej drużyny, to albo kuleje z powodu kolana, kręgosłupa albo biodra. Mamy tylko jedno wyjście -ci z biodrami:
jeździć na rowerze, gdyż na rowerze nie sposób kuleć. To dodaje kulawym szpanu...
Życzę Wam abyście w przyszłości szpanowali inaczej. Choć nadal myślę sobie głęboko, że ten kto powiedział, że sport to zdrowie - nie wiedział co gada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.