Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Polacy pokonali Białoruś 2:0. Strzelali zawodnicy Borussii

Pozycja materiału w rankingach:

6818 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 34pkt

Oceń:

Polacy pokonali Białoruś 2:0. Strzelali zawodnicy Borussii

Współautorzy:
Michał Kędzierski


Był to 11. mecz naszych piłkarzy w tym roku. Reprezentacja Polski w piłce nożnej kolejny sprawdzian przed Euro 2012 rozegrała w niemieckim Wiesbaden. Polska - Białoruś 2:0.

 / Fot. EPA/FREDRIK VON ERICHSENJuż we wtorek o 20:30 kolejną dawkę emocji zapewniła nam reprezentacja Polski w piłce nożnej. Ostatni sprawdzian biało-czerwonych był meczem z zawodnikami z Białorusi - drużyny, która nie zakwalifikowała się do mistrzostw Europy 2012.

W niemieckim Wiesbaden na stadionie SV Wehen spotkały się ekipy Franciszka Smudy oraz Bernda Stanga. Selekcjoner naszego dzisiejszego przeciwnika pracuje z kadrą Białorusi od 2007 roku. Wcześniej prowadził m.in. kadrę Iraku (2002-2004) oraz NRD (1984-1988).

Bramki:
J. Błaszczykowski - 31 min.
R. Lewandowski - 69 min.

Zobacz fotorelację z meczu Polska - Białoruś



Po 15 minutach


Mateusz Brzeziński: Reprezentacja Polski na razie nie zachwyca. Bardzo słabo wychodzi nam konstruowanie kontrataków, które są kompletnie nieskuteczne. Rywali jak tyczki stara się mijać Kuba Błaszczykowski, lecz zawodnik Borussii sam meczu nie wygra. Z trybun dochodzą okrzyki "gramy u siebie" - Wiesbaden jest na zachodzie Niemiec. Trochę daleko.

Michał Kędzierski: Póki co, pierwsze piętnaście minut nie można nawet podczepić pod aklimatyzację obu zespołów do meczu. Bardzo słabe spotkanie i można mieć tylko nadzieję, że wszystko się rozkręci.

Po 30 minutach


Michał Kędzierski: Mecz powoli - bardzo powoli - się rozkręca. Na tyle się rozkręca, że byliśmy świadkami dwóch dobrych okazji graczy z orzełkiem na piersi. Okazji zmarnowanych. Mierzejewski i Peszko - jak mogliście to popsuć?!

Mateusz Brzeziński: Były nudy, niewyobrażalną sytuację zmarnował Mierzejewski, a chwilę później Peszko. Mieliśmy napisać, że nic się nie dzieje, ale nie możemy tego zrobić, gdyż w reprezentacji jest ktoś taki, jak Kuba Błaszczykowski. Nasz pomocnik pojawił się znikąd w polu bramkowym rywala i, mimo dość pokaźnej liczby obrońców na plecach, spokojnie huknął lewą nogą w bramkę. 1:0.

Michał Kędzierski: Zgłaszam wniosek o sklonowanie Kuby Błaszczykowskiego! Kto jest za?

Mateusz Brzeziński: No, za.

Zobacz także:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Roman Dlugosz 12.10.2011 13:17

Ocena: Ocena pozytywna 6 Ocena negatywna 8

Dobrze tak trzymac dalej .!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Petry 11.10.2011 22:26

Ocena: Ocena pozytywna 5 Ocena negatywna 8

No i Polska wygrała 2:0

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama

Zobacz także:

Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.