Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

59532 miejsce

Polacy w Wielkiej Brytanii: Tu żyje się zwyczajnie łatwiej

Wiele badań wskazuje na to, że wskaźnik bezrobocia wśród młodych i wykształconych wciąż rośnie. Studenci coraz częściej po skończeniu nauki są zmuszeni szukać pracy za granicą. Tak zrobiła Ludwika Urban. Dziś spełnia się zawodowo w Londynie.

Parlament - widok z Mostu Westminsterskiego /zdjęcie udostępnione przez autora jako własność publiczna, zasoby Wikipedii. / Fot. Arpingstone, własność publicznaPamiętasz, jak to było trzy lata temu po obronie? Szukałaś pracy w Polsce czy od razu postanowiłaś wyjechać do Wielkiej Brytanii?
Wyjechałam od razu po studiach. Razem z chłopakiem daliśmy sobie miesiąc na znalezienie pracy w Londynie. On znalazł bardzo dobrą, automatycznie więc mogliśmy sobie pozwolić na szukanie pracy dla mnie. Gdybym nie wyjechała, starałabym się pewnie dostać na jeden ze staży absolwenckich oferowanych przez Biuro Pracy.

Więc co przesądziło o Twoim wyjeździe na stałe za granicę? To była łatwa czy trudna decyzja?
To była łatwa decyzja. Moja mama mieszka w Londynie od 8 lat, dlatego łatwiej było nam zacząć, niż innym wyjeżdżającym. Myślę, że bardzo bym żałowała, gdybym nie spróbowała. Tu żyje się zwyczajnie łatwiej.

Mimo to wyobrażam sobie, że nie jest tak łatwo z dnia na dzień przyzwyczaić się do życia w całkiem odmiennym kulturowo kraju. Jak się tam czułaś na początku? Było coś, co pomogło Ci się odnaleźć w nowej rzeczywistości?
Ja wszędzie na początku czuje się źle (śmiech). Ciężko akceptuje zmiany. Przynajmniej tak było 3 lata temu. Wtedy moim podstawowym problemem był fakt, że chciałam znaleźć pracę związaną ze studiami, które skończyłam, nie mając właściwie żadnego doświadczenia. To było frustrujące. Potem zwyczajnie zmieniłam kryteria. Co pomogło mi się odnaleźć? Wsparcie bliskich i fakt, że nie byłam tu pierwszą Polką. Szlaki były przetarte, musiałam tylko zmienić swoje nastawienie.

Wielka Brytania od lat jest jednym z głównych celów polskich emigrantów. Jak pracodawcy traktują Polaków? Czy kiedykolwiek doświadczyłaś przykrości ze względu na narodowość?
Polacy w Londynie, w mojej opinii, mają bardzo dobrą renomę. Pracodawcy oceniają nas jako pracowitych i rzetelnych. Ja uważam, że jesteśmy również nadgorliwi - często pracujemy, więcej niż od nas wymagają. Robimy to tylko po to, aby udowodnić, że pracodawca dobrze zrobił, zatrudniając nas. Niepotrzebnie. Oni to wiedzą i bez tego. Nie doświadczyłam, ani nie słyszałam o jakiejkolwiek dyskryminacji wśród moich przyjaciół Polaków ze względu na pochodzenie. Dyskryminacja jest w Anglii karalna.

Zastanawia mnie, jak tam wygląda szukanie pracy. Czy można je porównać do polskich warunków?
Nie wydaje mi się. Tu przede wszystkim liczy się to, co potrafisz - nie co i czy w ogóle studiowałaś. Panuje równość kandydatów pod każdym względem. W CV nie umieszcza się zdjęcia, bo co zdjęcie mówi o kwalifikacjach? Nie trzeba umieszczać wieku, narodowości. Właściwie obowiązkowe jest jedynie pole
"co umiem" oraz "telefon kontaktowy". W Londynie zawsze byłam traktowana z szacunkiem podczas rozmów o pracę. Moja ostatnia taka rozmowa, sprzed 2 tygodni, podczas której aplikowałam na stanowisko w agencji reklamowej, odbyła się w kawiarni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tusk rozmawia z doradcą ekonomicznym;

Doradca - panie premierze mam bardzo dobrą wiadomość ale niestety ze złym zakończeniem

Tusk - no to jaka jest ta wiadomość?

Doradca - według sondaży Polakom żyje się bardzo dobrze

Tusk- ale przecież to bardzo dobra wiadomość (!) więc gdzie tu te złe zakończenie?

Doradca - sondaż przeprowadzono w Wielkiej Brytanii

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.