Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7065 miejsce

Polacy walczą o olbrzymi spadek po Napoleonie

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2008-06-20 15:37

Trzy kancelarie prawne, w tym jedna z Poznania, spróbują odzyskać spadek po Ludwiku Napoleonie Dębickim. Olbrzymi majątek jest szacowany nawet na 40 miliardów dolarów. Obecnie tereny w Teksasie są eksploatowane przez amerykańskie koncerny naftowe. Prawnicy twierdzą, że istnieje szansa na odzyskanie majątku. To i tak niewiele, jeśli wziąć pod uwagę długą historię spadku.

Zaczęła się ona w pierwszej połowie XIX wieku. Dębicki, po klęsce powstania listopadowego, wyemigrował do Stanów Zjednoczonych. Wstąpił tam do teksańskiej armii prowadzącej wojnę z Meksykiem. W 1836 roku został pojmany i rozstrzelany w Goliad. Teksas wygrał wojnę, a władze nie zapomniały o swoich bohaterach. Aktem nadania przekazały Dębickiemu, a konkretnie jego spadkobiercom, liczne grunty. Łącznie około 2 tysięcy hektarów. Część ziemi jest teraz eksploatowana przez koncerny naftowe, inne do dziś leżą ponoć odłogiem.

Sprawą od kilku lat zajmuje się poznańska kancelaria adwokacka. Na życzenie krewnych Dębickiego nawiązała współpracę z prawnikami z Niemiec specjalizującymi się w postępowaniach spadkowych. Prawników z Europy wspomagają od niedawna adwokaci amerykańscy. Mają oszacować dokładną wartość majątku oraz określić szansę na jego odzyskanie.

– Z naszych ustaleń wynika, że po śmierci Dębickiego pojawiły się osoby, które fałszywie podały się za jego spadkobierców. Poszkodowanymi stali się nie tylko prawdziwi krewni, ale także stan Teksas. Zakładamy, że po tym, jak został wprowadzony w błąd, to on wystąpi z roszczeniem wobec obecnych właścicieli – mówi osoba zaangażowana w wyjaśnianie sprawy.

Prawnicy ustalili, iż w drugiej połowie XIX wieku do urzędu w Teksasie zgłosiło się małżeństwo o nazwisku Petrowicz. Przejęli majątek. Twierdzili, że rodzice Ludwika po jego śmierci właśnie im przekazali prawo do spadku. Petrowiczowie mieli także zapewniać urzędników, że sześcioro rodzeństwa Ludwika zmarło bezpotomnie. Oświadczenie było nieprawdziwe. Przede wszystkim dlatego, że rodzice żołnierza zmarli wcześniej niż ich syn. Nie mogli więc wiedzieć, iż Napoleon dostał jakikolwiek majątek, a co za tym idzie, nie mogli komukolwiek go przekazać. Poza tym, bracia i siostry Ludwika mieli liczne potomstwo. I to właśnie ich wnukowie dziedziczą wielki spadek. Na potwierdzenie tej tezy prawnicy mają dokumenty z General Land Office w Austin w Teksasie oraz dane z ksiąg parafialnych. Na ich podstawie można dokładnie odtworzyć drzewo genealogiczne Ludwika Dębickiego. Według szacunków adwokatów prawo do spadku ma kilkuset spadkobierców. Część z nich pochodzi także z Wielkopolski. – Opowieściami o wielkim spadku żyje cała rodzina – mówi Olgierd Wernik, spadkobierca z Warszawy. – Ja o tej historii słyszę od lat sześćdziesiątych, czyli od dziecka. Wciąż mam nadzieję na jej pomyślny finał.

Prawnicy zajmujący się sprawą nie chcą ujawniać swoich nazwisk. Między innymi ze względu na przypadek Władysława Ryńcy, adwokata z Warszawy. Przez kilkadziesiąt lat, również w okresie PRL, gromadził niezbędne dokumenty. Bez wątpienia współpracował z SB, dzięki czemu mógł często podróżować do USA. Władze liczyły na uzyskanie znacznej część fortuny, dla rodziny przewidziano niewielką resztkę.

Ryńca zgromadził siedem tomów akt z najważniejszymi dokumentami. Odtworzył drzewo genealogiczne Ludwika Dębickiego. Gdy w 1975 roku miał poraz kolejny wylecieć za ocean, by finalizować starania o spadek, został zatrzymany przez SB. Syn adwokata oraz spadkobiercy twierdzą, że Ryńca planował zostać w USA. Pieniądze miała otrzymać tylko rodzina i adwokat. Gdy władze dowiedziały się o tych zamierzaniach, mecenas i jeden ze spadkobierców zostali aresztowani. Wkrótce obaj zmarli. Sprawa spadku przycichła. Osoby obecnie zaangażowane w odzyskanie majątku sugerują, że po tamtych wydarzeniach polskie władze porozumiały się z amerykańskimi firmami. Za zaniechanie starań strona polska mogła dostać bardzo wysokie odszkodowanie.

Czy tak było? W tej chwili nie ma na to żadnych dowodów. Teczki Ryńca skonfiskowała SB. Do dziś dokumenty się nie odnalazły. Nie oznacza to jednak, że zostały zniszczone.

Wydarzenia sprzed lat stały się kanwą powieści sensacyjnej zatytułowanej „Spadek”. Jej autor Grzegorz Mathea miesza fikcję z rzeczywistością. W jego książce można przeczytać, że testament Dębickiego – faktycznie nieistniejący – został wykradziony przez agenta amerykańskiej kompanii naftowej. W książce trup ściele się gęsto, ale nie brakuje w niej również prawdziwych informacji.

– Sprawę spadku znam z opowiadań przyjaciółki, której rodzina stara się o odzyskanie majątku – zaznacza Grzegorz Mathea. – Moim zdaniem istnieje spora szansa na jego odzyskanie. Najlepszym wyjściem wydaje się zawarcie ugody z firmami z USA. Dziwię się jedynie, że polskie media poświęcają sprawie tak mało miejsca. Przy odpowiednim nagłośnieniu spadkobiercy mogliby liczyć na jej szybsze zakończenie.

Łukasz Cieśla
-
POLSKA Głos Wielkopolski


Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Anna Słomińska
  • Anna Słomińska
  • 12.02.2012 03:15

Jednak Dębicki , , kancelaria w Nowym Yorku razem z mecenasami z polski dokładnie wiedzą że chodzi o Dębickiego i jego siostry w tym również jedną o nazwisku Słomińska której zapisano spadek czy też obecnie jego cześć , więc proponowałabym nie szafować i nie przyznawać się bezkrytycznie do cudzego bo wcześniej lub później oszustwo i tak wyjdzie na jaw pani Dębińska , więc proszę wracać do Kanady gdzie pani córka i nie wtrącać się tam gdzie pani nie ma związku ze sprawą .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Patryk
  • Patryk
  • 18.01.2012 12:21

co dokładnie dzieje się w tej sprawie? W mojej rodzinie też z pokolenia na pokolenie przekazywane były informacje na temat tego spadku. Jakieś 3 lata temu moja do mojej matki zgłosili się jacyś mecenasi z Poznania właśnie w sprawie tego spadku. Mieli jechać do USA jednak od tamtej pory kontakt się urwał. Czy ktoś ma informację, kto podjął się prowadzenia tej sprawy, co się w niej dzieje etc. Proszę o wiarygodne informacje na adres: patryk372@op.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirosława Kruszewska
  • Mirosława Kruszewska
  • 12.01.2012 08:04

Faktycznie, tytuł wprowadza w błąd. Jest irytujący.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Mirosława Kruszewska
  • Mirosława Kruszewska
  • 12.01.2012 08:02

Nie Ludwik Dębicki, ale Michał Dembiński (1800-1836). Właśnie dotarłam do dokumentów dokładnych. Przygotowuję publikację na ten temat.
Pozdrawiam.
Mirosława Kruszewska, USA

Komentarz został ukrytyrozwiń
orth
  • orth
  • 04.11.2011 12:10

Szkoda tylko, że pan autor nie napisał o tym, że pan mecenas Ryńca był w USA i stamąd wysłał depeszę do Dębickich. W depeszy tej napiał jednoznacznie, że ów bohater to nie Dębicki ale Dembiński. Notabene ów Dębicki, uważany za emigranta w latach 40. udowadniał swoje szlachectwo wg herbarza - chyba Bonieckiego - w niejakich Czernikach.
Co do dokumentów to nie wszystkie zniknęły. Sprawę w latach 1957/8 prowadziła także kancelaria mecenasa Ziółkowskiego z B. W 1980 roku teczkę z dokumentami (sprawa dotyczyła także mojego teścia Dembińskiego) widziałem u wdowy po nim.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 25.06.2008 13:06

w woli ścisłości, nielegalnie majątek przejęli Alexis i Ann Dembriski, potwierdzić prawo do spadku mieli Pet.., natomiast ostatecznie majątkiem rozporządza rodzina KAUFMANN. Jeżeli polscy prawnicy pójdą tą drogą czekać ich będzie wiele niemiłych niespodzianek jak Pana Ryńcę czy tesz Raszeję! powodzenia

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 22.06.2008 09:30

wstawiłem (-) za Bonara :-)
Skądinąd historyjka ciekawa...
Ale o finał jestem spokojny. Mamy taki wspaniały i odważny - jak twierdzą niektórzy - IPN. posiadacza dokumentów Ryńcy. Jak będzie trzeba, dowiodą, że całe United States są nasze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

wrrr, pomyliłem łapki, tak to jest gdy nie stawia się minusów. Pomysłodawco tytułu, wstydź się.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo tabloidowy tytuł, a fe, aż sobie minusa pierwszy raz w życiu postawię. Za wprowadzanie w błąd.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 20.06.2008 15:52

tytuł wprowadza w błąd!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij