Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11153 miejsce

Polacy z Norwegią wygrali, lecz grą nie porwali

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2011-02-10 13:29

Kolejny sparing polskich piłkarzy w Portugalii zakończył się zwycięstwem na ekipą Norwegii 1:0.

W środowym meczu polscy reprezentanci po nudnym i niezbyt ciekawym spotkaniu pokonali Skandynawów 1:0. Zwycięskiego gola strzelił, będący ostatnio w dobrej formie Robert Lewandowski. Mecz przebiegał w niezbyt dobrej atmosferze, poziom był raczej niski. Mówiąc krótko mecz nie zachwycił.

Wbrew przedmeczowym zapowiedziom nie było to spotkanie, które pokazało formę naszego zespołu przed Euro 2012. Grali niby najlepsi polscy piłkarze, tzn. tacy, którzy nic nie wnoszą do gry. Dużo było chaosu, brak dobrych podań, o strzałach nie wspominając. Oddaliśmy tylko jeden celny strzał, który zakończył się bramką. Jeśli tak ma wyglądać reprezentacja na Euro, to lepiej zmieńmy obywatelstwo, by nie wstydzić się za kadrę. Owszem, nie można jeszcze mówić o całkowitym braku formy, bo na to jest jeszcze za wcześnie, ale patrząc na wczorajszą "grę" Polaków trudno znaleźć iskrę nadziei na przyszłość. Chociaż nadzieja podobno umiera ostatnia.

A tę jedyną nadzieję osobiście widzę w Wojtku Szczęsnym. Chłopak, pomimo młodego wieku, pokazał wczoraj naprawdę kilka dobrych robinsonad, a przede wszystkim charakter. Widać, że nie boi się ostrych strać w powietrzu, jest pewny w swoich "wyjściach" do piłek. I co najważniejsze regularnie gra w swoim klubie - Arsenalu Londyn. Wie co to gra na Wyspach, bo przecież rywalizuje z najlepszymi napastnikami na świecie. W przeciwieństwie do Tomasza Kuszczaka on gra, a nie opowiada jak dobrze i wygodnie siedzi się na ławce Manchesteru United, i że za rok na pewno zmieni klub. Na pewno.

Franciszek Smuda powinien bacznie przyglądać się Szczęsnemu, jeśli dalej będzie robił takie postępy, to on powinien stanąć między słupkami naszej bramki na Euro 2012. I chociaż gra w teoretycznie słabszym klubie, niż Kuszczak, to jemu należy się szansa, bo w nim jest przyszłość i chłopak wie jak się broni.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.