Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

85083 miejsce

Połączyła ich niewidzialna nić. "Złota karawela" E. Wojnarowskiej

  • Ewa Bo
  • Data dodania: 2014-05-15 10:57

Co może łączyć dziewczynkę z bogatego domu z biednym ulicznym łobuziakiem? W obecnych czasach widać przecież wielkie różnice pomiędzy tymi, co gromadzą coraz więcej dóbr i tymi, którym brakuje na życie.

 / Fot. okładka książki Przyjaciele w naszym czasie / Jak wskazówka na kompasie: / Jak pogoda, cień się trzyma, / Jak pochmurno, to go nie ma (Stanisław Jachowicz)


We współczesnym świecie młodzież (wzorem dorosłych) widzi tylko pieniądze i ... siebie. Przesadzam? Może trochę. Niech będzie. Widzi również innych. Najczęściej podobnych do siebie. Przyciągają ci, co mają szmal, markowe ciuchy i coraz nowsze gadżety elektroniczne. Z takimi warto się znać, zadawać i trzymać przez całą szkołę, a nawet i dłużej. Ci, co tego nie posiadają są nikim. Ich się nie ceni. Z nich się naśmiewa. Nie ma mowy o koleżeństwie czy przyjaźni. Tak właśnie robią koledzy Julka.

Chłopiec ma jedenaście lat i pochodzi z biednej, wielodzietnej rodziny. Często bywa głodny i byle jak ubrany. Rodzice nie mają za co kupić mu nowych ubrań, a używanych nie chce zakładać. Bo to wstyd i obciach. Uczyć też mu się nie chce, a szkołę omija szerokim łukiem. Spędza więc całe dnie poza domem szwendając się po okolicy. Czasem można go spotkać w dzielnicy zamieszkanej przez bogaczy. Staje wówczas gdzieś za winklem i obserwuje życie tych ludzi. Czuje w sercu wtedy jakiś smutek i ...zazdrość. To całkiem inny świat. I choć jest tak blisko, to wie, że dla niego jest nierealny.

W takim dużym domu z pięknym ogrodem mieszka dziewięcioletnia Joasia. Całe dnie spędza w domowym zaciszu w towarzystwie (dosyć często zmieniających się) opiekunek. Nie chodzi do szkoły ze względu na zły stan zdrowia. Uczy się w domu. Rodzice ją kochają ale nie mogą poświęcić jej swego czasu. Pracują wiele godzin, aby zdobyć pieniądze na jej operację. By wynagrodzić córce swoją nieobecność gotowi są spełnić każdą jej zachciankę. Dziewczynka mogłaby mieć każdą rzecz, o której zamarzy. Wydawać by się mogło, że nic jej do szczęścia nie potrzeba, ale jej takie życie się nie podoba. Chciałaby tak jak inne dzieci wychodzić na plac zabaw, do parku, szkoły i mieć koleżanki. Niestety, nie jest to jej dane.

Każde z tych dzieci jest inne, ale łączy ich jedno. Zarówno Julkowi jak i Joasi dokucza wielka samotność. Oboje są wyobcowani ze społeczeństwa i pozbawieni uwagi rodziców. Dziewczynka sądzi, że zabiegu i tak nie przeżyje, a Julek nie widzi przed sobą życiowych perspektyw. Pewnie skończy jak jego ojciec alkoholik lub inni znani mu mieszkańcy bloku. Taka sytuacja powoduje, że stają się aroganccy wobec innych i wydaje się, że ich serca są z kamienia. Choć tak naprawdę to pozory, bo pragną znaleźć kogoś, kto poświęci im swój czas, porozmawia czy się zaprzyjaźni. Lecz boją się to okazać. Potrzebny jest ktoś, kto znajdzie klucz do ich serc.

Czy taki ktoś się znajdzie? Czy życie bohaterów "Złotej karaweli" Elżbiety Wojnarowskiej się odmieni? Zdradzę, że tak. Sięgnijcie po tę książeczkę i przekonajcie się sami jak to się im udało. Naprawdę, trzeba tak niewiele by zmienić przyszłość młodych ludzi.

Ta książka powinna trafić nie tylko do rąk nastolatków, aby spojrzeli na rówieśnicze relacje, lecz również do dorosłych - rodziców czy pedagogów. Bo to studium psychologiczne młodego człowieka, które udało się autorce doskonałe ukazać. Polecam czytelnikom.


Elżbieta Wojnarowska "Złota karawela"
Wydawnictwo: WAM
Rok wydania: 2014
Ilość stron: 112 s.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Trudno przesadzić, bo wszystko jest nieprzewidywalne. Dobrze by było, gdyby można zmienić życie młodych ludzi, uratować ich przed zgubnymi decyzjami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.