Facebook Google+ Twitter

Polak kupi samochód, ale tanio

Międzynarodowe badania przeprowadzone przez TNS AISA dla GE Money Banku pokazały, że Polacy chętnie kupują auta za gotówkę. W ciągu dwóch lat aż 35 proc. Polaków ma zamiar kupić samochód.

 / Fot. Tomasz Bołt, "Dziennik Bałtycki"- Są to jedyne międzynarodowe badania, które łączą zarówno zagadnienia motoryzacyjne i finansowe oraz kwestie związane ze zwyczajami i upodobaniami kierowców – wyjaśnia Przemysław Łaszczewski, dyrektor Departamentu Sprzedaży Kredytów Samochodowych GE Money Banku. Przeprowadzone badania objęły pięć krajów: Polskę, Niemcy, Czechy, Węgry oraz Rumunię. Plany kierowców są bardzo podobne w każdym z wymienionych państw.

Polacy i Czesi wolą hazard

Jak wykazało badanie, Polacy i Czesi wybierają samochody używane. Ponad 70 proc. sprzedanych samochodów w Polsce trafi do kierowców ze wsi i małych miast (poniżej 200 tys. mieszkańców). Mimo tego, że większość kupujących traktuje nabycie samochodu używanego, jak grę na loterii, to taki samochód trafi do jednej trzeciej gospodarstw domowych w ciągu dwóch lat.

Samochód po znajomości

- Jedną z cech współczesnej Polski jest niski poziom zaufania społecznego, który wyróżnia nas negatywnie spośród innych państw członkowskich Unii Europejskiej – mówi prof. dr hab. Paweł Kozłowski z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN dla GE Money Banku. Dlatego też Polacy chętnie szukają ofert wśród swoich znajomych czy rodziny. Tak postąpiło ponad 20 proc. rodaków. – To widać także na rynku samochodowym. Polacy najczęściej kupowali auta od znajomych albo sprowadzali je zza granicy, bo uważają, że ryzyko kupna samochodu z ukrytymi wadami i wyeksploatowanego jest w Polsce wysokie - komentuje Kozłowski.

Jedną z najpopularniejszych form poszukiwania samochodu były ogłoszenia zamieszczane w gazecie - Polacy w ten sposób również szukali samochodu za granicą.

Kredyty nadal w cenie

W lipcu "Gazeta Prawna" podała, że Polacy zadłużają się ponad miarę. Łagodne kryteria udzielania kredytów wzmacniają trend zaciągania długów. - Możemy spodziewać się utrzymania dynamiki wzrostu sprzedaży kredytów samochodowych przez najbliższe lata – podsumowuje Przemysław Łaszczewski. – Zauważalne jest też zwiększenie zainteresowania Polaków kredytami gotówkowymi na zakup pojazdu - dodaje Łaszczewski.

Podobnie uważa Robert Kluś, dyrektor Departamentu Sieci Zewnętrznych w Dominet Banku: - Mimo, że jest dopiero lipiec, to wiele wskazuje na to, że rok 2008 będzie dla nas korzystniejszy pod względem sprzedaży kredytów samochodowych niż rok ubiegły. Zaznaczam przy tym, że rok 2007 był dla banków, oferujących takie kredyty, bardzo pomyślny.

43 proc. ankietowanych przewiduje, że na kupno samochodu przeznaczy 10 - 20 tys. zł. Polacy kupią u dealera auto za 20 - 40 tysięcy. Wielu z nas kieruje się mottem "wydać jak najmniej" - za auto od znajomego zapłacimy nie więcej, niż 10 tys. zł. Ponadto, jak wskazują badania, mieszkańcy pozostałych krajów wydadzą dużo więcej pieniędzy. Polacy zaś (40 proc. ankietowanych) kupno samochodu częściowo sfinansuje kredytem. - Generalnie kredyty samochodowe w Polsce są coraz popularniejsze. Wzrastają płace, wzrasta też świadomość ekonomiczna Polaków. Stąd konsumenci coraz chętniej przy zakupie samochodu korzystają ze wsparcia w postaci kredytu - tłumaczy Robert Kluś.

Dominet Bank już w ubiegłym roku zaobserwował tendencję do zaciągania wyższych kredytów. - W pierwszych miesiącach tego roku odnotowaliśmy dalszy wzrost średniej wartości udzielonego kredytu - o 22,6 proc. więcej niż w tym samym okresie w roku 2007 - wyjaśnia Robert Kluś. Oczywiście na taką sytuację ma wpływ wiele czynników, ale przede wszystkim są to niższe ceny kredytów - badania m.in GE Money Banku pokazały, że ma to duży wpływ na zainteresowanie klientów.

Prognozy na najbliższe miesiące są obiecujące. - Wciąż wysoki import aut używanych, rosnąca liczba nowych rejestracji i dobre wyniki sprzedaży nowych aut - to trzy główne czynniki, które sprawiają, że patrzymy w przyszłość z optymizmem - zapewnia Robert Kluś.

Gdzie kupimy samochód?

Wiele z nas deklaruje, że kupi samochód dokładnie w tym samym miejscu, w którym kupili aktualny. Kierowcy chętnie będą sprowadzać auta zza granicy lub odwiedzać dealera. Podobnie sądzi aż 70 proc. ankietowanych w innych badanych krajach Europy Środkowej.

W naszej części Europy zdecydowanie wzrasta udział internetu w poszukiwaniach samochodu. Wzrósł on ponad dwukrotnie. Na serwisie ogłoszeniowym moto.gratka.pl jest zarejestrowanych aż 1935 komisów, które proponują 92724 ofert. Na zagranicznych stronach tego serwisu znajdziemy 2382 ofert. Spada jednak zainteresowanie kupnem samochodu od rodziny i znajomych (1 proc.) - wydaje się że tylko Polacy chętnie deklarują to formę zakupu.

Zarówno w Rumunii, jak i Czechach import samochodów zza granicy może osiągnąć nawet 20 punktów procentowych. Inaczej na to patrzą Niemcy oraz Węgrzy, od których często kupujemy auta - mało kto wśród nich chce sprowadzić auto zza granicy.

Nie wyjedziemy z salonu...

Kupno fabrycznie nowego samochodu nie cieszy się dużą popularnością. Pozostajemy przy swoich przyzwyczajeniach - 30 proc. badanych Polaków w ogóle nie myśli o takim rozwiązaniu. Jest to nadal najgorsza możliwa inwestycja. Lubimy nadal odwiedzać sąsiadów za granicą i tam zostawiamy swoje pieniądze. Z przeprowadzonych badań wynika, że podobnie sądzi jedna trzecia Czechów, Rumunów i Węgrów. Wyróżniając tutaj opinią jest zdanie Niemców - 42 proc. zachodnich sąsiadów nie kupi nowego samochodu.

Mimo faktu, że mniej lub bardziej połowa Rumunów, Czechów, Węgrów i Niemców traktuje kupno używanego samochodu jako czysty hazard (można stracić i zyskać), to i tak jest to popularna forma nabycia pojazdu. Polacy kierują się chęcią zaoszczędzenia pieniędzy - 73 proc. ankietowanych będzie szukało ciekawej oferty w komisach, na giełdach samochodowych lub za pośrednictwem ogłoszeń prasowych. Chcemy taniego i dobrego auta.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

romek
  • romek
  • 23.07.2012 16:56

na nowym aucie zbyt wiele sie traci.... W naszym kraju to nadal jest luksus kupic z salonu, a w sumie szkoda. Ja przy zakupie musialem brac pozyczke w Getin, na szczescie ten bank ma nieduze oprocentowanie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.