Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

119878 miejsce

"Polak mądry po szkodzie" - uwaga mamy problem...

To dość przykre, że zamiast się wspierać, ciągle patrzymy na siebie spode łba, czy jest to przystanek autobusowy, czy nawet kościół , mało tego, ślepo brniemy w kapitalistyczne "bagno".

Całkiem niedawno poruszyłam na łamach tego serwisu dość kontrowersyjny temat, a mianowicie "emigrantów" powracających do Polski, którzy nie umieją się odnaleźć w jej realiach i zastanawiają się czy nie lepiej było by zostać tam gdzie obecnie mieszkają.

Bardzo chciałam aby mój poprzedni tekst został odebrany jako nakreślenie problemu dość sporej społeczności mieszkającej nadal w obcych krajach jak i tej, która (o czym wiem, gdyż mam ze sporą ilością emigrantów kontakt) nadal się zastanawia, czy mają wracać. Niestety, tak jak przewidziałam, dość spora liczba osób "przyczepiła" się do mojego stylu pisania, zamiast skupić się na treści artykułu. Nie mam tu na myśli wypowiedzi redaktorów, gdyż ich uwagi były bardzo miłe i uzasadnione. Jeszcze raz dziękuję.

Wracając jednak do tematu, pojawia się kwestia zgryźliwość ludzi w Polsce oraz poziomu zawiści. Pomimo wzrostu dochodów Polaków (bo przecież minęło tyle lat i mamy coraz to nowsze samochody i coraz bardziej ekskluzywne na sobie "ciuchy") nadal niestety rośnie, zamiast maleć. Czy nie wydaje się to Wam dziwne, że nadal, pomimo wejścia Polski do Unii Europejskiej, oprócz nowych dróg i centrum handlowych, dziwnych ogłoszeń z ofertami pracy zawierającymi niebotyczne wymogi, nadal jesteśmy tacy jak bohaterowie " Samych Swoich"?!

Przyznam się szczerzę, że jeśli będę zmuszona do wyjazdu ze swojej ojczyzny ponownie, to niestety powodem tego będzie właśnie mentalność moich "braci" rodaków. Jeżeli już mam pracować za marne pieniądze i być traktowana jako niewolnik, to wolę faktycznie porozmawiać z rodziną i przyjaciółmi na Skypie pięć razy w tygodniu, niż walczyć z naszymi naleciałościami ze starych czasów jak i bezsilnie obserwować to co się dzieje ze współczesnymi Polakami. Tylko jest to dość przykre, że zamiast się wspierać, ciągle patrzymy na siebie spode łba, czy jest to przystanek autobusowy, czy nawet kościół , mało tego, ślepo brniemy w kapitalistyczne " bagno".

Jest tyle rzeczy jakie jeszcze musimy w sobie, jako nadal nowy członek Unii Europejskiej, zmienić, bo mało który obcokrajowiec będzie chciał mieszkać w krainie " zgryźliwych ponuraków".

Tym razem, ażeby nie zostać poprawianym, przytoczę parę sytuacji, gdzie ewidentnie wstyd mi jest za moich rodaków: Zastanówmy się nad problem współczesnej polskiej młodzieży, brak jej ogłady oraz szacunku do starszych osób ( w sumie jak mają mieć szacunek, skoro rodzice w większości przypadków z wywieszonym jęzorem chcą zarobić na lepszą "fure" i nie poświęcają im uwagi ) - jestem w stanie zrozumieć" wypruwanie " sobie flaków i bardzo współczuję tym co ledwo wiążą koniec z końcem - ale tym, którzy stawiają na " pokazówę" zamiast zajmować się własnymi dziećmi , proponuje zajrzeć do szuflad i plecaków swoich dzieci, ażeby potem nie wylądowali ze swoimi pociechami na komisariacie albo w kostnicy.

Tacy jesteśmy "mocni w gębie" jeśli chodzi o obgadywanie, wbijanie sobie noży w plecy w pracy, robienie kariery, przechwalanie się przed znajomymi , a swoich własnych dzieci nie umiemy kontrolować i pozwalamy im na brak dobrego wychowania, bezczelne zachowanie, kupowanie " dopalaczy" i narkotyzowanie się w ubikacjach klubów w wieku 15 lat?!

Mieliśmy czerpać to co najlepsze z zachodu, a nie pogrążać się w tym "syfie", powielając pomyłki krajów zachodnich. Przechwalamy się, że jesteśmy europejczykami, a nadal objawia się to tym, że czerpiemy garściami byle co popadnie, zamiast chodź ten jeden raz, wyróżnić się pozytywnie z tłumu i zrobić coś innego - pozostać krajem, gdzie królują jeszcze jakieś wartości i moralność. Pomyślcie trochę czy nie lepiej, w czasie kiedy się skupiacie na "dorobieniu" , wielkich karierach , pięknych samochodach i domach, także prześledzić sobie trochę zachodnią prasę, gdzie czarno na biały widać, że nasi "sąsiedzi" żyjący już od dziesiątków lat w kapitalistycznych państwach, borykają się z problemami " nieletnich matek" , zabójstwami w szkołach, przedawkowaniami narkotyków, przez chyba już wszystkie grupy wiekowe - przestali kontrolować swoje społeczeństwo i siebie samych.

Chcemy najwidoczniej być odzwierciedleniem kolejnego mądrego przysłowia " Mądry Polak po szkodzie ", zamiast bronić naszej wyjątkowości, która chociażby jeszcze parę lat temu przejawiała się Polską prorodzinną, teraz na łamach prasy pouczamy się jak się rozwodzić i kochać dzieci równo po rozwodzie?!

Proszę bardzo, mamy coraz to większy wskaźnik rozwodów, walczymy z dopalaczami i boimy się dziecko dać do przedszkola czy też szkoły, bez uprzednio inwigilowania innych pociech, które tam chodzą, nie wspominając o nauczycielach i kadrze zarządzającej. Wpadamy w paranoje na własne życzenie. Pchaliśmy się wielce do zachodu, będąc kompletnie nieprzygotowanymi na takiego kroku skutki.

Poprzedni materiał, już myślę wystarczająco nakreślił inny "problem" polskiego narodu, w tym chciałam przedstawić punkt kogoś, który widział sporo niepokojących sytuacji na zachodzie, a od czego chciał uciec do mojej " wyidealizowanej" Polski, Polski sprzed siedmiu lat.

Przykre, że zachłanność Polaków jest tak ogromna, że całkowicie zaślepiła ich piękne serca w tak błyskawicznym tempie. Może pora przystanąć na chwile rodacy i zastanowić się nad tym, co w życiu jest najważniejsze i gdzie się podziały Wasze sumienia. Dość sporą odpowiedzialność za "zdrowie" społeczeństwa, dźwigają na swoich barkach media i do nich nie ukrywając nic, tekst ten również jest skierowany...

Jedna osoba nie jest w stanie zmienić świata (takie coś słyszę wszędzie) jedna nie , ale razem jesteśmy moim zdaniem w stanie zdziałać o wiele więcej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

obserwator
  • obserwator
  • 30.08.2011 16:41

.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Obserwator
  • Obserwator
  • 21.12.2010 20:05

hmm niech pomyślę, znowu jakaś osoba, której pokazała autorka, że ewidentnie ktoś przekracza granicę - chce się na niej odgryżć. Już przywykliśmy do tego, że na niej się mszczą ludzie sobą niewiele reprezentujący. Śmiech na sali jak to " człowiek tonący chwyta się byle czego", no i potem takie mamy
" kwiatki ". Dokument można z tego zrobić...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Angel
  • Angel
  • 21.12.2010 17:44

Chciałabym się wypowiedzień króciutko na temat tekstu, bo chyba o to tutaj chodzi...
Po pierwsze gratuluję autorce tekstu, zgadzam się, dzieci są naszą przyszłością dbajmy o nie :-))

A co do przeszłości Moniko, każdy popełniał błędy, chyba sama to przyznasz, ważne jest aby to zrozumieć, wyciągnąć wnioski i dokładać starań aby nikt tych błędów nie powielał.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
itwasme
  • itwasme
  • 21.12.2010 14:39

Monika. Każdy idiota może się w internecie podpisać każdym imieniem. Jesteś anonimowa i ewidentnie jesteś idiotką, idiotą ewentualnie. Kiedy w ogóle ludzie ostatnio z irc korzystali?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam
  • Adam
  • 21.12.2010 14:32

Nie no , co tu się dzieje, Moniko trochę się zagalopowałaś, nie zrozumiałaś chyba jednej rzeczy, a mianowicie o co chodzi auorce tego tekstu.
Swoimi dziecinnymi wypowiedziami, właśnie pod tym tekstem potwierdziłaś swój brak kontroli emocji i do tego argumenty jakie tu przytoczyłaś potwierdzają Twój poziom chamstwa i zawiści.

Nikt nie jest idealny ale bez przesady, to nie o to tu chodzi. Powinnaś się wstydzić, że w taki sposób atakujesz kogoś, kto chce ewidentnie coś zmienić na lepsze i nie operuje, ani nazwiskami, ani osobami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krystian Damięcki
  • Krystian Damięcki
  • 21.12.2010 11:24

Tak sobie czytam to co tu wypisujesz Moniko, przykre, że nie dociera do Ciebie, że po 1, nie jest to odpowiednie miejsce do takich wypowiedzi, po 2 zachowujesz się jak osoba zdesperowana, po 3 nie masz w ogóle klasy dziewczyno.

To nie jest miejsce do wyciągania takich informacji, nie wspominając o tym, że to jest profesjonalny portal.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 21.12.2010 10:49

Kicia umowmy sie - powiedz/napisz - tylko tak naprawde - palilas kiedys ziolo tak czy nie? Odzywalas sie chamsko do ludzi? No uderz sie w piers i przyznaj - wiecej nic nie napisze.
Skoro umoralniasz wszystkich to zacznij najpierw od siebie bo to ta hipokryzja powoduje ze ciezko sie czyta to co piszesz. Nigdy nie bylas swieta. Zastanow sie dlaczego wciaz jestes singlem - bo wszyscy sa w okolo ciebie zli? Dlaczego znajomi sie odwracaja od ciebie? koniec.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 21.12.2010 00:19

p.s ja rowniez gratuluje tobie "dojŻalosci"

Komentarz został ukrytyrozwiń
Monika
  • Monika
  • 21.12.2010 00:18

wyobraznie??? usmialam sie niczym norka.
KICIU nasza my cie znamy i rechoczemy widzac jak nabieraja sie na twoja zmiane!!! widzimy twe opisy na gg !!! Pamietasz szalenstwa na ircu??? co tam sie dzialo...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Magda
  • Magda
  • 21.12.2010 00:08

To, że mam wielu wrogów to chyba oczywiste ( nikt nie lubi być wyśmiewany bo ćpa co weekend ) ale chyle Wam czoła za wyobraźnię :) A gdzie nazwisko Twoje? Oraz hmm Moniko czemu mi się wydaje, że jesteś płcią brzydką i w dodatku zostałeś przyłapany na niejednym kłamstwie ( od zdrady po ćpanie ), a teraz się wyżywasz na mnie, gratuluje dojżałości emocjonalnej ( to nie jest Pudelek człowieku ).

Pozdrawiam i się zastanów nad powiedzeniem - uderz w stół, a nożyce się odezwą...

Pozdrawiam,
Magda

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.