Facebook Google+ Twitter

Polak uratował tonącego Irlandczyka

Na ogół słyszymy mnóstwo negatywnych opinii o polskich emigrantach na Wyspach. Niedawno w mediach głośno było o Polaku z Wielkiej Brytanii, który zakopał swoją narzeczoną bo mu się znudziła.

Polaków zasypuje się negatywnymi informacjami o „wielkiej emigracji”. Dziś będzie inaczej.

Wszystkie irlandzkie media poinformowały o Polaku, który w drugi dzień świąt uratował Irlandczyka, przed utonięciem. Wyłowił go z rzeki Boyne w mieście Drogheda.

Sylwester Mitoraj, wracał z córką, ze świątecznych zakupów, kiedy zobaczył podekscytowany tłum na moście. Chciał sprawdzić co się dzieje i zobaczył, człowieka który znalazł się w rzece, nie zastanawiają się wiele wskoczył do rzeki i pozwolił mu się utrzymać na wodzie, dopóki nie przypłynęli ratownicy.

Na pytanie dziennikarzy dlaczego to zrobił, odpowiedział „Każdy ma prawo do życia” - informuje irishtimes.com.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

elaszychlinska
  • elaszychlinska
  • 29.12.2011 20:46

TACY JESTEŚMY ! Negatywne rzeczy bardziej się nagłaśnia. Życzę Panu Sylwestrowi zdrowia w Nowym Roku. Mógł się przeziębić.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.