2009-08-20 13:12, aktualizacja: 2009-08-20 13:12:27
Coraz więcej Polaków nie stać na zakup mieszkania. Mimo, że ceny nieruchomości spadają, a jak wynika z badan Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) nasze pensje rosną, to i tak mieszkań sprzedaje się mniej niz w latach ubiegłych.
Autor usunął profil 22.08.2009 15:43
Klaudio, to jest właśnie wilcza twarz liberalnego kapitalizmu. Pozdrawiam, Marr
Autor usunął profil 22.08.2009 15:49
To jest twarz realnego kapitalizmu.
Zarobisz masz.
Skończyły się czasy dawania mieszkań komunalnych, wcale nie najbardziej potrzebującym.
Jak kogoś nie stać, niech się przeprowadzi na wieś, tam jest taniej.
Proste.
Nie cierpię tych utyskiwań.
Przyjeżdża człowiek do np. Wawy, znajdzie prace i już chce rodzinę zakładać z w stolicy.
Niech zakłada, tylko on za chwilkę narzeka jak tu jest drogo żyć..niech zawinie tobołek i wraca,...tam gdzie jest lepiej.
Barbara Romer Kukulska 22.08.2009 15:57
hehehe. Kiedy 35 lat temu z góra zaczynałam pracować pod obronie mgr. to właśnie średnia krajowa była 3 tysiące. Wówczas nie było stać ludzi na własnościowe mieszkania. Kredytów i hipotek nie było.
Ale , pal sześć dawne czasy.
W Szwajcarii też ludzi nie stać na własne mieszkania. Jeśli ktoś nie ma dziedzictwa, to szanse są trudne.
Zurych jest drugim najdroższym miastem na świecie.
Ciekawostką jest, że w najbiedniejszych kantonach ludzie najczęściej mieszkają we własnych domach.
Mają ziemię , wiec budują się. A ci pracujący w mieście muszą wynjamować mieszkania w budowlach będęcych własnością ubezpieczalni i banków.
Sława Kornacka (S) 22.08.2009 16:02
Zdolność kredytowa to jedno, a drugie, że banki nie są zainteresowane udzielaniem kredytów hipotecznych ponieważ rynek mieszkaniowy jest pasywny. Prognozy są takie, że ceny mieszkań pójdą w górę z czym można się zgodzić, bo podaż się zmniejsza, a popyt jest nienaturalnie blokowany .
@Tomek
dom na wsi pod Warszawą jest drogim rarytasem :)
Sława Kornacka (S) 22.08.2009 16:10
Basiu,
były wtedy kredyty na niskim oprocentowaniu, ale w niewielkich ilościach i dostęp do nich był bardzo utrudniony. Na kredytach ludzie dorabiali się majątków, budowali okazałe domy.
Jolanta Paczkowska 22.08.2009 16:12
Nie skończyły się czasy dawania mieszkań socjalnych i to takim, którzy "gwiżdżą na czynsz, opłaty za prąd, ogrzewanie i wodę, w dodatku niszczą klatki schodowe a nawet szantażują i zastraszają sąsiadów": link
Wybrane oferty pracy: