Facebook Google+ Twitter

Polański pozywa "Le Parisien"

Areszt domowy nie przeszkodził Romanowi Polańskiemu w zażądaniu odszkodowania od dziennika "Le Parisien", który w grudniu ubiegłego roku opublikował zdjęcia reżysera i jego najbliższych, w ich szwajcarskiej posiadłości, w Gstaad.

 / Fot. Roland Weihrauch /PAPRoman Polański, który nadal przebywa w Gstaad, zdecydował się pozwać do Sądu dziennik "Le Parisien", na łamach którego opublikowane zostały zdjęcia samego reżysera, jego żony, oraz syna.

Choć zrobiono je tuż po uwolnieniu i w trakcie przewożenia reżysera do aresztu domowego, wspólnie z żoną uznał on, że publikacja narusza ich prawo do prywatności i od paryskiej gazety zażądał 40 tysięcy euro odszkodowania.

Basile Ader, adwokat "Le Parisien", tłumaczył, że opublikowane zdjęcia nie mogły naruszyć niczyjego prawa do intymności, ponieważ są jedynie potwierdzeniem wiarygodności informacji, które w dniu przyjazdu Polańskiego do Gstaad pojawiały się w prasie. W odpowiedzi na pozew, dodał także, że żona reżysera - Emmanuelle Seigner, jako osoba znana, powinna zdawać sobie sprawę z tego, że będzie fotografowana. Publikację zdjęć dziecka w ogrodzie posiadłości, uznał za mało szkodliwą, gdyż nie ma żadnej pewności, że jest to syn Romana Polańskiego.

Decyzja w tej sprawie ma zapaść do 15 stycznia.

Źródło: Wirtualna Polska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 07.01.2010 07:09

Bo prawda zawsze jest gdzieś po środku, a cienką niebieską linie posiada każdy z nas ... każdy ma prawo wstać lewą nogą i trzasnąć drzwiami a współlokator ma prawo się o to zirytować ...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.