Pozycja materiału w rankingach:
Iron Man i Maximum Destruction triumfowały w sobotę w zawodach Monster Jam, które odbyły się na wrocławskim Stadionie Miejskim. Podczas imprezy ważniejsze od rywalizacji było show i dobra zabawa.
Popisy ogromnych pojazdów wyposażonych w silniki o mocy 1500 koni mechanicznych były główną atrakcją trzeciej z imprez na otwarcie wrocławskiego Stadionu Miejskiego. Jednak zanim na wrocławskiej arenie Euro2012 zjawiły się Monster Trucki organizatorzy przygotowali moc atrakcji dla fanów motoryzacji.Zobacz także:
Artykuły
(309)
Galerie
(19)
Średnia ocen
(4.64)
Wiek: 23 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Oliwia,J 02.10.2011 10:55
Wczoraj byłam było Super! była atrakcja a jak wchodziłąm to poprostu myslałam ze oguchnem wiec ci co piszą bzdury ze było beznadziejnie i tak roznie to sa jacys chorzy !!! ^^
mentos 02.10.2011 09:53
z tego wszystkiego co piszecie to tak naprawde zawiodla troche organizacja. same przedstawienie bylo super a teksty ze plyta byla za mala to glupota!! bylem w las vegas i plyta byla moze o polowe większa, ale i tak ciezarowki nie wykorzystywaly ze wzgledu na czas wszystkich skoczni! wiec zastanowice sie co piszecie a nie od razu narzekacie
lukevmax 02.10.2011 02:42
dla kogoś kto widział ich pierwszy raz to ok. np. M lub Anna. jednak żeby zobaczyć prawdziwe MJ trzeba udać się do USA. u nas była taka "reklama - zaproszenie"
lukevmax 02.10.2011 02:39
W Chorzowie było dużo lepiej. Przejechaliśmy 500 km i nie powiem że ciarki nie przechodziły słysząc ryk silników i widząc efektowne skoki ale mimo wszystko moim zdaniem porażka. Widziałem niejedno lepsze show w ich wykonaniu. niestety płyta za mała, to jakas pomylka.
Zielony 02.10.2011 01:33
Impreza taka sobie. Niestety przy tak mocno ograniczonym miejscu jak płyta boiska piłkarskiego, kierowcy Monster Truck'ów nie mają szans pokazania ich pełnych możliwości... :-(
To są pokzazy rodem z ogromnych amerykańskich stadionów i po prostu wymagają przestrzeni, której tu niestety nie było (odobnie jak poprzednio w Chorzowie).
Poza tym organizacja fatalna: problemy przy wejściu na stadion (niekompetentna obsługa realizaująca własne "widzi mi się" w zakresie zasad wstępu), problemy przy opuszczaniu stadionu (największe mieli kierowcy wyjeżdźający z parkingu), bezsensowny system płatności za gastronomię (żetony można kupić w kasach, w których siedzące tam paniusie nie mają pojęcia jakie są ceny w punktach gastronomicznych - należy zatem najpierw udać się do punktu gastronomicznego, sprawdzić manu i ceny, wrócić do kasy i zakupić żetony, a nastepnie ponownie iść do punktu gastronomicznego i odstać swoje w niemałej kolejce...; żetony, owszem, można kupić "w ciemno", ale jak okaże się, że mamy ich za mało, to trzeba dymać spowrotem do kasy, bo gotówką dopłacić w punktach gastro nie można, a jak nam żetony zostaną, to nie możliwości ich zwrotu...; krótko mówiąc TOTALNA BZDURA!!!). Jak tak się popiszemy na Euro, to dopiero będzie wstyd... :-(
Ania 02.10.2011 00:08
Ja tez tam byłam impra fajna wyjazd ze stadionu porażka
Anna 01.10.2011 23:38
świetna impreza ;) pozdrowienia z siedzeń wyżej :)
Częstochowa. Extremizer Motor Show, czyli wyścigi i drift [Fotorelacja]
(odsłon: +1098)