Pozycja materiału w rankingach:
II wojna światowa była jednym z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Europy i świata. Pamiętny piątek 1 września 1939 roku pokazał jak dalece niebezpieczną okazała się ślepa wiara w wyższość jednej nacji nad pozostałymi.
Przeciętny obywatel nie interesuje się zwykle polityką, gdyż jest zabiegany i zajęty swoimi sprawami. W jego odczuciu wielka polityka toczy się z dala od niego, poza zasięgiem wzroku, w zaciszu wytwornych gabinetów i w supertajnych kwaterach wojskowych. To tam rodzą się koncepcje polityczne, tam zapadają ważne decyzje i stamtąd płyną rozkazy. Jednak po jakimś czasie okazuje się, że to właśnie ów przeciętny obywatel na własnej skórze doświadcza, jak chora myśl polityczna znajduje tragiczne urzeczywistnienie w faktach. Gdańszczanie w 1939 roku byli tego najlepszym przykładem.Zobacz także:
Artykuły
(15)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.96)
Wiek: 29 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Podobno od małego rokuję nadzieję, noszę się luźno i nie lubię rozgłosu. Taki ze mnie zwykły obywatel.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 10.01.2010 19:29
Wydaje mi się, że autor nie na darmo imię wieszcza Adama nosi :)
Adam Sobal 03.09.2009 20:53
Szanowni Państwo!
Spór o Adama i o to co napisał jest niewątpliwie ciekawy, a nade wszystko pouczający. Bo oto naprzeciw siebie stanęli dyskutanci najwyższej próby znający się świetnie na rzeczy i myślący bystro. Dla nich wytropić nieścisłość, błędy powytykać i dotrzeć do samej prawdy jest rzeczą prostą jak dziecinna igraszka. Dlatego dyskusja płynie wartko, jakby ją prowadzili mędrcy wynajęci przez króla dla rozstrzygnięcia ważnej kwestii.
Jednak w przypadku Adama sprawa wygląda nieco prościej. Bo oto on sam w dyskusji tej głos zabiera, ale czyni to tak, jakby był równocześnie po obu stronach sporu, po równo szanując i tych za, i tych przeciw. I tym umiejętnie spór wygasza, bo tak zawsze w sporach o Adama być powinno!
Alicja Pływaczyk 03.09.2009 12:22
Beato S. :)
Parafrazując 5- na 5+
;) Tak się trochę przyczepię, bo gdy rumieniec wykwitnie z powodu wzruszeń - może Adam ciągle taki rumiany chodzić mądrością swojej skromności w magii szacunku dla każdego komentarza zaklętej.
To nie tak, że: "Tekst szczegółowy do bólu, a jednak klarowny i czytelny",
tylko tekst klarowny i czytelny dlatego jest szczegółowy do bólu.
Z perspektywy czasu historii Autor spojrzał i to wnikliwie, czym wykazuje swoją pasję poznawczą.
A Tobie Beatko brakuje reinkarnacji Autora, aby w 70 Rocznicę czasu wojny, sam w wieku 26 lat - mógł wyrazić swoją opinię i ocenę sytuacji, wyciągając wnioski z czasów, których skutków nie doświadczał bezpośrednio?
Adam wie, że nie jest świadkiem historii, tylko historia jest dla niego przedmiotem poznawania w dużym szacunku dla przekazu tych, co historię tą przeżyli.
Autor usunął profil 03.09.2009 11:14
To oczywiste, że zarzuty "bs" są wyssane z palca, bo tekst jest znakomity, wzorcowo napisany! Powtórzę za Sławą: "Historia Faktów, opinię własną, Adam przemyca pomiędzy zdaniami, tak jakby żył w czasach tych o których pisze. Mimo wszystko znakomite opracowanie , a komentarze Adama - przyprawiają o zawrót głowy ..." Czasem również trzeba umieć i chcieć potrafić czytać pomiędzy "wersami", zdaniami, słowami. Okazuje się, że "chcieć" i "mieć dobrą wolę" - to wyrażenia nieomalże magiczne... Marr
Adam Sobal 03.09.2009 10:29
Gdy już mowa jest o rumieńcach, to pozwólcie, że przy tej okazji rzeknę słowo o tym. W młodości rumieniec najszybciej się tworzy, gdy po nieudanych zalotach kawaler obrywa policzek od damy za to tylko, że był nierozważny i tempo zalotom narzucił zbyt duże. Wtedy sprawa jest jasna, bo i gęba po czymś takim potrafi spuchnąć jak bania i kawalerowi żyć się na jakiś czas odechciewa.
Inaczej jest jednak, gdy rumieniec wykwitnie z powodu wzruszeń. Wtedy lico płonie delikatnie i znak jest to dobry, że w świecie uczuć wszystko jest w najlepszym porządku. Jest to piękna chwila, którą jednak mężczyzna przed światem skrzętnie skrywa. Bo mu się wydaje, że w takiej chwili wygląda on głupio i niepoważnie. A przecież okazywanie wzruszenia nie powinno być dla nikogo czymś śmiesznym, a już szczególnie dla dam. Ale mężczyzna niestety jeszcze tego nie wie!
P.S. Sławo, błagam, nie zwracaj się do mnie per pan.
Adam Sobal 03.09.2009 09:59
Beata ma na sprawy spojrzenie klarowne, bo wie dokładnie co, jak i gdzie być powinno? Jest to cecha ludzi mądrych i przenikliwych, których spojrzenie łatwo sięga sedna spraw. Dlatego przed Beatą nic się nie ukryje! Nawet wstydliwe ułomności pióra i niedostatki stylu są łatwym celem dla jej wprawnego oka. I to jest piękne w całej rozciągłości czyli piękne pięknem piękności!
Lidia B. Borys 03.09.2009 09:47
...oj Beatko, nie bądź taka surowa wobec Adama. Dobrze jest i lepiej juz być nie może.
A mężczyzna jak sie rumieni, to naprawdę fajnie wygląda.;)
Adamie, powiem tak: normalnie rzucasz mnie komentarzami na kolana... eheeee;))
Adam Sobal 03.09.2009 09:20
Słysząc kolejną pochwałę, rumieńcem młodzieńczym spłonąłem jak dzierlatka, której kawaler skradł pierwszego całuska i teraz ma ochotę na więcej. Bo słyszeć takie pochwały z ust osób poważnych i znających się na rzeczy nie jest czymś codziennym. Więc wszystkich po kolei do serca mocno tulę i łzę wzruszenia ronię po kryjomu, bom się wzruszył nie na żarty, czyli tak jak wzrusza się dziecko, które matka pochwali za to, że zamek zbudowało piękny z morskiego piasku albo piosenkę zaśpiewało piękniej niż sam Uszatek w telewizji.
Katowice - Straż Pożarna zaprasza
(odsłon: +633)