Facebook Google+ Twitter

Pole Grunwaldu czeka kolejna eksploracja archeologiczna

Archeolodzy pragną ponownie spenetrować pola grunwaldzkie po ponad 20 latach od zakończenia poprzednich badań. Miejsce największej bitwy średniowiecznej Europy kryje nadal wiele tajemnic. Nowoczesna technika może pomóc w ich odkryciu.

Jan Matejko, Bitwa pod Grunwaldem / Fot. Wikipedia Commons Pole Grunwaldu - miejsce bitwy polsko-krzyżackiej z 1410 roku, współcześnie miejsce corocznych jej rekonstrukcji i pikników historycznych zostanie poddane badaniom archeologicznym, mającym na celu dotarcie do śladów wydarzeń sprzed sześciuset lat. Wiadomo na przykład, że nadal nie odkryto miejsc pochówku kilku tysięcy poległych.

W najbliższy poniedziałek odbędzie się konferencja na zamku w Nidzicy, zorganizowana przez Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. Wezmą w niej udział naukowcy i specjaliści od poszukiwań archeologicznych z Torunia, Olsztyna, Łodzi, Lublina i ze Śląska, by opracować plany wznowienia badań na polach grunwaldzkich. Badacze są świadomi, że na temat przebiegu bitwy nadal jest wiele kwestii do rozwiązania.

Badacze, reprezentujący różne dziedziny naukowe będą debatować na temat celów nowego przedsięwzięcia oraz programu działań na najbliższe lata z wykorzystaniem nowoczesnej technologii, stosowanej we współczesnej archeologii. Po tej inicjatywie wiele obiecuje sobie Szymon Drej, dyrektor grunwaldzkiego muzeum, gdyż postęp techniczny umożliwi zastosowanie metod geoinformatycznych, co rzuci nowe światło na przebieg bitwy.

 / Fot. By Albertus teolog (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)Ostatnie badania, jakie prowadzono pod Grunwaldem w latach 1958-90 nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Wydobyto wtedy zaledwie 28 fragmentów uzbrojenia, głównie części bełtów i grotów strzał, ułamki broni siecznej i rękawic oraz szczątki ok. 300 uczestników bitwy, wszystkie w rejonie kaplicy pobitewnej wzniesionej w miejscu obozu krzyżackiego. Od tamtej pory nastąpił ogromny skok technologiczny, który może przynieść lepsze efekty poznawcze.

Planowane badania będą miały charakter interdyscyplinarny. Oprócz archeologów do badań zaangażowani będą hydrolodzy, klimatolodzy i specjaliści z innych dziedzin. Trzeba będzie między innymi ustalić dokładną lokalizację doliny wyschłego obecnie Wielkiego Strumienia, w której rozegrała się średniowieczna bitwa.

Nowe zadania dotyczą nie tylko na samych pól grunwaldzkich, ale także pozostałych obszarów związanych z ówczesnymi działaniami wojennymi - drogi dojścia obu armii, przeprawy i kierunki ucieczki Krzyżaków. Szczególną uwagę archeolodzy zwrócą na szlak armii polsko-litewskiej, by potwierdzić źródłowe przekazy, że wojska idące pod Grunwald paliły mijane wsie krzyżackie, grabiły i prawdopodobnie zabijały ludność cywilną. Na ślady barbarzyńskich zachowań wobec ludności wiosek wskazywały już poprzednie badania.

Archeolodzy rozpoczną badania od ruin zamku w Kurzętniku i dawnych bród na Drwęcy, przy których 11 lipca 1410 r. zetknęły się po raz pierwszy wojska polskie i siły zakonu. W czasie poniedziałkowej konferencji dyrekcja muzeum podpisze list intencyjny z gminą Kurzętnik o współpracy przy staraniach o granty na te badania.

W artykule "Gazety Wyborczej", zapowiadającej planowane działania naukowe, pojawia się wypowiedź dyrektora Muzeum Bitwy pod Grunwaldem, że nowe odkrycia mają przyczynić się do upadku "sienkiewiczowskiego mitu o szlachetnych rycerzach króla Jagiełły i złych Krzyżakach". Jako dowód na przeciwstawienie się Sienkiewiczowskiej idealizacji rycerstwa Jagiełły podany został przykład "wydarzenia w Dąbrównie, gdzie miejscowa ludność spłonęła żywcem w kościele obleganym przez wojska Jagiełły".

Warto zauważyć, o czym nadmienia autor komentarza pod tym artykułem, że wyobrażenie o Sienkiewiczowskiej relacji jest uproszczone. Czytamy w nim: "Nawet właśnie u Sienkiewicza jest mowa o spontanicznym zdobyciu Dąbrowna (Gilgenburga) i wyrżnięciu załogi oraz spaleniu miasta, jak również o karze, jaką za to miał ponieść dowódca straży przedniej Jakub z Koniecpola".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pani Kasiu, wszystko się skoncentruje w Malborku. Ciekaw jestem, czy da się coś nowego odkryć, czego jeszcze nie wiemy. Samo odkopanie kości to zakłócenie wiecznego spoczynku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to ciekawe, gdzie będą się odbywać rekonstrukcje bitwy pod Grunwaldem!? Trudno sobie wyobrazić, żeby ich nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.