"Pomagając innym, pomagasz sobie" - tą zasadą kieruje się 180 klubów wspierających kobiety chore na raka piersi. Nie możemy być pewni, że nowotwór jest schorzeniem, z którym walki nigdy nie podejmiemy. Życie jest pełne szczęśliwych i nieszczęśliwych zdarzeń. Najlepiej już dziś rozpocząć działania w celu polepszenia warunków terapii. Jedną z możliwości na rzecz zmian w polskiej onkologii jest przyłączenie się do Ruchu Społecznego.
Polskie Amazonki Ruch Społeczny ma stanowić platformę dialogu społecznego oraz współpracy międzyludzkiej. Osoby, które w jakiś sposób zetknęły się z problematyką onkologiczną (lekarze, pielęgniarki, bliscy pacjentów) lub zmierzyli się z chorobą dzielą się doświadczeniami. Bez względu na miejsce zamieszkania, poglądy, status społeczny, zmieniamy otaczający nas świat i pomagamy innym.
Amazonki są poważnym partnerem w rozmowach z przedstawicielami administracji państwowej. W imieniu społeczeństwa mówią o problemach, nurtujących nas sprawach. Potwierdzeniem słuszności oczekiwań Amazonek wobec polskiej opieki onkologicznej jest zainteresowanie społeczeństwa. Zainteresowanie generujące konkretne liczby, statystyki, opinie. Zaglądając na stronę
ruchspoleczny.org.pl możemy znaleźć trzy ważne pozycje:
spis powszechny,
rekomenduję ośrodek,
straż obywatelska.
Spis powszechny umożliwi sprawdzenie - ile jest osób chorych na raka piersi… "wreszcie możemy się policzyć". Podstrona "Rekomenduję ośrodek" jest miejscem, w którym polecamy innym pacjentom placówkę służby zdrowia. "Straż obywatelska" broni praw pacjenta. W przypadku złamania prawa zawsze możemy liczyć na pomoc.
Ludzie gromadzą się w grupy wspierające ruch społeczny, tworzone są strony (np. na
facebooku), wymiana zdań odbywa się głównie droga mailową. Ta droga to najprostszy sposób komunikacji, ale nie jedyny inicjowany przez zainteresowanych. Spotkania, rozmowy, powstające artykuły na temat działań to tylko nieliczne sposoby informowania o wsparciu pacjentów onkologicznych. Jednym ze sposobów przekazania informacji jest ten krótki tekst stworzony z potrzeby serca, ponieważ nie zawsze właściwym jest - milczenie.