Facebook Google+ Twitter

Policja: liczba kradzionych samochodów maleje

Dzięki działaniom policji z roku na rok liczba kradzionych samochodów maleje. Jeszcze kilka lat temu proceder ten wydawał się nie do opanowania. Wielu kierowców zostawiając samochód pod sklepem czy na parkingu, bało się o swoją własność. Media prowadziły kampanie mówiące jak zabezpieczyć samochód przed kradzieżą. Na szczęście są to obrazy z przeszłości.

Kradzież samochodów to jedna z dziedzin przestępczości w Polsce, w której odnotowano największy, bo aż 76. procentowy spadek. Jeszcze 10 lat temu, liczba skradzionych pojazdów w Polsce wynosiła 70 tysięcy. Rok temu skradziono 16 915 samochodów.

Obecny rok pod tym względem jest jeszcze lepszy. Przez pierwsze 7 miesięcy bieżącego roku policja odnotowała spadek o prawie 7,5 proc., tj. o 715 mniej samochodów, niż w analogicznym okresie roku 2009. Poprawiła się również skuteczność policji w ściganiu złodziei samochodowych, która obecnie wynosi 27 proc.

W zestawieniu Polski z innymi krajami Unii Europejskiej, nasz kraj może pochwalić się najniższym zagrożeniem kradzieży pojazdów. Wszystko dzięki pracy policjantów zajmujących się przestępczością samochodową, którzy wiedzieli jak rozwiązać problem.

W jaki sposób to osiągnięto

W obliczu narastającego zjawiska, policja zmuszona była do zreformowania swoich struktur. Reformy polegały na powołaniu wyspecjalizowanych zespołów oraz wydziałów, których zadaniem będzie zwalczanie przestępczości samochodowej. Takie jednostki funkcjonują obecnie we wszystkich komendach wojewódzkich. W ich skład wchodzą policyjni specjaliści od zwalczania przestępczości samochodowej, którzy mają doskonałe rozpoznanie w środowisku złodziei samochodów i paserów.

Policjanci, zamiast łapać pojedynczych złodziei, skoncentrowali się na rozbijaniu zorganizowanych grup przestępczych. Podczas rozpracowywania kolejnej szajki gromadzono dowody, które umożliwiały udowodnienie zatrzymanym osobom działania w zorganizowanej grupie przestępczej. Rozbicie całej grupy powodowało odcięcie jej od źródła wzajemnego finansowania się. Jeszcze kilka lat temu, zatrzymanie pojedynczego członka grupy nie powodowało zaprzestania dalszej działalności szajki. Grupa finansowała rodzinę zatrzymanego oraz opłacała jego adwokatów itp.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.