Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10503 miejsce

Policja nadal poszukuje rapera Tomasza Chada, który właśnie promuje swoją najnowszą płytę

Chada skazany za napaść i pobicie nie wrócił z przepustki do zakładu karnego. Policja wydała za nim list gończy. Jak informuje menadżer muzyka, Tomasz Chada nie wrócił z przepustki pod koniec 2013 roku, a dopiero w lipcu 2014 policja zaangażowała się w poszukiwania muzyka. Tymczasem, raper promuje swoją najnowszą płytę.

 / Fot. Materiał prasowyStołeczna policja poszukuje 36-letniego znanego rapera Tomasza Chada, który nie wrócił z przepustki do zakładu karnego. W 2012 roku muzyk został skazany za napaść i pobicie. Pomimo listu gończego i medialnego szumu wokół sprawy, policja nadal nie namierzyła miejsca pobytu rapera.

Czytaj więcej: "Szukajcie aż znajdziecie...Powodzenia". Znany raper Tomasz Chada poszukiwany przez policję

Dziś, na pocztę redakcyjną W24 otrzymaliśmy wiadomość od Dawida Szynola, menadżera rapera i producenta wykonawczego jego płyt, w której odnosi się do informacji udostępnianych przez media:

"Chada odsiadywał karę pozbawienia wolności w ZK Grodków w woj. Opolskim, a nie jak podały media, w Brzegu. Tomek nie wrócił z przepustki pod koniec grudnia 2013 roku. Dopiero w lipcu 2014 roku policja zaangażowała się w poszukiwania wydając list gończy. Wcześniej totalnie NIKT nie interesował się dlaczego raper nie wrócił z przepustki oraz co aktualnie dzieję się z nim. Czy tak ściga się przestępców w Polsce? W czasie ostatnich miesięcy, od lutego 2014 roku, raper wydał album "Syn Bogdana", który lada dzień osiągnie status "Złotej Płyty", pojawił się na kilku koncertach, nakręcił 6 videoklipów promujących album, swobodnie poruszał się po kraju samochodem i na bieżąco wrzucał na portale społecznościowe zdjęcia z miejsc, w których aktualnie się znajduje. Gdzie wtedy była policja? Czy bez pomocy mediów policja nie potrafi sobie poradzić z tam prostym przypadkiem? Tomek nie pojawił się na meczu Polska - Niemcy na Stadionie Narodowym w Warszawie. Zdjęcie, które wrzucił na facebook.com, było zaczerpnięte z newsów prasowych. "Ciemnej strony zwierzchnik" to określenie, które nigdy nie zostało oficjalnie użyte. Wymysł fanów. Nie posługujemy się takim nazewnictwem, brzmi to groteskowo" - czytamy w nadesłanym komentarzu.

Wszystko wskazuje na to, że muzyk faktycznie nie ukrywa się przed policją. Promuje właśnie swój najnowszy album "Efekt Porozumienia", który pojawi się na rynku 6 grudnia nakładem Step Records i jak podkreśla na swoim Facebooku zupełnie nie rozumie całego zamieszania: "Co to nagle za akcja z tą całą nagonką, pytam? Już prawie rok mija od momentu jak rzekomo mnie szukają i co nagle ich olśniło? Jeżdżę samochodem po całej Polsce (nie dalej jak miesiąc temu miałem nawet dwie kontrole), pokazuje się na koncertach, korzystam z telefonu i naprawdę funkcjonuje jak niemal każdy z Was. W takim wypadku jestem za tym, żeby pieniądze, które idą na utrzymanie policji trafiły do sierocińców. Będę chciał to sam się znajdę. Pomyślności."

Tomasz Chada to polski raper reprezentujący nurt ulicznego rapu. Przez dziennikarzy i blogerów uznany za najbardziej wartościową postać w środowisku hip hopowym w 2009 roku. Aktualnie, promuje swoją najnowszą płytę "Efekt Porozumienia". Dostępny już jest pierwszy singiel "Słuchasz na własne ryzyko". W informacji prasowej czytamy: "Efekt Porozumienia” to wyjątkowy album Chady, który w przeciwieństwie do poprzedniego wydawnictwa rapera, przesiąknięty jest gościnnymi zwrotkami zaproszonych MC's. Muzyk pracując nad albumem razem z utytułowanym producentem RX-em do każdego utworu zaprosił odpowiednio dobranego wykonawcę".




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Policja ??generała im zabili i od dwudziestu lat nie potrafią złapać sprawców a mają złapać jakiegoś grajka.!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.