Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

84372 miejsce

Policja przerwała prace IPN na Służewie. Prokuratura twierdzi, że działa na prośbę instytutu

Na cmentarzu przy ulicy Wałbrzyskiej w Warszawie ekipa IPN odnalazła szczątki 23 osób pochowanych w latach 1946 -1948. 10 lipca w miejscu badań pojawiła się policja i zabezpieczyła szczątki.

 / Fot. By Cezary Piwowarski (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-SA-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.Mokotowska komenda tłumaczy, że policjanci, którzy pojawili się na Wałbrzyskiej działali na zlecenie prokuratury. Wojciech Sadczuk z Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów powiedział, że czynności miały miejsce w związku wszczęciem śledztwa w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci osób, których szczątki ujawniono" - podaje "Życie Warszawy". Trumienki ze szczątkami przewieziono do Zakładu Medycyny Sądowej.

Prokurator tłumaczy, że było to działanie na prośbę IPN. Śledzczy powołają biegłego. Ma on zbadać, w jaki sposób pozbawiono życia osoby, których ciała odkryto.

Akcją policji zaskoczony był dr hab. Krzysztof Szwagrzyk. Pełnomocnik prezesa IPN ds. poszukiwań miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego powiedział w Telewizji Republika, że nie rozumie motywów działania organów ścigania. "Rzecz polega na tym, że podczas wszystkich prac, które wykonywaliśmy z ramienia IPN nigdy wcześniej się tak nie zdarzyło. Jednak sami policjanci wydawali się być tak samo zaskoczeni jak my. Oni tylko wykonywali polecenia prokuratury" - powiedział Szwagrzyk.

Badacz uważa, że przekaz, który poszedł do społeczeństwa jest zły. "Jeden dokument powoduje zakłócenie naszych prac" - powiedział. "W trakcie dwóch tygodni naszych działań udało się znaleźć szczątki 23 osób. Część z nich znajdowała się pod współczesnymi pomnikami cmentarnymi, więc udało się wydobyć tylko cztery z nich. Mam nadzieję, że dzisiejsza sytuacja doprowadzi do tego, że już nigdy w przyszłości nie będziemy świadkami takiej sytuacji, gdzie naukowcy, archeolodzy, antropolodzy będą świadkami jak na teren ich prac wchodzi policja" - powiedział pełnomocnik prezesa IPN.

Cmentarz na ul. Wałbrzyskiej to miejsce, gdzie potajemnie chowano w latach 1946-48 więźniów zabitych na Rakowieckiej. Podejrzewa się, że początkowo nocne pochówki odbywały się na tzw. polu Bokusa, które w późniejszych latach zostało włączone do cmentarza. Jedna z hipotez mówi, że właśnie na Służewie mógł zostać pochowany rotmistrz Witold Pilecki.

Aktualizacja. Rzecznik Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów sprecyzowała czego dotyczyło zawiadomienie. "Do prokuratury rejonowej Warszawa-Mokotów wpłynęło zawiadomienie o odnalezieniu podczas prac ekshumacyjnych 4 szkieletów poza oficjalnie utworzonymi grobami. Wobec podejrzenia przestępczego spowodowania śmierci, oraz nieustalenia okoliczności ani czasu zgonów, prokuratura wszczęła śledztwo. Postępowanie jest prowadzone w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci" - czytamy na stronie Telewizji Republika.

Jednocześnie Instytut Pamięci Narodowej potwierdził, że nie jest właściwym organem w sprawie, bo nie ma przesłanek, by zajął się nią Pion Śledczy instytutu. Nieoficjalnie wiadomo, że po potwierdzeniu przez prokuraturę możliwego zakresu czasowego pochówków sprawa ponownie zostanie przejęta przez IPN.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Krótki film z ponownego aresztowania (tym razem szczątków) Żołnierzy Wyklętych :

https://www.youtube.com/watch?v=MZ3zQvydc6U

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Mateuszu zaktualizowałem informacje na podstawie wypowiedzi prokuratury dla TV Republika. IPN potwierdził, że na tym etapie nie był właściwym organem w sprawie, dlatego wkroczyła prokuratura.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziwna i niepokojąca informacja:
1. O jakie śledztwo w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci osób" chodzi ? Szczątki, których poszukuje IPN to nasi bohaterowie narodowi UMYŚLNIE zamordowani przez komunistyczne władze.
2. Prokurator twierdzi, że to na polecenie IPN. Pełnomocnik prezesa IPN jest zaskoczony i zaprzecza. Kto kłamie ?
3. Rzecz dotyczy sprawy bezprecedensowej, bo ujawnienia prawdy o naszej zakłamanej historii. W świetle ostatnich wydarzeń : uroczystego państwowego pochówku p.Jaruzelskiego i założenia na Powązkach stałego monitoringu jego grobu, stawiam sobie pytanie w jakim właściwie kraju w tej chwili żyjemy ?
Panie Rafale, bardzo proszę o uzupełnienie informacji, lub rozwianie moich wątpliwości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.