Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Policja sprawdza, czy to ojciec pobił maleńkiego chłopczyka

Pozycja materiału w rankingach:

89297 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 0pkt

Oceń:

Policja sprawdza, czy to ojciec pobił maleńkiego chłopczyka

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • 2006-06-22 22:08
  • Odsłon: 1410
  • Komentarzy: 0

Krakowscy policjanci ustalają sprawców pobicia 5-miesięcznego chłopca. Nieprzytomne dziecko trafiło kilka dni temu na pogotowie, a potem do Szpitala im. Żeromskiego.

Lekarz, który przyjął chłopca, stwierdził u niemowlęcia wewnętrzne urazy głowy. Według niego, dziecko nosiło ślady maltretowania. Zgłosił to na policję.

- Czekamy na opinię biegłych sądowych, którzy stwierdzą co było przyczyną urazów dziecka - mówi Sylwia Bober-Jasnoch z biura prasowego małopolskiej policji. Funkcjonariusze zatrzymali do wyjaśnienia 21-letnią matkę i 24-letniego ojca dziecka, jej konkubenta, mieszkających na os. Kazimierzowskim. Według ich ustaleń, to on zawiadomił pogotowie. Powiedział, że w pewnym momencie zauważył, że dziecko źle się czuje. Konkubiny nie było wówczas w domu. Pogotowie zabrało nieprzytomne już dziecko. Policjanci podejrzewają, że sprawcą obrażeń dziecka jest ojciec. Tłumaczył policjantom, że dziecko było przez cały czas w wózeczku i nie potrafił wyjaśnić skąd ma obrażenia głowy. Jak zeznał, matka w tym czasie pracowała, do mieszkania nikt nie wchodził. Wiadomo, że wcześniej zabrano jej prawa rodzicielskie do drugiego dziecka, które porzuciła (biologiczny ojciec oddał je do adopcji) . - Z zeznań rodziny nie wynika, żeby konkubent, którego matka dziecka poznała rok temu, wcześniej bił ją lub dziecko - mówi oficer operacyjny policji. Żadne z nich nie było również notowane przez policję. Dziś oboje zostaną jeszcze przesłuchani. Jeśli podejrzenia policjantów się potwierdzą, zostaną im postawione zarzuty. Nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Rejonowa w Nowej Hucie. Obecnie chłopczyk przebywa w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu. Nadal jest nieprzytomny. - Jego stan jest ciężki. Obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii - tłumaczy Marcin Mikos, rzecznik szpitala.
Marta Paluch/Gazeta Krakowska

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.