Facebook Google+ Twitter

Policja sprawdza, czy to ojciec pobił maleńkiego chłopczyka

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-06-22 22:08

Krakowscy policjanci ustalają sprawców pobicia 5-miesięcznego chłopca. Nieprzytomne dziecko trafiło kilka dni temu na pogotowie, a potem do Szpitala im. Żeromskiego.

Lekarz, który przyjął chłopca, stwierdził u niemowlęcia wewnętrzne urazy głowy. Według niego, dziecko nosiło ślady maltretowania. Zgłosił to na policję.

- Czekamy na opinię biegłych sądowych, którzy stwierdzą co było przyczyną urazów dziecka - mówi Sylwia Bober-Jasnoch z biura prasowego małopolskiej policji. Funkcjonariusze zatrzymali do wyjaśnienia 21-letnią matkę i 24-letniego ojca dziecka, jej konkubenta, mieszkających na os. Kazimierzowskim. Według ich ustaleń, to on zawiadomił pogotowie. Powiedział, że w pewnym momencie zauważył, że dziecko źle się czuje. Konkubiny nie było wówczas w domu. Pogotowie zabrało nieprzytomne już dziecko. Policjanci podejrzewają, że sprawcą obrażeń dziecka jest ojciec. Tłumaczył policjantom, że dziecko było przez cały czas w wózeczku i nie potrafił wyjaśnić skąd ma obrażenia głowy. Jak zeznał, matka w tym czasie pracowała, do mieszkania nikt nie wchodził. Wiadomo, że wcześniej zabrano jej prawa rodzicielskie do drugiego dziecka, które porzuciła (biologiczny ojciec oddał je do adopcji) . - Z zeznań rodziny nie wynika, żeby konkubent, którego matka dziecka poznała rok temu, wcześniej bił ją lub dziecko - mówi oficer operacyjny policji. Żadne z nich nie było również notowane przez policję. Dziś oboje zostaną jeszcze przesłuchani. Jeśli podejrzenia policjantów się potwierdzą, zostaną im postawione zarzuty. Nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Rejonowa w Nowej Hucie. Obecnie chłopczyk przebywa w szpitalu dziecięcym w Prokocimiu. Nadal jest nieprzytomny. - Jego stan jest ciężki. Obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii - tłumaczy Marcin Mikos, rzecznik szpitala.
Marta Paluch/Gazeta Krakowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.