Facebook Google+ Twitter

Policja? Straż? Pomocy!

Z kim czujemy się bezpiecznie? Kogo należy prosić o pomoc, kiedy nie wiemy jak postąpić w różnych sytuacjach? Do kogo zadzwonić? Oczywiście do policji! Bo ona jest od wszystkiego. Tak sądzą niektórzy i dzwonią...

Policja / Fot. Ewa Krzysiak "Policja, to umundurowana i uzbrojona formacja służąca społeczeństwu i przeznaczona do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego...".

Z nią czujemy się bezpiecznie. Wiemy też, że możemy liczyć na jej pomoc w różnych sytuacjach. Numer łatwy do zapamiętania, więc bierzemy telefon i dzwonimy, bo... wypadek, bo ktoś kogoś bije, bo obrabowano bank...

Ale jak informuje Gazeta.pl policja wzywana jest też do innych spraw. Oto, o co prosili dzwoniący:

"Mewa mnie atakuje, zabierzcie ją",
"Wylegitymujcie mężczyznę, który lata paralotnią nad plażą."
"Kaczka z małymi nie może trafić do wody"


Podobne przypadki zdarzają się też i straży miejskiej. Np. dzwonili mieszkańcy, prosząc o natychmiastową interwencję, bo "pelargonie sąsiada brudzą pranie" itd...

Zabawne, prawda? Można by rzec... ludzie, to mają pomysły. Szkoda tylko, że zapominają o tym, że takimi zgłoszeniami blokują linię. A w tym czasie ktoś naprawdę potrzebujący pomocy nie dodzwoni się. Może warto wcześniej pomyśleć?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Basiu, to się nazywa pełne zaufanie. Kiedyś to mniej ludzie ufali http://www.mu2yka.pl/teksty/ch%C5%82opcy-radarowcy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Henryku... :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie na służbie zaczepiła kobieta i żądała bym poszedł z nią spać, bo moi koledzy jej chłopa zamknęli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Owstem. bo policjant przyjacielem jest i pomóc może we wszystkim, nawet udzielając informacji gdzie dalej o pomoc dzwonić. Powinien nawet wiedzieć prognozę pogody dla regionu. tak. tak. aby uprzedzić przed huraganem czy burzą czy ulewnym deszczem. Policjant zawiadomi helikopter ratowniczy gdy trzeba a także ambulans czy straż.
śmiesznote dodam. opowiadł mi jeden policjant, w nocy dzwoniła młoda matka z zapytaniem którą stroną włożyć niemowlęciu czopek, bo nie ma instrukcji w opakowaniu. a telefon lekarza nieodpowiada. pogotowie zajęte. NP. Ja prosiłam policjanta aby wyjechał moim autem z wąskiej uliczki, bo tak zablokowałam na amen.

Komentarz został ukrytyrozwiń

z tą mewą to bym się tak nie śmiała, sama widziałam, jak jakieś ptaszysko we wrocławskim ogrodzie botanicznym atakowało ludzi, i też krzyczeli o pomoc - ale fakt, żeby zadzwonić na policję, to nikt nie pomyślał. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nasz kraj to jeden wielki kabaret. Dziś widziałem pana, który zbierał gówienka to torebki foliowej za swym psem, ale co było najpiękniejsze to mina tego gościa ))))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Doskonały materiał na kabaret, Ewo :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

To nie prima aprilis, to wszystko na serio.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może ja zatelefonuję na policję, że potrzeba przewieź kota do Warszawy z Poznania ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.