Facebook Google+ Twitter

Policjanci przyszli po szefa związku

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2007-07-26 08:32

Końca afery korupcyjnej w polskim futbolu nie widać. Wczoraj kolejnymi okazami w rozrastającej się galerii zatrzymanych przez wrocławskich policjantów zostali prezes warmińsko-mazurskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej i członek zarządu PZPN Kazimierz F. oraz jego zastępca w OZPN, Stefan B.

Prawdopodobnie to nie koniec zatrzymań podejrzewanych o korupcję. / Fot. AKAP - PrończykObaj byli obserwatorami sędziów. F. przestał pełnić tę funkcję w 2005 roku, B. z listy został skreślony niedawno. Okazało się, że Wydział Dyscypliny PZPN już od kilku miesięcy miał wiedzę na temat podejrzeń wobec B. - Kiedy otrzymałem informację od szefa WD, że nazwisko pana B. znajduje się w materiałach przekazanych przez prokuraturę, nie zaprosiłem go nawet na egzamin przed rundą wiosenną, a później nie wyznaczyłem do obserwacji choćby jednego spotkania - wyjaśniał szef Kolegium Sędziów PZPN Sławomir Stempniewski. Przewodniczący WD Michał Tomczak nie mógł sobie przypomnieć, czy w materiałach przewijało się nazwisko F., powiedział za to inną bardzo ciekawą rzecz. - Pojawiały się nazwiska kilku innych szefów okręgowych związków - poinformował. Dodał też, że stosowne informacje przekazywane są także władzom PZPN. - Nie informujemy jednak w jakim kontekście pojawiają się konkretne nazwiska - wyjaśniał szef WD. F. i B. zostali wczoraj przewiezieni do Wrocławia oddzielnym transportem i doprowadzono ich do prokuratury.

Trybunał
Nic nie zmieniło się w innej związanej z korupcją sprawie. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl nie podjął jeszcze decyzji w sprawie Górnika Łęczna, zdegradowanego za udział w aferze korupcyjnej z I do III ligi.

- Jeszcze niedawno wydawało mi się, że sprawę da się zakończyć szybko, ale inni członkowie Trybunału są innego zdania. Trudno powiedzieć, kiedy zapadnie decyzja - powiedział członek prezydium Trybunału Bronisław Tomaszewski, który kilka dni temu poinformował, iż prawdopodobne jest wstrzymanie wykonania decyzji o degradacji. Gdyby tak się stało, łęcznianie mieliby prawo przystąpić do nowego sezonu jako pierwszoligowcy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.