Facebook Google+ Twitter

Policjanci uznali studentów z teleskopem za uzbrojonych bandytów

W amerykańskiej miejscowości Fargo, w stanie Północna Dakota miała miejsce pomyłka, która omal nie skończyła się tragicznie dla dwóch studentów miejscowego uniwersytetu. Nocny patrol policji wziął teleskop za długą broń palną.

Dwaj studenci North Dakota State University w Fargo mogą mówić o sporym szczęściu, kiedy ich nocne obserwacje nieba spotkały się z zainteresowaniem policjantów. Stróże prawa omyłkowo uznali teleskop za karabin, a młodych ludzi za niebezpiecznych osobników. Nie tylko w Stanach Zjednoczonych wiadomo, że tamtejsi funkcjonariusze nigdy nie blefują dobywając broni.

Mat. ilustr. http://thewatchers.adorraeli.com/2011/03/30/meteor-boom-shakes-new-zealand/ / Fot. thewatchersPoniedziałkową noc Levi Joraanstad i Colin Walder postanowili poświęcić astronomii. Zajęli się ustawianiem dużego teleskopu na tyłach swojego apartamentu w Fargo. Ich zamiarem było wykonanie obrazów Księżyca. Wtem zostali oślepieni przez jasne światło i stanowczo wezwani, by nie wykonywać zbędnych ruchów. W pierwszej chwili podejrzewali, że stali się obiektem żartu innych studentów.

Policyjny patrol zauważył w ciemnościach dwóch mężczyzn w granicach posiadłości, których manipulacje teleskopem uznał omyłkowo za ruchy posiadacza karabinu. Głębi tego przeświadczenia dopełniała czarna bluza Joraanstada z białym napisem, mogąca przypominać kamizelkę taktyczną. Zanim funkcjonariusze powzięli decyzję o zatrzymaniu swoich podejrzanych, upewnili się, że ich rewir jest wolny od jakichkolwiek akcji innych policjantów. Wtedy postanowili wkroczyć.

Joraanstad, który uznał początkowo zdarzenie za dowcip, zlekceważył wezwania policjanta i dalej krzątał się wokół ekwipunku. Jednak po chwili zrobiło się naprawdę groźnie i jak sam mówi: "Zaczęli krzyczeć, aby nie ruszać się, albo będziemy zastrzeleni. No w tym momencie spojrzeliśmy na siebie i pomyśleliśmy, że lepiej wziąć to na poważnie."

Policjanci oświadczyli, że dwoje młodych ludzi nawet przez chwilę nie znalazło się w niebezpieczeństwie, czym dano do zrozumienia, iż profesjonalizm amerykańskich stróżów prawa objawił się w pełni. Niemniej podobne zdarzenia o takim zakończeniu zawsze uznaje się za szczęśliwe zrządzenie losu. Statystyki są zatrważające. Od początku 2015 roku amerykańska policja zabiła 784 osoby, z czego większość została zastrzelona. Około 80 proc. zabitych było uzbrojonych, ale zdarzyło się niejednokrotnie, że ginęli ludzie nie posiadający przy sobie jakiejkolwiek broni. Ofiarami błyskawicznej oceny stróża prawa bywają także dzieci na placach zabaw, które wymachują lub sięgają po pistolet-zabawkę, jeszcze częściej osoby zdradzające oznaki choroby psychicznej.

W przypadku dwojga niefortunnych astronomów policja wystosowała przeprosiny i przyznała się do pomyłki. Trzeba jednak zaznaczyć, że patrol w Fargo nie skorzystał ze wsparcia specjalistów z doborowych oddziałów SWAT.



źródło: CBS news
killedbypolice.net

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

...ale sensacja! :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

/Policjanci oświadczyli, że dwoje młodych ludzi nawet przez chwilę nie znalazło się w niebezpieczeństwie,.../

Oczywiście. Każdy przecież wie, że gdy mierzy do człowieka z odbezpieczonej broni amerykański macho w mundurze, któremu wcześniej co nieco wyprostowano pofałdowany mózg, to ten "ANI PRZEZ CHWILĘ" nie jest w niebezpieczeństwie.

A swoją drogą, przysłowia powinny się zmieniać. Porwać się z motyką na słońce - to pikuś wobec porwania się z teleskopem na księżyc. ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.