Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10299 miejsce

Policjanci zabawiają się z tirówkami przy drodze nr 10?

Kobieta na zdjęciu nie jest policjantką. To jedna z tirówek stojących przy drodze S10, między Stryszkiem a Solcem Kujawskim. Bydgoska policja potwierdza: fotografia jest autentyczna. Po stosunku w radiowozie kobieta przebrała się w mundur.

 / Fot. Wikimedia CommonsW ostatnim czasie w polskiej policji wybuchło kilka skandali na tle seksualnym. Najgłośniejszy był z udziałem generała z Opola i jego podwładnej. Generała "ukarano" ucieczką na wysoką emeryturę. Policjantce obcięto pensję o połowę i wszczęto wobec niej postępowanie dyscyplinarne. Bydgoska policja ma również swój wątek seksualny.

Dysponuje zdjęciem kobiety w mundurze policyjnym, która nie jest policjantką, lecz "jedną z prostytutek stojących przy drodze ekspresowej nr 10", między Stryszkiem a Solcem Kujawskim. Droga ta łączy porty morskie Szczecin-Świnoujście z Warszawą. Policja bydgoska "potwierdza autentyczność fotografii".

Zobacz zdjęcie - Kobieta na zdjęciu nie jest policjantką, ale jedną z prostytutek stojących przy drodze nr 10, między Stryszkiem a Solcem Kujawskim. Bydgoska policja potwierdza autentyczność fotografii (Fot. Agencja Gazeta) - Policjanci zabawiają się.

W poniedziałek, 17 czerwca, policjant z Gdańska trafił do aresztu, bowiem miał molestować 14-latkę. Gdański sąd postanowił aresztować go na trzy miesiące, po tym, jak – według mediów - został oskarżony o dokonanie "innej czynności seksualnej na osobie poniżej 15. roku życia". Funkcjonariusz, z 20-letnim stażem pracy, nie przyznał się do winy. Decyzją władz zwierzchnich w służbie, został zawieszony w obowiązkach i wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne.

Ale jak to się stało, że znana prostytutka przydrożna pozuje do zdjęcia, w mundurze bydgoskiego policjanta? Zapytana kobieta twierdzi, że funkcjonariusz bydgoski na służbie, "pożyczył" jej mundur, po stosunku seksualnym w radiowozie. Komenda wojewódzka, na wieść o tym skandalu, wszczęła wewnętrzne śledztwo.

Oto treść zdjęcia: radiowóz bydgoskiej drogówki. Na przednim siedzeniu dziewczyna w policyjnym mundurze, szczerzy zęby do aparatu, wytyka język w stronę fotografa - najprawdopodobniej policjanta z bydgoskiej drogówki. Obok niej siedzi inny mundurowy. Widać jego dłoń i fragment munduru, o czym pisze wyboracza.pl.

Takie właśnie zdjęcie otrzymali dziennikarze "Wyborczej", z zamieszczoną informacją, że kobieta na fotografii to prostytutka. Dziennikarze sprawdzili autentyczność zdjęcia. Okazało się, że pani z fotografii jest jedną z kobiet, które niemal codziennie stoją na krajowej drodze ekspresowej S10, między Bydgoszczą a Solcem Kujawskim. Redaktorzy odszukali ją i stwierdzili, że jest Polką, ma "na oko" 25 lat.

Jak pisze "Wyborcza" o jej wypowiedzi - w majowy dzień, w którym wykonano zdjęcie, "podjechało do mnie dwóch policjantów". "Pojechaliśmy do lasu. Jeden poszedł z moją koleżanką na spacer. Ja zostałam z drugim. Wykonałam usługę. Zapłacił. Potem papierosek, rozmowy, pozwolili mi przebrać się w mundur i robiliśmy zdjęcia."

Gdy reporterzy pokazali fotografię bydgoskim policjantom - początkowo nie dowierzali. To zdjęcie, ich zdaniem, mogło być zrobione wszędzie, w każdej części kraju – mówili zgodnie. Ale, kiedy przyjrzeli się jemu dokładnie, dostrzegli fragment radiowozu z oznakowaniem numerów z Kujawsko-Pomorskiego oraz ramię policjanta – wówczas zmienili ton. Potem już sprawa potoczyła się szybko. Zapadła decyzja o wszczęciu postępowania. Rzecznik prasowy kujawsko-pomorskiej policji poinformowała, że komendant wojewódzki postanowił natychmiast wyjaśnić sprawę.

Dziennikarskie "dochodzenie", oparte na obserwacji opisanego miejsca zdarzenia, potwierdziło to, co słyszeli z opowieści na temat pracy tirówek przy drodze nr 10. Dziennikarze ujrzeli na własne oczy obrazki i relacje policjantów z prostytutkami. Rozmawiali też z dziewczynami i ludźmi pracującymi opodal w okolicy drogi nr 10, obserwowali z oddali sposoby zachowania się mundurowych.

Z okolic miejskiego wysypiska śmieci, w okresie dwóch godzin, widzieli trzy oznakowane policyjne wozy, krążące na obserwowanym odcinku "dziesiątki". W pewnym momencie jeden zatrzymał się przy dwóch tirówkach. Policjanci nie wyszli z wozu. Otworzyli okno i jedną z dziewczyn "próbowali wciągnąć do środka, jednocześnie przymykając szybę".

Wyglądało to – jak relacjonują - na szczeniackie wygłupy. "Kontrola" drogi trwała około 10 minut. Dziewczyny stojące swobodnie, oparte o radiowóz, wypięte wyzywająco, nie zostały ani pouczone, ani spisane. Jedna z nich, po odjeździe patrolu, skarżyła się: Przez te wygłupy, złamałam obcas i mam siniaka na ręce. Policjanci przyjeżdżają tu nie po to, żeby pracować, ale żeby się z nami zabawiać - mówi druga. Miałam już dwa stosunki w radiowozie, nieraz piłam kawę z policjantami.

Podejrzane sceny z tirówkami potwierdza mężczyzna, który pracuje kilkaset metrów od miejsca, w którym stoi dziewczyna ze zdjęcia w policyjnym mundurze. Jak twierdzi - widział, że wsiadała do radiowozu. Widział też, jak bawiła się przy samochodzie policyjną, gumową pałką. Gdybym nagrał to wszystko i wrzucił do Internetu, co tu się wyprawia, miałbym w mgnieniu oka miliony wejść.

Według prostytutek, najczęściej przyjeżdżają na "dziesiątkę" policjanci z drogówki. Potwierdzają to także wstępnie bydgoscy policjanci badający zdjęcie. Dostrzegli na mundurze, w który ubrana była prostytutka, charakterystyczną dla policyjnej "drogówki" – erkę, czyli znak służbowy zawierający literę R.

Funkcjonariusze z komendy w Bydgoszczy zapewniają, zdaniem "Wyborczej", że zrobią wszystko, aby zweryfikować i zbadać sygnał dziennikarzy. Jeżeli potwierdzą się opisane sytuacje - to podejrzani policjanci muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami dyscyplinarnymi, a nawet karnymi.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Regulowanie grzywny w naturze, tak oto filmowa fikcja znanej z ekranów "Drogówki" żywi się rzeczywistością mundurowych patologii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Oczywiście Panie Edwardzie, mój komentarz był ironiczny, -> ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem jak by sprawy nie roztrząsać i jak bardzo nie pobłażać ludzkim słabościom, to od policji oczekiwać należy nie takiego zachowania.

Pani Basiu, rozporek nie ma prawa górować nad solidnym wykonywaniem obowiązków służbowych i na bara-bara z tirówkami niech panowie policjanci wybierają się po służbie. Opisane zdarzenia zahaczają już o korupcję.

Natomiast myśli przewodniej komentarza pana Stanisława nie potrafię wyłapać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wypadki na drogach które nagminnie możemy oglądać w mediach też człowiek został oskarżony? Akurat miałem dobrego przyjaciela który był szefem Krakowskiej drogówki to miałem możliwość w tym przyjacielskim (człowiekiem) na różne wypadki porozmawiać i sam przyznał mi, że jego oczy widziały tak makabryczne wypadki,że nie pochodziły z winy człowieka.Opowiadałem mu, że ktoś mi nieznany testuje na moim grzbiecie i tego nie mógł czynić człowiek. Tylko On będąc jak wszyscy zahipnotyzowany oskarżał człowieka, że tylko człowiek ponosi winę za czyny które popełnił. I nieraz rozeszliśmy się naburmuszeni,a że byliśmy od jego młodzieńczych lat przyjaciółmi to jak dzieciaki przepraszaliśmy się często. Najpierw jako milicjant,a potem po zmianie policjant.


Tylko w tym mnóstwie przyjaciół z policji spotkałem jednego policjanta z którym rozmawialiśmy długie godziny i ten człowiek powiedział mi tak. To co ja mówię jest święte, bo to co oczy moje (znaczy jego) widziały nie mógł zrobić człowiek? Kto to był który w tyn sposub potwierdził moją hipotezę, że nie człowiek ponosi winę w wypadkach i nie tylko na drogach. w powietrzu pod ziemią na szynach kolejowych w Sosnowcu czy w Smoleńsku,czy burdy które zaczynają obejmować prawie cały świat. Czy u nas oskarżają Premiera Tuska, że nieudolnie rządy sprawuje,żądają dymisji jak w Czechach i czy nie hipnoza zadziałała na całych w świecie w społeczeństwach. Nawet południowa Amerykę ta klątwa dosięga. i wszędzie winne ponosi człowiek bo nie udolnie rządy sprawuje i nie dzieli równo jak za czasów apostołów wszystkim według potrzeb.

Wróćmy do naszych przyjaciół i do tego który tak powiedział, że to co ja mówię jest święte" Nadkomisarz mgr Andrzej Buczkowski,tak mi opowiada. "Kiedy otrzymałem wiadomość, że na Krakowskiej autostradzie powstał karambol 75 pojazdów w makabryczny sposub są porozbijane. Jadąc wezwałem wszystkie z okolic sanitarki bo jadąc tam myślałem, że zostanę Jatkę.Zajeżdżam nie widzę trupa. Ale tego mi nikt z ludzi nie potrafi wytłumaczyć? Dwa osobowe samochody a na ich dachu jakby położony leży ciężarowy samochód, patrze pod spód widzę żywych ludzi? Więc kto tak delikatnie umieścił ten ciężarowy samochód, że nie zostały zgniecione na placek. I ten człowiek pozostawił mi swoją wizytówkę służbową, pracuje Ul Mogilska109, pok.5/c.

Ja zostałem też nie przez człowieka choć człowiek był sprawcą śmierci mojej żony którą ten Pan Policjant dobrze znał. i w tym kosarze dopiero działały siły demoniczne, że żona została struta i nawet sekcii zwłok nie pozwolili przeprowadzić bo to też był test.
A ja, że posiadam taki obszar wiedzy nawet pies z kulawa nogą nie zainteresuje się kto to wszystko nam płata. Wierzący powiadają, że bez woli Boga włos nam nie spada nawet każą sprzedawać swoje majętności, bo wróbelki nie orzą i nie sieją ,a żyją"i czy to nie jest mowa z piekła rodem? I w takim skomplikowanym świecie kazano nam żyć.I nie martwić się o jutrzejszy dzień" I w konstytucji kiedy nastanie nowe? Bo idzie nowe? To taki tekst będzie umieszczony, że "Bogiem tego świata jest Szatan"tak powiedział Jezus"
A co napisze Piłat, to nie od Kaczyńskiego będzie zależało.A co ten Bóg potrafi to się przekonał na własnej skórze. Starzejemy się prezesie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bywa że chłop to policjant i na dodatek w spodniach na zamek błyskawiczny, widoki przy drodze też na nich robią wrażenie ze skutkiem w rzeczonych spodniach, dlaczego miałby tylko na kierowcach tirów?

Ale gdzie to zdjęcie z "tirówką" w mundurze? o którym mowa w tekście? tak pytam bom ciekawska. Skoro zdjęcia nie puszczamy, to i tekst należało przeredagować, tak mi się wydaje, no ale mogę się mylić ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.