Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Policjanci zastrzelili naszego psa...

Pozycja materiału w rankingach:

59467 miejsce

Dział: Wydarzenia

Ocena: 5pkt

Oceń:

Policjanci zastrzelili naszego psa...

Współautorzy:
Tomek Saliński


Na korytarzu bloku przy ul. Ciołka, na warszawskiej Woli, doszło do strzelaniny. Policjanci pozbawili życia psa. To jest pewne. Dlaczego do tego doszło? Jakie były okoliczności? Co do tego już zgody nie ma. Oto - jakże różne - wersje wydarzeń, prezentowane przez właścicielkę psa i policję.



– Hera była członkiem naszej rodziny. Mieliśmy ją od szczeniaka, wychowywaliśmy
– mówi właścicielka psa i matka mężczyzny, w którego mieszkaniu zjawili się policjanci.
– Na pewno nikogo by nie skrzywdziła – dodaje dziewczyna mężczyzny, która skontaktowała się z redakcją Wiadomości24.pl. Obie kobiety (zgodziły się opowiedzieć swą historię przed kamerą, lecz bez ujawniania personaliów) zgodnie twierdzą, że wszystkiemu winni są policjanci. Stali pod drzwiami, a gdy rankiem młody mężczyzna wychodził, by wyprowadzić psa, próbowali dostać się do mieszkania. Pies wychylił się ponoć tylko zza nóg swego właściciela. Wtedy został potraktowany gazem, a następnie zastrzelony. Z relacji obu kobiet (mężczyzna nie chciał z nami rozmawiać) wynika, że policjanci niepotrzebnie użyli broni. W dodatku, strzelając na korytarzu i siejąc rykoszetami, nie brali od uwagę, że mogą postrzelić ludzi...



– Policjanci obserwowali to mieszkanie w ramach większej akcji, wymierzonej przeciwko osobom, które handlują narkotykami – mówi asp. sztabowy Krzysztof Nowak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa 6. – Ten mężczyzna był nam znany od dawna. A pies to american pitbulterier. Zaczął szczekać, warczeć, rzucił się na funkcjonariuszy. W tym momencie jeden z funkcjonariuszy użył ręcznego miotacza gazu. Nie przyniosło to oczekiwanego efektu. Inny policjant wyjął broń i oddał trzy strzały...
Tomasz Kowalski OFFline profil autora

Autor: Tomasz Kowalski

Napisz do autora

Artykuły (654) Galerie (42) Średnia ocen (3.98)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Fan dziennikarstwa obywatelskiego! Redaktor naczelny Wiadomości24

Ostatnie artykuły autora:


Komentarze: 2

Sortuj komentarze:

Karol Lipnicki 04.11.2009 16:03

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 42

Cały problem w tym, że być może pies naprawdę wyczuł zagrożenie i chciał bronić siebie i właściciela. Prawda jest taka, że zwierzak wyczuje złego człowieka, a ci "policjanci" na pewno do dobrych osób nie należeli. Tak to już jest, pies wystawi pysk zza nóg właściciela i warknie, więc Polucjant strzeli mu prosto między oczy :(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Baraniak 11.04.2007 16:18

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 43

+

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.