Facebook Google+ Twitter

Policjant bił i wyszydzał. Wyjdzie niewinny?

Doniesiono o bezprawiu funkcjonariuszy na komisariacie w Chełmży. Policjant bił świadków, bo myślał, że owe metody są... skuteczniejsze w dociekaniu prawdy.

24-letni Paweł K. został oskarżony o pobicie dwóch mężczyzn na komisariacie policji, których podejrzewano o włamanie oraz kradzież. Prokuratura dowodzi, iż były to zwykle metody przesłuchań, które pozwoliłyby na szybkie poznanie prawdy. Jednakże bezskutecznie, gdyż obaj mężczyźnie po wyjściu z chełmżyńskiego komisariatu złożyli doniesienie na policjanta.

"Paweł K. zapytał mnie czy ukradłem trampolinę. Gdy zaprzeczyłem, uderzył mnie otwartą dłonią w głowę i wyprowadził ze swojego pokoju na korytarz, gdzie przykuł kajdankami do kraty. Powiedział, że mam to przemyśleć" - powiedział 29-letni Krzysztof J. z jednej z podtoruńskich wsi dla "Gazety Wyborczej". "Przedtem jednak kazał mi zdjąć buty. Siedziałem tak przed nim na krześle z rękoma skutymi do tyłu. Nagle dostałem od niego ręką w głowę, aż spadłem na podłogę. Gdy leżałem, bił mnie pałką po plecach, tułowiu i stopach, jakby wpadł w trans. Potem znów mnie wyprowadził. I tak ze trzy razy" - relacjonował mężczyzna.

19-letni Marcin P. zeznał, że też musiał tłumaczyć się przed Pawłem K. na bosaka. "Kazał mi klęknąć na krześle, położyć ręce na oparciu i przyznać się, że okradłem mieszkanie. Gdy odmówiłem, uderzył mnie pałką w stopy. Bolało, aż się popłakałem" - mówił. "Potem dostałem w ramię i spadłem z krzesła. A gdy leżałem, nadepnął mi na bark i docisnął do podłogi".

Według dalszych zeznań świadków policjant rzekomo zastraszał ich, że jeśli się nie przyznają, podłączy im akumulator do genitalii. Następnie wyjął banknot stuzłotowy i oświadczył, że mogą zarobić za szybkie przyznanie się do winy.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Jan Kowalski
  • Jan Kowalski
  • 26.02.2012 12:04

Ten policjant, nie ma pojęcia jak było za PRL-u, bo jest za młody i głupi. On się nauczył takich metod, od dzisiejszych mocodawców, którzy wywodzą się przecież z "demokratycznej" Solidarności, nie mającej nic wspólnego z Jaruzelskim, działającej od 23 lat, wybieranej w kolejnych wolnych wyborach. A jak pokazuje do dziś PRL "wolna prasa" ? Tak, jak na obrazkach z Chełmży. On - ten durny policjant, uczył się metod przesłuchania również od prasy i głupich polskich filmów kryminalnych, choć są skuteczniejsze metody, bo kodeksowe i pełnoprawne. Takie metody, dozwolone prawem, stosowali również policjanci za PRL-u, choć je prawie wcale nie pokazywano. Wkrótce do policji, "demokraci" będą przyjmować, jeszcze głupszych i brutalniejszych chłystków, bo porządni ludzie, do tak poważnej i odpowiedzialnej pracy, na dzisiejszych i nowych warunkach, za nic nie pójdą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

... niestety w tym środowisku zdarzają tacy którzy myślą że policyjna blacha i szmata robi ich nadludźmi którzy mogą działać bezkarnie w nieskończoność. Nie można milczeć i dać się zastraszyć, szeregi Policji nie mogą zasilać łamiący prawo nadpobudliwi psychole.

Komentarz został ukrytyrozwiń
graK
  • graK
  • 26.02.2012 11:22

Mam nadzieję, że policjant zostanie wylany z policji i poszuka sobie innej pracy.
Ale wiadomo: kruk krukowi oka nie wykole, a polskie "prawo" jest bardzo poważnie chore.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Inka
  • Inka
  • 26.02.2012 11:20

To są PRLowskie metody - jak za Jaruzelskiego ,ten rząd to utrwalacze komunistycznej władzy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miejmy nadzieję że taki "stróż porządku publicznego" nad innym człowiekiem już NIGDY WIęCEJ władzy mieć nie będzie! A swoją drogą dziwne jakieś są te Prokuratury w dzisiejszej Polsce i ich wyobrażenia jak "władza & moralność" powinny wyglądać! Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.