Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

177631 miejsce

Policyjny bilans długiego weekendu

1058 wypadków, 1296 rannych, 105 zabitych, 4044 pijanych kierowców – to oficjalny bilans policji dotyczący bezpieczeństwa na polskich drogach w czasie długiego weekendu.

Bezpieczeństwo na drogach w czasie długiego weekendu w poszczególnych latach. / Fot. Marek JeleśniańskiTylko na ulicach województwa śląskiego policja odnotowała 132 wypadki, w których 12 osób zginęło, a 172 zostały ranne. Zatrzymano ponadto 444 pijanych kierowców oraz 32 kierujących pojazdami, którzy byli pod wpływem narkotyków.

- Na śląskich drogach ten weekend był bezpieczny, ale nie bezpieczniejszy niż w zeszłym roku - powiedział nam podinspektor Grzegorz Tabinowski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. - Zanotowaliśmy więcej wypadków, więcej było też ofiar śmiertelnych. Ale majowy weekend był w tym roku dłuższy.

Do jednego z najtragiczniejszych wypadków, do jakich doszło na śląskich drogach w czasie majowego weekendu, doszło w sobotę w Jeleśni na Żywiecczyźnie. 22-letni kierowca pojazdu z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w drzewo, zginął. Podobnie 17-letni pasażer pojazdu.

Rok temu w czasie majowego weekendu policja zanotowała 710 wypadów. Zginęło 77 osób, a rany odniosło 977 osób.

- Majowe weekendy trudno porównywać, choćby dlatego, że tegoroczny weekend był naprawdę długi, inny był też rozkład dni. Na drogach było bezpiecznie, szczególnie w niedzielę, kiedy zginęło tylko („tylko”, patrząc przez pryzmat statystyki) siedem osób - powiedział gazecie internetowej Wiadomości24.pl komisarz Marcin Szyndler z Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Liczba nietrzeźwych kierowców w poszczególnych latach. / Fot. Marek JeleśniańskiLiczba nietrzeźwych kierowców jest wciąż duża, jednak w porównaniu z rokiem ubiegłym jest lepiej (według statystyk policyjnych w 2006 roku zatrzymano średnio 587 nietrzeźwych kierowców w ciągu dnia, w tym o około 137 mniej).

- Być może to zasługa wprowadzenia sądów 24-godzinnych, ale trudno to jednoznacznie potwierdzić - komentuje komisarz Szyndler. - Kierowcy spodziewają się restrykcji związanych z szybkim orzekaniem. I gdy widzą, jak pijany sąsiad siada za kierownicą, po czym trafia do aresztu na pół roku, to jest dla nich nauczka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.