Facebook Google+ Twitter

Politechnika Łódzka innowatorem w medycynie

W rok 2008 Politechnika Łódzka wkroczyła jako uczelnia aktywna w dziedzinie innowacji związanych z opracowywaniem nowych rozwiązań, które mogą być bezpośrednio stosowane w medycynie.

 / Fot. http://www2.p.lodz.pl/index.htmInstytut Biochemii Technicznej Politechniki Łódzkiej zbadał możliwość zastąpienia ludzkiej tkanki celulozą, a Instytut Architektury Tekstyliów opracował tkaninę zmieniającą kolor pod wpływem promieni UV oraz żel będący fantomem tkanek. Rozwiązania te mogą być remedium na takie problemy pacjentów, jak leczenie przepukliny. Wynalazki uczonych z Politechniki Łódzkiej na ostatnich Targach Wynalazczości, Badań Naukowych i Nowych Technik w Brukseli, (pod koniec w 2007 r.), otrzymały trzy złote medale z wyróżnieniem.

Celuloza zastępcą tkanki

Celuloza mikrobiologiczna mająca postać błony o grubości od 1 mm do 1 cm, a wytwarzana przez bakterie karmione cukrem prostym – glukozą lub fruktozą, ma służyć podczas leczenia przepuklin. W jaki sposób? Niekiedy po usunięciu przepukliny brakuje tkanki. A rozcięte części trzeba zbliżyć do siebie na tyle, żeby można je było zszyć. Teraz ubytek wypełnia się różnego rodzaju siatkami z tworzyw naturalnych lub syntetycznych, m.in. siatkę polipropylenową. Ale nie jest to najlepsze rozwiązanie, bo materiał ten jest szorstki i może zranić, a nawet przetrzeć ściankę jelita. Gdy zastosuje się płaty elastycznej, delikatnej, ale jednocześnie niezwykle wytrzymałej mikrobiologicznej celulozy, która w dodatku szybko obrasta tkanką, niebezpieczeństwo to zostanie wyeliminowane. Tak samo jak pooperacyjne powikłania, takie jak zrosty narządów jamy brzusznej czy zakażenia. Celuloza ta jest też doskonałym nośnikiem różnych lekarstw.

Tkanina dozymetrem promieniowania

Niezwykłość i inteligencja tej tkaniny polega na tym, że pokryta jest substancją zmieniającą kolor pod wpływem promieniowania UV. Osoba dysponująca taką „szmatką” łatwo będzie mogła kontrolować, czy przypadkiem nie przyjmuje za dużej dawki tych promieni. Tkanina ta bowiem jest po prostu dozymetrem. Spełnia rolę przyrządu służącego do mierzenia przy dozowaniu promieni UV. Dzięki niej lekarze zwiększą precyzję swego działania podczas leczenia nowotworów.

Będzie ona mogła stanowić też wyposażenie żołnierzy, tak, żeby przebywając na terenie skażonym bronią chemiczną, poprzez obserwację tkaniny, na bieżąco i bez trudu mogli określać stopień zagrożenia.

Wynalazek ten może również chronić zdrowie plażowiczów. Gdy spostrzegą, że tkanina zmienia kolor, będą wiedzieli, że nadszedł moment, kiedy trzeba zejść ze słońca i schować się w cieniu, by organizm nie wchłonął zbyt dużej dawki promieni UV.

Żel fantomem ciała

Opracowana substancja, składająca się głównie z żelatyny, będzie bardzo pomocna przy leczeniu nowotworów. To żel, który tak samo jak żywa miękka tkanka pochłania promieniowanie. W miejscu, do którego się ono dostanie, substancja zmienia swoją konsystencję – zamienia się jakby w mętne „mleko”. Zjawisko to widać gołym okiem, ale medycy, dla lepszego zorientowania w skutkach napromieniowania, mogą żel badać również tomografem komputerowym.

Substancja ta użyta jako fantom tkanek, jeszcze przed leczeniem właściwym, umożliwi lekarzom dokładne określenie dawki potrzebnej u konkretnego chorego do zniszczenia guza. Pozwoli na takie zadziałanie, by promieniowanie zniszczyło nowotwór jednocześnie nie niszcząc zdrowej tkanki pacjenta. Metoda ta jest szczególnie cenna, bo przy jej wykorzystaniu można będzie skuteczniej i bezpieczniej leczyć nawet nowotwory mózgu. Dotąd walka z nimi była bardzo trudna z racji na wyjątkową delikatność i ważną funkcję, jaką w organizmie człowieka pełni ten organ.

Dalsze badania, które już umożliwią rutynowe stosowanie żelu w szpitalach, prowadzone są przy współpracy z uniwersytetem z Aten.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.