Facebook Google+ Twitter

Politechnika z nowym sponsorem. Złapie finansowy oddech?

Na to wydarzenie siatkarska Warszawa czekała od dawna. Nowym sponsorem strategicznym AZS Politechniki zostały 4You Airlines. Umowa będzie obowiązywała przez trzy lata.

 / Fot. By Nula (Anna Kłeczek) (Own work) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimed4You Airlines to nowe czarterowe linie lotnicze, za którymi stoi polski kapitał. Prezes spółki Sylwester Strzylak jest właścicielem biura turystycznego Alfa Star, sponsora transmisji telewizyjnych z PlusLigi. Pozyskanie komercyjnego partnera to krok milowy w reperowaniu finansów klubu. Około 2 mln zł budżetu, jaki Politechnika miała dyspozycji w ubiegłych rozgrywkach, to w zasadzie minimum, żeby egzystować w siatkarskiej elicie. Brak płynności finansowej nie pozwalał na regularne wypłaty zawodnikom.

Większość meczów Politechnika gra na mogącej pomieścić ok. 2 tys. osób Arenie Ursynów. Średnia cena biletu w ubiegłym sezonie wynosiła 30 zł, łatwo więc policzyć, że na organizacji meczu nie tak łatwo zarobić. W nadchodzący rozgrywkach zespół Bednaruka mógł wystąpić w Challange Cup, ale po przeliczeniu zysków i strat tę perspektywę zaklasyfikowano jako deficytową.

Dwa ostatnie sezony "Inżynierowie" kończyli na szóstym miejscu, zostawiając za sobą rywali o wyższej kulturze organizacyjnej, z wyższym budżetem i teoretycznie mocniejszymi nazwiskami. Letnie okna transferowe były czasem pożegnań - "odchodzę" mówił każdy zawodnik, który został skuszony przez regularnie płacącą konkurencję. Zdarzało się, że siatkarze Akademików razem wynajmowali mieszkanie, by mieć z czego opłacić rachunki. Na mecze często przychodzili pieszo.

Tegoroczna przerwa zapowiadała się jak poprzednie. Minął miesiąc od zakończenia sezonu, a trener Jakub Bednaruk stracił połowę składu. Michał Potera, Juraz Zatko i Paweł Adamajtis odeszli do Indykpolu Olsztyn, Dawid Gunia wybrał ofertę Transferu Bydgoszcz. Można powiedzieć - nic nowego, scenariusz przerabiany od dawna, ale uzupełnienie braków równorzędnymi zawodnikami znowu będzie wymagało scoutingowej akrobatyki.

Dobre oko do zawodnika-promocja-transfer - w tym schemacie poruszał się warszawski zespół. Żeby odkryć, co jeszcze nie odkryte, Bednaruka czekały podróże po lokalnych klubach juniorskich i na pierwszoligowe hale. Jeden z najmłodsyzch trenerów w stawce pokazał, że z nieoszlifowanego młodziaka i anonimowego zawodnika z zaplecza potrafił zrobić gracza na miarę trzeciej ligi Europy. Znakiem orientacyjnym dla innych jest pozostanie w stolicy 19-letniego Artura Szalpuka, objawienia poprzedniego sezonu, który mógł przebierać w propozycjach od zespołów z czołówki tabeli. Do tej pory imigracja z Politechniki była rozwiązaniem samo się narzucającym.

Skład zespołu ma zostać skompletowany do końca czerwca.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.