Facebook Google+ Twitter

Politycy chcą rozdać lokale wybudowane przy wsparciu państwa

  • Źródło: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
  • Data dodania: 2006-09-06 16:35

Minister budownictwa rzucił pomysł, żeby lokatorzy mieszkań, postawionych przez Towarzystwa Budownictwa Społecznego, mogli je wykupić na własność. Znawcy branży łapią się za głowy.

Przy ul. Górniczej we Wrocławiu TBS rozdzielił 111 mieszkań. FOT. TOMASZ HO£OD Antoni Jaszczak, minister budownictwa, zaproponował, żeby TBS-y sprzedawały lokale swoim najemcom na zasadzie podobnej do spółdzielni mieszkaniowych.
– To chory pomysł. Tego się nie da zrobić – dziwi się Kazimierz Wołczaski, wiceprezes TBS Wrocław. I przypomina, że cała idea TBS-u polega na tym, że niezbyt zamożne osoby mogą zdobyć mieszkanie za kilkukrotnie mniejsze pieniądze niż wynosi jego cena rynkowa, ale właśnie dlatego nie mogą go przejąć na własność.

Za ułamek wartości

We Wrocławiu TBS zarządza już ponad 700 mieszkaniami, a kolejne 350 dojdzie do końca tego roku. To daje razem grubo ponad tysiąc lokali. I co ciekawe, wciąż nie brakuje chętnych na następne.
Można się bowiem wprowadzić, wykładając 30-40 tys. zł, podczas gdy taki sam lokal na wolnym rynku lub u dewelopera kosztuje dziś 120-150 tys. zł. Minusem jest jedynie nieco wyższy czynsz niż gdzie indziej – dla mieszkania o powierzchni 50 mkw. wynosi ok. 400 zł miesięcznie.
Nietrudno znaleźć zwolenników pomysłu ministra Jaszczaka w gronie lokatorów TBS-ów.
– Chętnie bym wykupił zajmowane mieszkanie, jeśli byłoby sprzedawane z tak dużą bonifikatą jak spółdzielcze – mówi Jacek Harasimowski z Wrocławia.

Więcej właścicieli

Przy obecnych przepisach jest to niemożliwe, lecz ministerstwo twierdzi, że można je odpowiednio zmodyfikować.
– Nie rozumiem, po co? Chyba dlatego, że ludzie lubią być właścicielami – kręci głową Kazimierz Wołczaski, wiceprezes TBS Wrocław.
Według niego, zmiana przepisów będzie karkołomna, bo TBS-y należą czasami nawet do kilku gmin, a do tego dochodzą jeszcze inni udziałowcy i wsparcie finansowe ze strony państwa. Jak to wszystko rozliczyć?
Nie bardzo wiadomo, czym po zmianie przepisów stałyby się TBS-y? Wygląda na to, że działałyby jak deweloperzy budujący na sprzedaż, a z kasy państwa – czyli z pieniędzy podatników – płynąłby do nich strumień dotacji.

Dla średniaków

Lokal z TBS-u może dziś otrzymać osoba o określonych dochodach – nie za dużych i nie za małych. W ostatnich 10 latach TBS-y oddały w całym kraju 68 tys. mieszkań.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.