Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19978 miejsce

Politycy chwalą wybór Piechocińskiego na szefa PSL

Wśród delegatów na sobotni zjazd ludowców zapanowało zdziwienie i konsternacja, po ogłoszeniu wyników wyborów prezesa partii. Zdawało się, że "żelazny" Waldek nie jest do pokonania, a jednak.

 / Fot. PAP/Jacek TurczykTuż po wyborach rzecznik PSL, Krzysztof Kosiński skomentował wygraną Janusza Piechocińskiego: "Piękno demokracji, prawdziwej". Szef SLD, Leszek Miller, gratulując nowemu prezesowi ludowców, powiedział, że Piechociński to "znakomity kandydat na ministra infrastruktury." "Nam łatwiej współpracować z liderem PSL, który nie ma na sumieniu kontraktu gazowego z Rosją" - ocenił wybór z kolei Przemysław Wipler z PiS.

Andrzej Biernat z PO uważa, że Janusz Piechociński wydaje się być bardziej nowoczesnym PSL-owcem w sensie poglądów, niż Waldemar Pawlak. Wyraża też przypuszczenie, iż będą musiały nastąpić jakieś zmiany w rządzie, zwłaszcza po zapowiedzi rezygnacji z funkcji rządowych Pawlaka. I można się spodziewać, że Piechociński zechce zaproponować, po konsultacjach z premierem nowe rozwiązania w rządzie - podkreślił Andrzej Biernat.

Rzecznik Ruchu Palikota, Andrzej Rozenek, w komentarzu na temat decyzji kongresu PSL, powiedział, że to co się stało daje jakaś szansę ludowcom, żeby PSL "stał się bardziej cywilizowaną partią, a mniej partią nepotystyczno-etatystyczną". Jeśli mielibyśmy tych dwóch polityków wybierać - powiedział Andrzej Rozenek - to "zdecydowanie Janusz Piechociński jest lepszym przewodniczącym".

W ocenie większości polityków nowy przewodniczący PSL i decyzje kongresu nie stanowią zagrożenia dla obecnej koalicji rządowej. Po pierwsze postanowienia kongresu są wyrazem demokracji, a po drugie to co się stało po wyborze nowego szefa ludowców jest sprawą wewnętrzną PSL. Ludowcy będą nadal trwać w koalicji, bo władzę kochają, a bez niej zbyt dużo mieliby do stracenia i byliby niczym.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Pawlak zapytany przed wyborami: "Czy pan wygra?" odpowiedział: "Tak."
Nie dotrzymał słowa...:)
Mam w uchu gorący komentarz kogoś będącego "przy stole" i nie widzę teraz możliwości rzetelnej wypowiedzi,
Jeśli ktokolwiek widzi, to znaczy, że jest niewidzący...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kalisz w TOK FM apelował do Piechocińskiego, żeby nie przepraszał, że wygrał. Tusk w tym swoim zaskoczeniu nawet wczesnej i szybkiej gratulacji nowemu prezesowi nie złożył. Totalne zaskoczenie. Widać, że chłopcy w polityce mają wodzowskie przyzwyczajenia, gdzie to naczelny rozdaje karty i nic bez jego zgody nie ma prawa się wydarzyć. A tu demokratyczne zaskoczenie... Był wódz - nie ma wodza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak teraz będą się dogadywać , co i jak .!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przykład konfederacji gołębiowskiej znalazł po części swoje uzasadnienie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Politycy, w zależności od potrzeb, będą chwalić teraz Piechocińskiego, ale w przeddzień wyborów wszyscy hurmem odpowiadali, że wybiorą Pawlaka, chociaż wszystko w demokratycznych wyborach jest możliwe - odpowiadali wszyscy. To się nazywa mądrość... I taki "gracz" ze sceny politycznej dumnie dzisiaj powie, że trafił... Gładkosłowie dzisiaj przerasta komunistyczną nowomowę. Jednak idzie postęp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.