Facebook Google+ Twitter

Politycy i euro, czyli wielka "ściema"

Polityczne spory o walutę euro to szczytowy przykład lekceważenia obywateli przez polityków. Bo dyskusja trwa niemal o wszystkim, oprócz tego co najważniejsze - o kursie wymiany.

 / Fot. PAP/Lech MuszyńskiDyskusja o dacie i trybie wprowadzenia w Polsce euro budzi coraz większe emocje. Tymczasem debata jeszcze nawet nie ociera się o kwestię kluczową – kurs wymiany złotego na euro. A tak naprawdę ta informacja, czy choćby jej propozycja, ma kluczowe znaczenie dla wszystkich Polaków i milionów polskich przedsiębiorstw.

W dyskusji o Euro słychać charakterystyczne – polityczne argumenty. Rząd i cała Platforma Obywatelska starają się wzbudzić przekonanie, że wprowadzenie europejskiej waluty rozwiąże większość polskich problemów gospodarczych. Nieco przypomina, to kampanie wyborczą 2005 r., gdy PO jako remedium na wszystkie bolączki gospodarcze wskazywała system podatkowy 3 razy 15 proc. (stawka PIT, CIT i VAT). Wyborcy tego „nie kupili”, ale jak widać metoda wskazywanie jednej drogi do celu w Platformie nadal ma się dobrze.

Równie politycznie i jeszcze bardziej „dziwacznie” podchodzi do sprawy PiS. Opowieści, że rezygnacja ze złotego to utrata suwerenności brzmią po prostu śmiesznie. Nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że Niemcy, czy Francja nie są suwerenne, mimo że o walutach narodowych w tych krajach mało kto realnie pamięta, a prawie nikt do nich nie tęskni. Czemu więc suwerenność miałaby stracić Polska? Polska nie straci żadnej suwerenności. Polska straci co najwyżej jedno z narzędzi wpływania na gospodarkę – operowanie kursami waluty narodowej. Co więcej, narzędzie to nie ma specjalnego znaczenia – kursy co do zasady ustala rynek, a interwencje państwa (czy banku centralnego) są z reguły nieskuteczne i drogie. Faktyczna rezygnacja z takiego „ułomnego” narzędzia kształtowania polityki gospodarczej nie będzie więc niczym dramatycznym. Co więcej uchroni nas przed szaleńczymi skokami wartości waluty. Pod względem stabilizacji – niewątpliwie będzie lepiej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 16.03.2009 09:21

Nareszcie ktoś poruszył problem najważniejszą tzn. kurs wymiany na euro i dlatego+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Metodologia ustalania kursu euro nie powinna byc jawna, ponieważ to należy do strategii gospodarczej każdego państwa zamierzającego wprowadzić tę walutę.
Wcześniejsze zapowiedzi, otworzyłyby drogę działaniom spekulacyjnym.
D.Tusk, dziś na spotkaniu ze słuchaczami Uniwersytetu Trzeciego Wieku SGH w Warszawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

berg - wobec tego na dokładke w sprawach finansowych - portrety Marksa po lekkim retuszu
"chodziły" jako Św. Józef :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

A tego, pani Jadwigo, nie wiedziałem.;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Artykuł jest napisany w taki sposób, że można odnieść wrażenie, że kurs euro możemy negocjować.
Czy w lipcu 2008 ktoś kurs 3,50 uważałby za atrakcyjny?
Teraz powstaje pytanie, jak będzie się kształtował kurs w przyszłości. Jeżeli miałby - co wieszczą pesymiści - osiągnąć nawet 10 zł, to kurs 5,0 zł można potraktować jak dar losu. Tylko, że wtedy takiego podarunku nikt nam nie da. Najwcześniej euro możemy przyjąć i tak dopiero w 2012 -2015 i to od nas zależy po jakim kursie pozwolą nam wymienić złotego. Od nas, czyli od tego co zrobimy w gospodarce do tego czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

berg - grosiki w komunie miały znacznie wieksza wartośc - przebijano je na medaliki :)
a te szły na straganach z dewocjonaliami po kilka złotych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wy Adamie czyli kto? ;) Bo mnie i mojej rodzina przejście na euro nie przeszkadza. Złoty kojarzy mi się raczej z komuną, kiedy złoty był robiony z aluminium i tyle wart co ta blaszka na niego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Co stracimy na wprowadzeniu euro ->

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-stracimy-na-wprowadzeniu-euro-1763562.html

Nie wiem czemu wam się tak podoba nie wydawanie własnej waluty przez Polskę? Tak, to jest oddanie części suwerenności bowiem każdy niepodległy kraj wydaje własną walutę. To jest oczywiste dla każdego, że wydawanie własnej waluty to jeden z symboli niepodległego państwa. USA, Rosja i inne mają własne waluty. My obyśmy nie mieli waluty, która tylko w 1/27 będzie nasza i którą nie będziemy rządzić. Daliście się nabrać na modę na euro i olewanie tego co nasze po prostu. Ponadto wejście do Unii nie musi oznaczać konieczności przyjęcia euro. Wlk. Brytania, Dania i Szwecja euro nie mają i mieć nie będą. Nie wiem czemu my musimy się wyrzekać naszej waluty. Dobrze, że PiS stoi tu na straży tego co polskie. Ja nie będę głosował na partie, które tego nie robią i oddają naszą suwerenność powoli na rzecz państwa Europa. Obudzicie się za jakiś czas w takim państwie, gdzie Polska będzie tylko województwem i zobaczymy czy nie będzie wam żal (choć możecie mieć Polskę gdzieś, tak też można to tłumaczyć). Nie będę głosował na partie, które bronią interesu Europy a nie Polski i przekładają jej interes nad interes Polski tak jak parę dni temu pewna partia.
Co do tego czy w takich Niemczech czy we Francji nikt nie płacze po walucie narodowej to nie byłbym taki pewny i nie wierzyłbym europropagandzie.

Tak więc apeluję jeszcze raz do rządu, zostawcie nam naszą walutę. My nie chcemy euro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chodzi o taki kurs, aby sie np. mleko i chleb mieściły w cenie, nie dajacej okazji do "braku drobnych"

Np. w trakcie wymiany wloskich lirów na euro:
1 bilet autobusowy kosztował 1500 lirów = 0,78 Euro
Opłacało sie wiec bardziej kupowac 5 biletów, dla wygodniejszego rachunku.
Moja ówczesna pensja 1500000 lirów = 774.69 Euro, co było zaokraglone do 775.00
Końcówki poniżej 0.50 były zaokraglane w dół.

Sądze, że okres przejściowy słuzy własnie stabilizacji waluty, aby potem zastosowac jakiś sensowny przelicznik.

Pokrzykiwanie o "utracie suwerennosci" to faktycznie żałosny wygłup, bo trudno to inaczej nazwać.
Wejscie do UE jest powiedzeniem "A", wprowadzenie Euro jest tego konsekwencja, czyli powuedzeniem "B".
I nie ma nad czym jojczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.