Facebook Google+ Twitter

Politycy PiS, PO i SLD chcą wyjaśnienia sprawy zaginięcia dziennikarza

Politycy SLD, PiS i PO napisali apel do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta, w którym domagają się wyjaśnienia tajemniczego zaginięcia dziennikarza "Gazety Poznańskiej", Jarosława Ziętary.

Prokurator Generalny Andrzej Seremet / Fot. PAP/Radek PietruszkaJarosław Ziętara w chwili zaginięcia miał 24 lata. Ostatni raz widziano go około godziny 8.40, 1 września 1992 r., w drodze do redakcji "Gazety Poznańskiej". Z zeznań świadków wynika, że został uprowadzony, a następnie zabity. Jego ciała nigdy nie odnaleziono.

Wiele poszlak wskazuje na to, że w sprawę zaginięcia mógł być zamieszany Urząd Ochrony Państwa. Tajemnicy nie dało się jednak nigdy wyjaśnić, pomimo licznych apeli różnych środowisk, przede wszystkim dziennikarskich.

Z inicjatywy Krzysztofa Kaźmierczaka, który stoi na czele Komitetu Społecznego "Wyjaśnić śmierć Jarosława Ziętary", został wystosowany do Andrzeja Seremeta apel z żądaniem wznowienia śledztwa i przekazania go do innej prokuratury niż Jarosław Ziętara / Fot. Archiwum rodzinywielkopolska. Pod apelem podpisali się między innymi: Krystyna Łybacka z SLD, Maks Kraczkowski z PiS i Waldy Dzikowski z PO. Ogółem zebrano 20 podpisów posłów, senatorów i europosłów.

Sygnatariusze listu do Prokuratora Generalnego wyrażają nadzieję, że powołanie niezależnego od ministra sprawiedliwości Prokuratora Generalnego daje nadzieję na wzmocnienie autorytetu organów ścigania i rozwiązanie sprawy, która ciągnie się od 18 lat.

Czytaj także
Minęło 18 lat od niewyjaśnionego zaginięcia Jarosława Ziętary

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.