Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

123096 miejsce

Politycy zaczynają trząść portkami - i słusznie

SLD, w ciągu najbliższych dni, ma przygotować projekt ustawy, dotyczącej zaostrzenia przepisów maksymalnie ograniczających dostęp do broni.

 / Fot. Wiadomości24- Chcemy zaostrzyć prawo pod hasłem "zero broni". Uważamy, że Polak w wolnym, demokratycznym kraju nie powinien czuć się zagrożony i posiadać broni - powiedział szef SLD Grzegorz Napieralski. Jak ocenił, łatwy dostęp do broni nie prowadzi do zwiększenia bezpieczeństwa, wręcz przeciwnie - stanowi zagrożenie. - Chcemy przeprowadzić szereg zmian tak, aby dostęp do broni był ograniczony maksymalnie - zaznaczył szef Sojuszu.

Wtajemniczeni twierdzą, że jest to konsekwencją tego, co stało się ostatnio w Łodzi.
Gwoli ścisłości - morderca z Łodzi nie miał pozwolenia na broń. Śmiem twierdzić, że to co wydarzyło się w Łodzi, jest raczej konsekwencją pracy naszych polityków, że zapracowali sobie na to, żeby teraz odczuwać obawy...

Przez całe lata czołowe polskie ugrupowania polityczne, kolejne Rządy, każdy kolejny Sejm i Senat, pracowały solidnie na to, żeby całe zastępy Polaków żyły w stresie, bez elementarnego poczucia bezpieczeństwa, często na granicy wytrzymałości ludzkiej psychiki. Ciągłe przykręcanie śruby, przepisy pod przedsiębiorców, tymczasowe umowy o pracę, wymuszanie pracy za najniższą krajową, praca w soboty i niedziele (centra handlowe)też za najniższą krajową, paskarskie kredyty i w międzyczasie zmienne stopy procentowe, i wiele innych decyzji przeciwko narodowi spowodowały wrogie nastawienie do rządzących dużej części społeczeństwa.

Masowa emigracja, to jeden z podstawowych powodów rozpadu wielu małżeństw-rodzin.
Szary człowiek został sprowadzony do roli wołu roboczego (jeżeli ma robotę).
Starzy ludzie, którzy przepracowali po 40 lat w Polsce, ubierają się w lumpeksach (młodsi tez).
Starzy ludzie - bywa - penetrują pojemniki na śmieci szukając puszek po piwie.
Naród starzeje się, a padają szpitale, likwiduje się przychodnie, ludzie czekają miesiącami na badania specjalistyczne. Ostatnio rząd nasz, znalazł sposób na podreperowanie budżetu i obniżył zasiłek pogrzebowy - to jest dopiero dziadostwo - zasiłek na który każdy uprawniony musiał sobie sam zapracować.

Długo wymieniać by zasługi polityków, które doprowadzają ludzi na skraj załamania psychicznego, bo tylko ludzie zdesperowani do granic ( czytaj chorzy), decydują się na zemstę ostateczną, jaką jest zamach na czyjeś życie.

Politycy w Polsce pozbawili dużą część społeczeństwa poczucia bezpieczeństwa we własnym kraju. Ludzie zaczną odpłacać politykom pięknym za nadobne, czyn szaleńca w Łodzi to nie będzie jedyny,ostatni raz, takie historie będą zdarzać się częściej. Nie zanosi się bowiem, na szybką poprawę w relacjach rządzący-naród.

A jest to możliwe. Wystarczy, że nasi możnowładcy przypomną sobie, że być politykiem - znaczy służyć narodowi, a nie, że jest to jedynie najprostszy sposób na dorwanie się do żłoba.

Chciałbym starszym przypomnieć (wielu zapewne zna tę prawdę), a młodym powiedzieć, jedną rzecz. Otóż, za czasów zapyziałej komuny, w PRL-u, przywódcy narodu- Władysław Gomułka i Józef Cyrankiewicz chodzili do pracy na piechotę i bez ochrony - tym tak często postponowanym (jak i cały PRL), przez współczesnych historyków, nauczycieli i wszystkich innych kreatorów dzisiejszej rzeczywistości facetom, ochrona nie była potrzebna.

Dzisiaj, polityczni celebryci zaczęli bać się o swoje życie. Czyżby mieli coś na sumieniu?

Dla polepszenia samopoczucia zestresowanych polityków podaję statystyki, które mówią o tym, że desperaci częściej jednak targają się na własne życie.
Jak podaje za rok 2009 www.statystyka.policja.pl:
W 2009 roku miało w Polsce miejsce 5913 prób samobójczych, z tego 4384 próby zakończone zgonem.
Oto niektóre z ustalonych przyczyn samobójstw w 2009r.
777 - nieporozumienia rodzinne
377 - warunki ekonomiczne
124 - nagła utrata pracy

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Bingo! - też to tak czuję i odbieram, ale bezpieczeństwa w kraju już się nie da zapewnić. Zbyt dużo broni mają bandyci i ci nie wahają się jej użyć w stosunku do każdego kto ich zdaniem stanie im na drodze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałem tylko poznać poziom warsztatu innych autorów. Zupełnie przypadkiem padło na Pana. Pewnie ma Pan rację. Na niezrozumienie nic nie poradzę. Wystarczy się tylko wczytać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rozumiem, że musiał pan sobie ulżyć, za to jak zjechali pana tekst - nie gniewam się. Zapewne, kiedyś uda się panu napisać jakiś lepszy i bardziej dla wszystkich zrozumiały materiał. pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

1. Tytuł - na poziomie niższym niż artykuły "Faktu"
2. "SLD, w ciągu najbliższych dni" - między podmiotem w zdaniu a jego dopełnieniem nie stawia się przecinka.
3. pierwszy akapit naszpikowany jest nonsensownymi zdaniami, które można by napisać bardziej zrozumiale.
4. "Wtajemniczeni twierdzą" - nie znam żadnych wtajemniczonych, lepiej podać przykład. Dlatego, przede wszystkim, należało napisać co najmniej "wtajemniczeni" z użyciem cudzysłowu.
5. Między pierwszym akapitem a drugim nie ma żadnego sensownego związku. Jeżeli SLD zmierza do zaostrzenia ustawy o posiadaniu broni, to raczej dowodzi Pan, że to nic nie zmieni. Bo nie trzeba mieć pozwolenia na posiadanie broni palnej, aby ją mieć.
6. Pisze Pan o ustawie SLD, a za chwilę pojawia się wątek o masowej emigracji. Bez sensu.

Dalej nie piszę, bo szkoda czasu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

...o literówka...nie roku a kroku !

Komentarz został ukrytyrozwiń

W latach 70. jeździłam często do Konstancina na szkolenia z rehabilitacji. To prawda, że Gomułka z żoną chodzili sami na zakupy, spotkałam ich kiedyś w spożywczym. Ale jest też prawdą, że w Konstancinie na każdym roku stał "cichociemny", każdy człowiek był widziany i notowany. Obowiązek meldunku był do 3 dni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że nie statystyk samospaleń. Ta forma samobójstwa pokazuje desperację i rozpacz oraz premedytację. A zdarza się. Stworzenie w imię politycznej zemsty get bezrobocia w których toną już następne pokolenia z pracowników PGR-ów to zbrodnia. Mamy jednak klasę latyfundystów, a wśród nich i kościelne latyfundia. Skala krzywd jest ogromna, a skala zniszczeń w gospodarce nie mniejsza. KJolejne przed nami.
Czy zabójca z Łodzi to kryminalista i wariat? Czy kochał czy też nienawidził swój kraj?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Andrzeju - ja nie musiała rozmawiać, ja widywałam w Busku np. Osóbkę -Morawskiego, ktory bywał w uzdrowisku kika razy w roku, bo miał tu swój apartament w sanatorium Marconi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak jakby bandziory potrzebowali pozwolenia na bron, przy pomocy której planują popełnić przestępstwo...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żadna wizja apokalipsy. Pan Andrzej trafił w sedno. I zachował obiektywizm względem polityków jako całej "klasy", nie obwiniając poszczególnych "rządzących". Oczywiście, że obok ludzi żyjących na skraju nędzy, są tacy którym się udało, którzy mają się całkiem dobrze i chwała im za to. Jednak także i wśród tych osób coraz więcej nie może już patrzeć na polityków... I trudno się dziwić... Niestety : „Demokracja nie jest ustrojem idealnym, ale jest najlepszy, jaki dotychczas istnieje” W. Churchill .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.