Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34845 miejsce

Polityczne blogowanie

W XXI wieku doskonałym bodźcem przyciągającym wyborców wydają się być blogi polityczne. To dzięki nim możemy lepiej poznać każdego polityka. Zapraszam do subiektywnej podróży po internecie.

Czerwień to zdecydowanie ulubiony kolor Joanny Senyszyn / Fot. http://senyszyn.blog.onet.pl/Blog Joanny Senyszyn (SLD)
Dominująca czerwień bije po oczach od chwili załadowania się strony. Na tytułowej belce spogląda na nas posłanka Senyszyn, jakże uradowana i uśmiechnięta. Jej głowa jest jednak przechylona, co wskazywałoby na zwykłe, życiowe zmęczenie. A może to profesjonalny zabieg marketingowy? PR-owcy na pewno nie angażowali się w prezentację życiorysu posłanki, który umiejscowiony jest po prawej stronie bloga. Doczytałem do połowy i już rozbolała mnie głowa od małej, czarnej czcionki. W centralnej części strony znajduje się intelektualny popis możliwości Joanny Senyszyn. Tytułów pozazdrościłby jej niejeden dziennikarz : "Katolicka etyka, czyli o wyższości „Niedzieli” nad Środą", "Imperium kontratakuje Kaczyńskim" czy "Tolerancja po polsku, czyli w swoim domu po kryjomu".


Stylizowany na poważnego poseł Palikot burzy swą sylwetkę "niektórymi" wypowiedziami... / Fot. http://palikot.blog.onet.pl/Blog Janusza Palikota (PO)
Chyba jako jeden z nielicznych członków PO, Janusz Palikot unika używania koloru niebieskiego i pomarańczowego na swojej stronie. Poseł usytuowany jest pośród latających kartek. Czy to aluzja do tego, że Palikot ma tyle spraw na głowie, że nie nadąża z uporządkowaniem dokumentów? A może prezentuje swoją postawę wobec wyborców - tak lekceważąca jak te latające papiery? Tak czy owak, poseł odziany jest w gustowną marynarkę, a twarz ma niebywale poważną. Blog - cały czarny, jednak czytelny. Przewodniczący komisji "Przyjazne państwo" stosuje białą czcionkę do publikowania swoich racji. Po prawej stronie bloga znajdują się standardowe, nieprzydatne funkcje jak np. kalendarz. Bardziej interesująca jest lewa belka (FOTOPALIKOT), która ujawnia zdjęcia z różnych wypraw (gdybym był wścibski zapytałbym: za czyje pieniądze?). Poseł był kiedyś bardzo aktywny, ale ostatni wpis datowany jest na 11 lutego, w którym czytamy m.in.: "Z najwyższą powagą traktuję mój obowiązek przewodniczenia Komisji „Przyjazne Państwo”, a to oznacza, że jej poświęcam cały swój czas, także w chwilach wolnych od pracy na forum komisji. Nie chcę dokonywać wpisów na blogu w sposób pozorowany, okazjonalny, bo to byłoby oszustwem wobec zacnych Czytelników i Komentatorów. Myślę, że w tym wypadku milczenie będzie uczciwsze."

"Ludwiku Dorn i Sabo! Nie idźcie tą drogą!" / Fot. http://dorn.blog.onet.pl/Blog Ludwika Dorna (PiS)
Nie uśmiechnięta twarz, nie przejrzysty wygląd, ale tytuł "Przeprosiny" pierwszy rzucił mi się w oczy. Poseł przeprasza tam ludzi autystycznych za to, że nazwał ich "chorymi psychicznie". Te przeprosiny od razu zniechęcają mnie do dalszej lektury. Bo czemu niby mam czytać coś, za co być może niebawem Dorn będzie musiał przepraszać? Mimo, że członek PiS stosuje duży kontrast (biała strona, czarna czcionka) do czytania wpisów zniechęca ich długość. Poseł, niczym dziennikarz powinien wycisnąć z tekstu to co najważniejsze. Po tak długiej lekturze powraca mi ból głowy, który ledwo zniknął po blogu Joanny Senyszyn. Strona Ludwika Dorna cieszy się jednak dużą popularnością, gdyż od października ubiegłego roku blog odwiedziło prawie pół miliona osób.

Niezrzeszony, a jaki uporządkowany / Fot. http://www.ryszardczarnecki.pl/pl/?page=blogBlog Ryszarda Czarneckiego (bezpartyjny)
Niezrzeszony poseł nie korzysta z usług żadnego z portali oferujących możliwość założenia bloga. Blog bowiem znalazł się na prywatnej stronie Czarneckiego. Strona - biała, więc czytelna. Zastosowana czcionka jest jednak brzydka. Poseł jest bardzo aktywny, bo pisze codziennie. Jego wpisy często wywołują medialną burzę (np. ostatnio za wpis pt.: "Komorowski jak Goebbels"). Ale chyba o to chodzi Ryszardowi Czarneckiemu - o zaistnienie w mediach. W końcu został wykluczony z Samoobrony, a więc jego możliwości zaprezentowania się w mediach teoretycznie spadły. Teoretycznie.

Niestety nie udało mi się zrobić takiego screena, który zaprezentowałby całą treść artykułu / Fot. http://olejniczak.blog.onet.plBlog Wojciecha Olejniczaka (LiD)
"Mądre rządy zamiast głupich wojen" - czytamy na reklamie Olejniczaka w belce tytułowej. Blog istnieje dopiero od marca br. a już stronę odsłaniano prawie 200 tys. razy. Były przewodniczący stosuje różnorakie czcionki, co powoduje blogowy chaos. Po lewej stronie na początku widzimy linki, oczywiście w nich poseł promuje samego siebie (jakżeby inaczej), niżej znowu kalendarz, archiwum, statystyka. Wpisy są długie, więc sądzić można, że poseł woli zajmować się "poważnymi sprawami" niż konstruowaniem layoutu swojej strony. Blog strasznie nudzi... jest monotonny, zupełnie inny niż agresywny blog Palikota.

Monotonia, tendencja, nuda... / Fot. http://waldemarpawlak.blog.onet.pl/Blog Waldemara Pawlaka (PSL)
To chyba jedyny blog, który swoim wyglądem oddaje charakter polityka. Tendencyjność, monotonia, uporządkowanie. Cały Waldemar Pawlak, przewodniczący partii PSL. Na głównej belce stoi sam poseł, nie wiem czy uśmiechnięty, zdziwiony, zaskoczony czy pełen strachu. Doprawdy umiejętność maskowania się zadziwia mnie w tym polityku. Tak naprawdę nie da się z niego pośmiać, nie da się nim zachwycić. W mediach występuje tylko wtedy, kiedy musi. I bloga raczej prowadzi w podobny sposób - pisze, kiedy musi. Ostatni wpis datowany jest na 11 lipca br. Od sierpnia 2007 roku stronę obejrzano 760 tys. razy.

Onet.pl poleca blogi Kazimierza Marcinkiewicza, Zbigniewa Girzyńskiego i Emilii Wnuk. Jak opisani politycy poprawią wygląd swoich blogów, może zasłużą na onetowską czołówkę. Bo jak na razie - daleko im do ideału.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

A ja polecam warszawski blog fotograficzny http://warszawa.fotolog.pl/ - warto przejrzeć archiwum ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.