Facebook Google+ Twitter

Politycznie o pierwszym dniu wiosny

Śnieg nie przestaje padać, ludzie szykanują marzannę, a posłowie wagarują.

Topienie marzanny - za sprawą Automobilklubu Chełmskiego, który to apelował do Giertycha o zaniechanie tegoż jakże "brutalnego" (!) zwyczaju - jakoby obecnie nie jest w dobrym guście, dlatego w tym roku dzieci musiały zadowolić się dowolną, aby odmienną - alternatywą...Topienie marzanny Fot. Dziennik Bałtycki


Zamieszanie wokół bogu ducha winnej szmacianej lalki, której oskarżenie o propagowanie przemocy, zaowocowało burzą mózgów wśród maluchów i ich podopiecznych, dało nam do myślenia (ironia). Skoro niewskazane jest starym, ludowym zwyczajem wywalić "zimę" za drzwi, to wypadało by zastanowić się: "Jak powiedzieć jej dowiedzenia, w taki sposób aby jej nie urazić?"

Jak podstawą drzew są konary tak, podstawą... sejmu były, są i będą wagary...

Pierwszy dzień wiosny to nie tylko "morderstwo z premedytacją" z lalką w roli głównej, ale również sławny wśród uczniów - Dzień Wagarowicza. Na obchód święta - ile głów tyle pomysłów. Jedni przebierają się (im tandetniej tym lepiej), inni wolny czas użytkują na pałaszowanie centrów handlowych. Niektórzy wybierają "masowe" wagary u znajomego lub decydują się na wypicie piwa w plenerze.

Okazuje się, że wagarują nie tylko uczniowie! Posłowie uciekają z obrad sejmowych bądź posiedzeń komisji, uprzednio wpisując się na listę obecności! W dodatku zdarza im się "wciskać" marszałkowi, niedorzeczne usprawiedliwienia. Poseł Łukasz Abgarowicz, chcąc wytłumaczyć gazecie "Fakt" swoją nieobecność, na jednej z istotnych dla jego partii obrad, niefortunnie wypalił: "Miałem posiedzenie drugiej komisji". Piszę niefortunnie, ponieważ jak się potem okazało - nie było żadnej "drugiej komisji". Czyżby członek PO wyznawał zasadę: lepsze marne kłamstwo, niż dodatkowe koszty? Wszakże za prawdę, przyszło by mu srogo zapłacić. Przykładowo, kiedy u Waldemara Pawlaka, odkryto kilkakrotne wagary, ten w następstwie zmuszony był pogodzić się z uszczupleniem swojej kieszeni prawie o 7 tys. Lider PSL-u nie jest wcale wyjątkiem, a raczej jednym z wielu nazwisk, czarnej listy tych, którzy do zdyscyplinowanych nie należą. I to nie tylko wiosną.

Swoją drogą - ciekawe gdzie posłowie wagarowali w tym roku?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.